Podczas festiwalu w Cannes promowany jest projekt thrillera "Mace", w którym zdecydował się zagrać Shia LaBeaouf. To opowieść o dwóch skrajnie różnych typach policjantów, którzy pracują w New Jersey. O młodym idealiście i zdemoralizowanym, niebezpiecznym weteranie. Tego drugiego kreować będzie LaBeouf.
Tytułowy Mace to bohater, którego sportretuje Shia LaBeouf. Doświadczony policjant z New Jersey, któremu nieobce jest branie łapówek i rasistowskie wyskoki. Przydzielony zostaje mu nowy partner, czarnoskóry Woods (Trevor Jackson). Ten młody idealista nie pozwala się zastraszyć starszemu koledze. Gdy Mace doprowadza do wybuchu wojny gangów, by zatuszować swoje przestępstwa, Woods próbuje mu w tym przeszkodzić.
Jak podaje serwis Deadline, zdjęcia do filmu mają rozpocząć się jeszcze w tym roku w New Jersey. Obecnie twa kompletowania reszty obsady. Natomiast na trwającym właśnie festiwalu Cannes 2023 poszukiwani są inwestorzy do tego projektu.
Shia LaBeouf: Odrodzenie skandalisty
Podczas pracy nad "Mace" LaBeouf będzie mógł czerpać inspiracje z mroczniejszej części swojej natury i mniej chlubnych rozdziałów swojej biografii. Przed laty bowiem wiele kobiet oskarżyło go o przemoc psychiczną i fizyczną. Aktor nie radził sobie też z problemem alkoholowym. Musiał na dłuższy czas zrezygnować z grania w filmach, aby poddać się leczeniu. Odnalazł też ukojenie w religii (przeszedł z judaizmu na katolicyzm). Dzisiaj nie słychać o jego kolejnych ekscesach, co pozwala mieć nadzieję, że terapia okazała się skuteczna.
Sławę prowokatora zyskał po konferencji prasowej towarzyszącej pokazowi filmu "Nimfomanka" na Berlinale, którą opuścił po udzieleniu odpowiedzi na zaledwie jedno pytanie, na czerwony dywan wkroczył w eleganckim smokingu i... papierowej torbie na głowie, opatrzonej hasłem: "Nie jestem już sławny".
Clemens BilanGetty Images
11 czerwca 2016 amerykański aktor Shia Labeouf obchodzi 30. urodziny. W ostatnich latach częściej niż o jego kinowych dokonaniach słyszymy o aferach z jego udziałem.
LaBeouf ukończył Alexander Hamilton High School, a następnie został przyjęty na Yale University, jednak szybko porzucił studencką karierę. Aktorskie szlify zdobywał jako komik. Był odtwórcą głównej roli w amerykańskim serialu młodzieżowym "Świat nonsensów u Stevensów". Wcielał się tu w postać najmłodszego członka rodziny, gimnazjalistę obdarzonego dużym poczuciem humoru i pełnego najróżniejszych, często szalonych, pomysłów.
Aktor pojawiał też się gościnnie w popularnych serialach ("Z Archiwum X", "Ostry dyżur", "Dotyk anioła").
Disneymateriały prasowe
W 2010 mogliśmy go zobaczyć w sequelu słynnego filmu Olivera Stone'a z lat 80. - "Wall Street: Pieniądz nie śpi". Aktor wcielił się tu w postać młodego maklera giełdowego, wciągającego do współpracy skompromitowanego w pierwszej części Gordona Gekko (Michael Douglas).
FaceToFace/REPORTEREast News
W 2008 roku LaBeouf pojawił się u boku Harrisona Forda w kontynuacji serii przygód podróżnika Indiany Jonesa "Królestwo Kryształowej Czaszki".
Paramount/Courtesy Everett CollectionEast News
Rok 2007 przyniósł mu główną rolę w inspirowanym "Oknem na podwórze" Hitchcocka filmie "Niepokój". To historia nastolatka, który w czasie odbywania domowego aresztu obserwuje swoich sąsiadów i zaczyna podejrzewać, że jeden z nich jest mordercą.
COL SPRING PICTURES/DREAMWORKS SKG/MONTECITO PICTURE COMPANY East News
Na dużym ekranie zadebiutował w 2003 filmem "Kto pod kim dołki kopie...", gdzie zagrał niesłusznie oskarżonego o kradzież i osadzonego w zakładzie poprawczym nastolatka.
AKPA
Wcześniej jednak niż w tej produkcji zobaczymy LaBeoufa zobaczymy w kinach w "Megalopolis". Wielkim widowisku w reżyserii Francisca Forda Coppoli, na które ten wyłożył 100 mln dolarów z własnej kieszeni, gdyż marzył o zrobieniu tego filmu od 40 lat. Shię poznamy tu jako architekta, który po katastrofie, jaka nawiedziła Nowy Jork, chce odbudować miasto w utopijnej wersji. Ostatni klaps na planie tego filmu padł pod koniec marca.