Reklama

Reklama

Maciej Stuhr: Aktor znowu prowokuje! "Chciałem poprosić Władysława Pasikowskiego o reasumpcję"

Maciej Stuhr słynie z tego, że lubi publicznie komentować wydarzenia z polskiej sceny politycznej. Choć ostatnio pod tym względem tak aktywny w mediach społecznościowych nie był, nie wytrzymał. Co napisał na swym Facebooku aktor?

Maciej Stuhr lubi prowokować

Maciej Stuhr jest znanym i lubianym aktorem. Oprócz działalności zawodowej słynie także z tego, że ma własne zdanie i nie boi się go publicznie wygłaszać - często bezkompromisowo. Komentarze te przysparzają mu tak fanów, jak i wrogów. O czym tym razem napisał Maciej Stuhr?

Maciej Stuhr i reasumpcja

"Chciałem bardzo uprzejmie poprosić pana Władysława Pasikowskiego o reasumpcję castingu do filmu "Jack Strong". Bo ja tam wtedy chyba jednej rzeczy do końca nie zrozumiałem" - napisał na swym profilu na Facebooku Maciej Stuhr, nawiązując do sytuacji w polskim sejmie przed kilkunastoma dniami.

Reklama

Czytaj więcej na ten temat: Lex TVN uchwalony dzięki poparciu Pawła Kukiza. Gwiazdy ostro komentują

Pod wpisem aktora jest już ponad 12 tysięcy reakcji internautów.

"Zawsze uważałem się za człowieka niezwykle umiarkowanego, stroniącego od wszelkiego rodzaju ekstremizmów. Natomiast nastały takie czasy, że nie da się być w środku. Przyszedł taki czas, że trzeba sobie powiedzieć, czy to, co się dzieje, nam się podoba, czy się nam nie podoba. Nie widzę trzeciej drogi" - wyznał kiedyś Maciej Stuhr w rozmowie z Magazynem TVN24.

W tym samym wywiadzie wyjaśnił, że płaci cenę za swoje zaangażowanie w kwestie polityczne. "Na pewno dostaję mniej propozycji, za którymi stoją państwowe pieniądze. Ludzie boją się skalać zatrudnieniem tego wichrzyciela i lewaka" - powiedział.

Czytaj więcej: Najbardziej kontrowersyjne wypowiedzi Macieja Stuhra

Nowe role Macieja Stuhra

Maciej Stuhr to aktor znany z ról w takich filmach i serialach, jak "Sala Samobójców. Hejter", "Planeta Singli", "Pokłosie", "Listy do M.", "Śluby panieńskie", "33 sceny z życia", "Wesele", "Bad Boy", "Belfer", "Pisarze. Serial na krótko", "Diagnoza" czy "Szadź".

Stuhra zobaczymy wkrótce w filmie "Powrót do Legolandu" Konrada Aksinowicza, w którym wcieli się w postać alkoholika. Jego bohater w poszukiwaniu dobrobytu dla swojej rodziny wyjechał do Ameryki. Powraca z niej tuż po upadku komunizmu. Zarobione w Stanach pieniądze inwestuje w przedsięwzięcia, które kończą się klapą. Kolejne kłopoty sprawiają, że popada w alkoholizm. "Nie jest łatwo grać alkoholika na trzeźwo" - komentował swoją rolę Stuhr w wywiadzie do wrocławskiego dodatku "Gazety Wyborczej".

Aktor wrócił także do roli Piotra Wolnickiego w drugim sezonie serialu "Szadź". Jego bohater, znany religioznawca, pozornie wzorowy mąż i ojciec, oczekuje w areszcie na wyrok. Mężczyzna nie przyznaje się jednak do winy i wierzy, że zdoła uniknąć kary. Za sprawą przyjaciółki Lili  (Anna Ilczuk) powrócą do niego jednak mroczne doświadczenie z okresu młodości.

Maciej Stuhr zagra również w filmie Macieja Dutkiewicza "Fuks 2" - kontynuacji jednej z najpopularniejszych polskich komedii, dzięki której aktor zaistniał na wielkim ekranie. Tytuł produkuje House Media Company w koprodukcji z Grupą Polsat, a za jego rozpowszechnianie w kinach odpowiada Dystrybucja Mówi Serwis. W kontynuacji hitu powróci nie tylko Maciej Stuhr, ale także legenda polskiego kina - Janusz Gajos. Poza nimi w głównej obsadzie komedii gangsterskiej zobaczymy: Macieja Musiała, Katarzynę Sawczuk, Sonię Bohosiewicz, Cezarego Pazurę oraz Paulinę Gałązkę.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Maciej Stuhr

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje