Reklama

Lily James: W kostiumie

Mówi się o niej "królowa czerwonego dywanu", bo zachwyca na premierach kolejnych filmów. Wiele osób podkreśla, że to efekt jej idealnej figury - jest bardzo chuda, a przy tym zachwyca długimi nogami i ponętnym biustem. Ale Lily James ma do zaoferowania dużo więcej niż tylko wygląd i piękne suknie. Od 20. roku życia gra nieprzerwanie, a jej role są coraz ciekawsze. 28 grudnia Polsat przypomni jej doskonałą kreację w filmie "Baby Driver" Edgara Wrighta.

Przed Lily James jeszcze wiele wspaniałych kreacji

Lily James długo czekała na punkt zwrotny w swojej karierze. 31-letnia Brytyjka, absolwentka Guildhall School of Music and Drama, początkowo występowała jedynie na deskach teatru. W telewizyjnych produkcjach zaczęliśmy oglądać ją od 2010 roku, gdy pojawiła się w serialu telewizyjnym stacji BBC One "Just William" oraz w roli Poppy w serialu ITV "Sekretny dziennik call girl".

Reklama

Przełomem w karierze aktorki była kreacja buntowniczej Lady Rose Aldridge w ostatnim odcinku trzeciej serii "Downton Abbey". Jej postać tak spodobała się widzom, że James trafiła do stałej obsady czwartego i piątego sezonu produkcji. Ponadto wystąpiła w odcinku finałowym serialu, wyemitowanym w grudniu 2015 roku.

W 2012 roku aktorka pojawiła się u boku Toby'ego Kebbella i Sama Worthingtona w superprodukcji "Gniew tytanów" Jonathana Liebesmana, sequelu "Starcia tytanów" z 2010 roku. Seria nie spotkała się ze zbytnim uznaniem widzów i raczej nie zobaczymy jej kolejnej odsłony.

W tym samym roku gwiazda pojawiła się w dramacie sportowym "Sprinterki", scenariusza Noela Clarke'a, skupiającym się wokół grupy młodych lekkoatletek rywalizujących ze sobą na bieżni. Celem każdej z nich jest medal mistrzostw świata.

"Rolą życia" James była przez długi czas kreacja w kostiumowym "Kopciuszku" (2015) Kennetha Branagha. "Zakochałem się w cieple, brzmieniu i potencjale tego głosu. Usłyszałem w nim niesamowitą ekspresję" - wspominał reżyser, który początkowo chciał powierzyć aktorce rolę "wrednej siostry". Szczególne wrażenie zrobiło na twórcy to, że podczas przedłużających się przesłuchań i prób James ani na chwilę nie traciła dobrego humoru i cierpliwości. "Do wszystkiego podchodziła na wesoło, co samo w sobie było dobrym prognostykiem w kontekście obsadzenia jej w tytułowej roli" - opowiadał Branagh.

Kolejną rolę James zagrała w rozgrywającym się współcześnie "Ugotowanym" (2015) - opowieści o genialnym szefie kuchni z problemami, ale już w kolejnym roku znów musiała się wciskać w gorset. W miniserialu BBC "Wojna i pokój", będącym adaptacją klasycznej powieści Lwa Tołstoja, gwiazda wcieliła się w Nataszą Rostową.

Dosyć nietypowa była następna produkcja aktorki. Gwiazda wcieliła się bowiem w Elizabeth Bennet w ekranizacji powieści Setha Grahame'a-Smitha "Duma i uprzedzenie, i zombie" (2016). Autor zmienił w niej nieco tło wydarzeń dziejących się w hrabstwie Hertfordshire - w stosunku do tego, o czym pisała Jane Austen. Wprawdzie zaradne siostry Bennet wciąż walczą o miłość i przetrwanie, a główna bohaterka pozostaje pod wpływem Marka Darcy'ego, ale w hrabstwie dzieją się dziwne rzeczy. Zmarli wracają pod postacią zombie...

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Lily James

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje