Reklama

Reklama

"Listy do M. 5": Reżyser wyjawił, co stanowiło dla niego największe wyzwanie

Film "Listy do M. 5" trafił na ekrany kin 4 listopada, a jego twórcy mogą już pochwalić się znakomitym weekendem otwarcia. W ostatnim wywiadzie reżyser tej produkcji zdradził, co stanowiło dla niego największe wyzwanie.

Reżyserem piątej odsłony kultowego szlagiera "Listy do M." jest Łukasz Jaworski ("Skazane", "Na noże", "Pajęczyna"). W ostatnim wywiadzie twórca zdradził, co stanowiło dla niego największą trudność. 

"Na pewno jest to wyzwanie robić film, który kochają Polacy [...] Trzeba było się zmierzyć z oczekiwaniami widzów i zrobić to w odpowiednim klimacie, żeby ten film się ludziom po prostu spodobał. W moim wypadku trzeba było się jeszcze mierzyć z dokonaniami poprzedników i zrobić film przynajmniej tak dobry, jak poprzednie - wyjaśnił reżyser w programie "Dzień dobry TVN".

Reklama

"Listy do M. 5": Produkcja podbija kina

Ostatni weekend w kinach należał do "Listów do M. 5"! Jedna z najbardziej oczekiwanych produkcji roku już teraz okazała się wielkim sukcesem frekwencyjnym. Najnowszy film z ukochanej przez miliony Polaków świątecznej serii wybił się na 1 miejsce box office, notując aż 288 523 widzów, co łącznie z pokazami przedpremierowymi daje 291 817 widzów po weekendzie otwarcia.

"Listy do M." już od ponad dekady przyciągają do kin ogromne rzesze fanów, każda kolejna część cieszyła się jeszcze większą popularnością od poprzedniej. O tym jak rosło zainteresowanie tą kultową serią, najlepiej świadczą imponujące wyniki box office: "Listy do M." zobaczyło w kinach 2 560 734 widzów, "Listy do M. 2" 2 969 302 widzów, "Listy do M. 3" 3 013 981 widzów.

"Listy do M. 5": Fabuła i zwiastun

Szczepan i Karina uwikłają się w bitwę o spadek, który może poróżnić nawet najbliższych. A przy okazji, na własnej skórze, sprawdzą czy "z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach". Nie zawsze kryształowy Mel stanie na drodze innego, niekoniecznie "świętego" Mikołaja, a wydarzenia z jego udziałem staną się medialną sensacją. 

Natomiast słabo znoszący samotność Wojciech, całkiem przypadkowo, pozna sympatycznego wigilijnego oszusta. To oczywiście nie wszystko! W tej części pojawią się też nowi bohaterowie i ich zaskakujące historie. "Listy do M. 5" skupią się na uniwersalnych wartościach, takich jak miłość, bliskość czy życzliwość, które obecnie są najistotniejsze.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Listy do M. 5

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy