Reklama

Reklama

Linda Blair powraca? Wystąpi w sequelach "Egzorcysty"?

Dla fanów horrorów to bez wątpienia najgorętsza wiadomość tego lata. Choć nie zostało to jeszcze oficjalnie potwierdzone, Jason Blum ze studia Blumhouse i David Gordon Green ("Halloween") szykują się do realizacji aż trzech nowych filmów z serii "Egzorcysta". Informacje dotyczące udziału w tych projektach Ellen Burstyn, która w oryginalnym filmie Williama Friedkina zagrała jedną z głównych ról, zrodziły pytania, czy w sequelach "Egzorcysty" zobaczymy też Lindę Blair. Aktorka wypowiedziała się na temat swojego udziału w filmach Greena.

Linda Blair w scenie z "Egzorcysty"

Linda Blair znów jako Regan w "Egzorcyście"?

"Do wszystkich moich fanów pytających mnie o mój udział w nowym reboocie 'Egzorcysty'. Jak do tej pory nie było żadnych dyskusji na temat mojego udziału i powtórzenia mojej roli. Życzę wszystkiego, co najlepsze wszystkim osobom związanym z tym projektem. Podziwiam lojalność i pasję, którymi fani darzą film 'Egzorcysta' oraz moją postać" - napisała na Twitterze Linda Blair.

Blair w filmie "Egzorcysta" z 1973 roku wcieliła się w 12-letnią Regan MacNeil, córkę aktorki, która zostaje opętana przez demona Pazuzu. Na pomoc dziewczynce sprowadzeni zostają dwaj księża katoliccy, którzy mają odprawić tytułowy egzorcyzm. W roli matki Regan, Chris MacNeil, wystąpiła w filmie Friedkina Ellen Burstyn. Aktorka ma powtórzyć tę rolę w filmie Davida Gordona Greena. Stąd pytania fanów o to, czy w produkcji będzie można zobaczyć również Blair.

Reklama

O czym nowy "Egzorcysta"?

Główną rolę w nowym "Egzorcyście" ma zagrać Leslie Odom Jr. ("Hamilton"). Aktor wcieli się w postać ojca, którego dziecko zostaje opętane przez demona. W poszukiwaniu pomocy zwróci się właśnie do granej przez Burstyn Chris MacNeil. To wszystkie informacje związane z fabułą filmu, jakie w tym momencie są dostępne.

Trzy nowe filmy z serii "Egzorcysta" będą bezpośrednią kontynuacją horroru z 1973 roku. Co za tym idzie, zignorują wydarzenia z kolejnych części serii. Pierwszy film nowej trylogii ma trafić do kin w 2023 roku, a kolejne dwa na platformę streamingową Paramount+. Studio Paramount ma zapłacić około 400 milionów dolarów za prawa do "Egzorcysty", który to film powstał na podstawie powieści pod tym samym tytułem Williama Petera Blatty’ego.

Pierwszą część nowego "Egzorcysty" wyreżyseruje David Gordon Green, który już wcześniej w podobny sposób zrealizował trzy kontynuacje kultowego filmu "Halloween" Johna Carpentera. Dwa z tych filmów wciąż czekają na premierę.

Przypomnijmy, że Linda Blair w wieku kilkunastu lat zagrała we wspomnianym kultowym horrorze, dzięki czemu nagle stała się gwiazdą. Jej kariera skończyła się jednak równie szybko, jak się zaczęła.

Do roli w "Egzorcyście" Blair wybrano spośród ponad 600 nastoletnich aktorek. Film stał się kasowym hitem, a recenzenci nie szczędzili jej pochwał. W wyścigu oscarowym w 1974 roku Blair przez dłuższy czas uchodziła za faworytkę. Za rolę Regan otrzymała Złotego Globa, nagroda Akademii wydawała się więc pewna.

Jednak przed głosowaniem na zwycięzców upubliczniono informację, że demoniczny głos opętanej dziewczynki został podłożony przez Mercedes McCambridge - co producenci dotychczas trzymali w tajemnicy. Niektórzy członkowie Akademii czuli się oszukani, pojawiały się nawet pomysły odebrania Blair nominacji. Ostatecznie nie posunięto się do tak drastycznego rozwiązania, ale jej szanse spadły do zera.

Niestety, na tym nie skończyły się nieprzyjemne reperkusje związane z "Egzorcystą". Część konserwatywnych mediów odebrała film Friedkina jako bluźnierstwo, a w centrum ich nagonki znalazła się właśnie Blair. Z kolei czasopisma plotkarskie rozpisywały się o załamaniu nerwowym, jakie miała rzekomo przeżyć na planie filmu. Aktorka otrzymywała także anonimowe groźby od psychofanów i fanatyków religijnych. Problem był tak poważny, że wytwórnia Warner Bros. przez pół roku opłacała policjantów, którzy przez cały dzień chronili Blair i jej rodzinę.

Te trudności nie przeszkodziły jej jednak w otrzymywaniu angaży do kolejnych ról. W 1975 roku pojawiła się w kontrowersyjnym filmie telewizyjnym "Born Innocent". Wcieliła się w nim w nastolatkę z patologicznej rodziny, która zostaje złapana po ucieczce z domu i osadzona w ośrodku wychowawczym. Tam jest poniżana i molestowana przez personel placówki oraz inne przebywające tam dziewczyny.

Chociaż film był najpopularniejszą telewizyjną produkcją roku, wiązały się z nim liczne kontrowersje. Poziom ukazanej w nim przemocy przekraczał wszystko, co do tej pory emitowano w państwowej telewizji. Wiele mocnych scen wycięto - w tym tę, w której bohaterka Blair zostaje zgwałcona przez starsze dziewczyny z ośrodka. Negatywne obrazowanie osób homoseksualnych zaowocowało protestami organizacji LGBT.

W 1975 roku Blair pojawiła się także w "Porcie lotniczym 1975", kontynuacji popularnego filmu katastroficznego z 1970 roku. Wcieliła się w nastolatkę, która potrzebuje szybkiego przeszczepu nerki. Niestety, samolot, którym leci na operację ma serię wypadków - wpierw kolizję z awionetką - co skutkuje oślepieniem pilota oraz śmiercią jego zastępcy i nawigatora. Później okazuje się, że sterowana autopilotem maszyna może zderzyć się z pasmem górskim. W końcu służby ratunkowe próbują opuścić nowego pilota do środka samolotu z lecącego nad nim helikoptera (nie udaje się, przynajmniej za pierwszym razem). Absurdalny film okazał się umiarkowanym sukcesem kasowym i zebrał fatalne recenzje.

Dobra passa Blair skończyła się w grudniu 1977 roku, gdy policja aresztowała ją za posiadanie kokainy z zamiarem sprzedania. Aktorka przyznała się do winy i otrzymała wyrok trzech lat w zawieszeniu. Miała także dwanaście razy wystąpić publicznie i poinformować o szkodliwości narkotyków. Wyrok ostatecznie przekreślił szansę Blair na wielką karierę.

W 1978 roku Blair powróciła do roli Regan w "Egzorcyście II: Heretyku". Film powstawał bez błogosławieństwa Williama Friedkina, a klimat pierwszej części został zastąpiony elementami s-f. "Egzorcysta II" uznawany jest za jeden z najgorszych filmów w historii kina. Była to jednocześnie ostatnia na wiele lat  wysokobudżetowa produkcja w karierze Blair - kolejną będzie kultowy "Krzyk" (1996) Wesa Cravena, w którym zagrała niepodpisany epizod. Poza nim pojawiała się wyłącznie w kinie klasy B oraz gościnnie w serialach telewizyjnych.

W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku Blair wystąpiła w szeregu tanich horrorów i filmów o zemście. W "Piekielnej nocy" (1981) uciekała przed zdeformowanym zabójcą, który w wolnych chwilach mordował nastolatki, w "Dzikich ulicach" (1983) kierowała kobiecym gangiem ścigającym gwałcicieli, w "Dzikiej wyspie" (1985) rozpoczęła powstanie przeciwko handlarzami ludźmi. W większości były to produkcje tanie i słabe, typowe dla okresu rozkwitu VHSów. Krytycy nie zostawiali na niej suchej nitki. Blair otrzymała w tym okresie dwie Złote Maliny za najgorsze role kobiece i aż pięć nominacji.

Niepowodzenia w karierze filmowej nie znaczą jednak, że Blair straciła na popularności. Wręcz przeciwnie. Po roli w "Boogie na wrotkach" (1979) okrzyknięto ją symbolem seksu. Status ten ugruntowała w 1983 roku, gdy rozebrała się w sesji dla magazynu Playboy. Ostatnio popularność zyskała także jej działalność społeczna. Blair jest wegetarianką i promuje zdrowy tryb życia. Większość swoich pieniędzy przeznaczyła na pomoc dla zwierząt. Po huraganie Katrina w 2005 roku przygarnęła 51 psów, które po kataklizmie zostały bez dachu nad głową.

Czytaj więcej:

Powstaną trzy części "Egzorcysty". Będą kosztować 400 milionów dolarów

Nowy "Egzorcysta" bezpośrednią kontynuacją filmu Williama Friedkina

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Linda Blair | Egzorcysta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje