"Łup to pełen akcji thriller osadzony w świecie policjantów z Miami, w którym rutynowa akcja prowadzi do nieoczekiwanego odkrycia i uruchamia serię wydarzeń podważających wzajemne zaufanie w zespole. Gdy informacja o znalezisku wychodzi poza wąskie grono, sytuacja wymyka się spod kontroli, a każda kolejna decyzja niesie konsekwencje" - czytamy w informacji prasowej.
Film opowiada historię grupy policjantów z Miami, którzy odkrywają w opuszczonym budynku miliony dolarów. W obliczu takiego znaleziska pod znakiem zapytania staje zaufanie do wszystkich.
W głównych rolach oglądamy wieloletnich przyjaciół - Matta Damona i Bena Afflecka - którzy, jak zwykle, tworzą bardzo zgrany duet. Towarzyszy im równie gwiazdorska obsada drugoplanowa, w tym Steven Yeun, Teyana Taylor, Catalina Sandino Moreno, Kyle Chandler czy Sasha Calle.
Produkcja zadebiutowała na Netfliksie 16 stycznia.
"Łup": niezaprzeczalny hit
Nie da się ukryć, że premiera "Łupu" była dla Netfliksa wydarzeniem - widzowie nie mogą odkleić się od ekranu.
Produkcja króle na platformie - widzowi odtworzyli produkcję ponad 41 mln razy, co czyni ją absolutnym hitem tygodnia.
A co myślą widzowie? Kinga Szarlej, która recenzowała film dla serwisu Interia, napisała:
"Jestem zachwycona scenariuszem tego filmu. Napięcie budowane jest nie tylko scenami wypchanymi akcją, ale przede wszystkim dialogami i spojrzeniami między bohaterami. Narasta z każdą kolejną sceną, by w finale wybuchnąć. Imponujące ujęcia kaskaderskie robią wrażenie i pojawiają się w odpowiednich momentach, dzięki czemu widz ma przestrzeń na przemyślenia".
Jednak dziennikarka nie ukrywa, ze film ma wady, które mimo wszystko, nie przekreślają produkcji definitywnie. To prawdopodobnie jedna z tych opowieści, do których warto powrócić o jakimś czasie.










