"Mad Max": Furiosa główną bohaterką nowego filmu

Charlize Theron nie zagra Furiosy w nowym "Mad Maksie"
Charlize Theron nie zagra Furiosy w nowym "Mad Maksie"VILLAGE ROADSHOW / Album OnlineEast News
W 2017 roku Anya Taylor-Joy została uhonorowana prestiżowym wyróżnieniem Trophée Chopard, przyznawanym przez festiwal filmowy w Cannes obiecującym młodym aktorom. W przeszłości nagroda ta trafiała m,in. do rąk: Audrey Tautou, Diane Kruger, czy Marion Cotillard.

Anya Taylor-Joy występuje również w telewizyjnych produkcjach. W 2017 roku zagrała główną rolę w serialu BBC "The Miniaturist", pojawiła się także w piątym sezonie kultowego "Peaky Blinders" (w roli Amerykanki Giny Gray).
W 2017 roku Anya Taylor-Joy została uhonorowana prestiżowym wyróżnieniem Trophée Chopard, przyznawanym przez festiwal filmowy w Cannes obiecującym młodym aktorom. W przeszłości nagroda ta trafiała m,in. do rąk: Audrey Tautou, Diane Kruger, czy Marion Cotillard. Anya Taylor-Joy występuje również w telewizyjnych produkcjach. W 2017 roku zagrała główną rolę w serialu BBC "The Miniaturist", pojawiła się także w piątym sezonie kultowego "Peaky Blinders" (w roli Amerykanki Giny Gray). Matt WinkelmeyerGetty Images
W 2020 roku aktorkę zobaczymy na kinowym ekranie w nieco innym wydaniu. W ekranizacji książki Jane Austen "Emma" zagrała piękną, mądrą i bogatą dziewczynę, która musi zmierzyć się z bólem dorastania oraz miłosnymi pomyłkami, zanim odnajdzie miłość, której zawsze pragnęła.

"Emma to nie jest zwykła postać. Ona naprawdę musi zachowywać się nieznośnie, abyśmy mogli dostrzec jej przemianę. Jest nieposkromiona, nieujarzmiona, dopiero z czasem odnajduje serce. A Anya to aktorka przede wszystkim niezwykle inteligentna. Potrafi zagrać antybohaterkę, nie odstręczając od niej publiczności" - mówi reżyserka filmu Autumn de Wilde.
W 2020 roku aktorkę zobaczymy na kinowym ekranie w nieco innym wydaniu. W ekranizacji książki Jane Austen "Emma" zagrała piękną, mądrą i bogatą dziewczynę, która musi zmierzyć się z bólem dorastania oraz miłosnymi pomyłkami, zanim odnajdzie miłość, której zawsze pragnęła. "Emma to nie jest zwykła postać. Ona naprawdę musi zachowywać się nieznośnie, abyśmy mogli dostrzec jej przemianę. Jest nieposkromiona, nieujarzmiona, dopiero z czasem odnajduje serce. A Anya to aktorka przede wszystkim niezwykle inteligentna. Potrafi zagrać antybohaterkę, nie odstręczając od niej publiczności" - mówi reżyserka filmu Autumn de Wilde.UIPmateriały dystrybutora
Kolejną filmową rolą Anyi Taylor-Joy był występ w psychologicznym horrorze M. Nighta Shyamalana "Split" (2016). Aktorka wcieliła się w jedną z trzech nastolatek, którą w przypominającym bunkier domu przetrzymuje zmagający się z zaburzeniem dysocjacyjnym tożsamości główny bohater filmu (James McAvoy).

Rolę niedoszłej ofiary psychopatycznego przestępcy Taylor-Joy powtórzyła w kontynuacji tematu, zrealizowanym w 2019 roku filmie "Glass".
Kolejną filmową rolą Anyi Taylor-Joy był występ w psychologicznym horrorze M. Nighta Shyamalana "Split" (2016). Aktorka wcieliła się w jedną z trzech nastolatek, którą w przypominającym bunkier domu przetrzymuje zmagający się z zaburzeniem dysocjacyjnym tożsamości główny bohater filmu (James McAvoy). Rolę niedoszłej ofiary psychopatycznego przestępcy Taylor-Joy powtórzyła w kontynuacji tematu, zrealizowanym w 2019 roku filmie "Glass".Face to Face/REPORTEREast News
Jako aktorka zadebiutowała główną rolą w horrorze Roberta Eggersa „The Witch”(2015). Film stał się sensacją festiwalu filmów niezależnych Sundance, zarabiając na całym świecie 40 milionów dolarów (przy zaledwie 4-milionowym budżecie). Krytycy docenili zwłaszcza reżyserię Eggersa, przyszłego twórcy kultowego "Lighthouse", jednak kreacja Anyi Taylor-Joy nie przeszła niezauważona, co zaowocowało kolejnymi kinowymi propozycjami.

Dziennikarze „Guardiana” wróżyli jej nominację do Oscara, a „Vanity Fair” zachwyciło się jej magnetyzmem i przewidziało wielką karierę. 

O jej dojrzałości świadczy fakt, że równolegle z ofertą występu w horrorze "The Witch" Taylor-Joy otrzymała propozycję roli w show Disneya. Nastoletnia aktorka postawiła na arthouse. Dziś nie żałuje.
Jako aktorka zadebiutowała główną rolą w horrorze Roberta Eggersa „The Witch”(2015). Film stał się sensacją festiwalu filmów niezależnych Sundance, zarabiając na całym świecie 40 milionów dolarów (przy zaledwie 4-milionowym budżecie). Krytycy docenili zwłaszcza reżyserię Eggersa, przyszłego twórcy kultowego "Lighthouse", jednak kreacja Anyi Taylor-Joy nie przeszła niezauważona, co zaowocowało kolejnymi kinowymi propozycjami. Dziennikarze „Guardiana” wróżyli jej nominację do Oscara, a „Vanity Fair” zachwyciło się jej magnetyzmem i przewidziało wielką karierę. O jej dojrzałości świadczy fakt, że równolegle z ofertą występu w horrorze "The Witch" Taylor-Joy otrzymała propozycję roli w show Disneya. Nastoletnia aktorka postawiła na arthouse. Dziś nie żałuje.East News
Karierę w show biznesie Anya Taylor-Joy rozpoczynała od - zaskoczenie? - modelingu. Mimo iż niemal co druga aktorka pierwsze kroki stawia najpierw na wybiegu, okoliczności jej zawodowego startu są już bardziej oryginalne. Otóż 16-letnią dziewczynę wypatrzyła przed Harrodsem Sarah Doukas z prestiżowej agencji Storm Management. Anya Taylor-Joy zawdzięcza więc karierę wizycie w luksusowym domu towarowym...
Karierę w show biznesie Anya Taylor-Joy rozpoczynała od - zaskoczenie? - modelingu. Mimo iż niemal co druga aktorka pierwsze kroki stawia najpierw na wybiegu, okoliczności jej zawodowego startu są już bardziej oryginalne. Otóż 16-letnią dziewczynę wypatrzyła przed Harrodsem Sarah Doukas z prestiżowej agencji Storm Management. Anya Taylor-Joy zawdzięcza więc karierę wizycie w luksusowym domu towarowym... Richard Lautens/Toronto StarGetty Images
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?