Reklama

Reklama

"Let's Dance", czyli taniec i sława

Już w maju na ekrany polskich kin trafi kolejny film muzyczny - "Let's Dance". To francuska wersja obrazu "Step Up - Taniec zmysłów". Czy odniesie podobny sukces, jak słynne "Gorączka sobotniej nocy" czy "Footloose"?

Rayane Bensetti i Alexia Giordano w scenie z filmu "Let's Dance"

Pasją Josepha jest breakdance. Rytmy hip-hopu pochłaniają go tak bardzo, że rezygnuje z propozycji pracy w firmie ojca i postanawia wyjechać do Paryża, by rozpocząć taneczną karierę. Gdy dociera do miasta, wspólnie ze swoją dziewczyną Emmą dołączają do jednej z miejscowych ekip breakdancerów i przygotowują się do międzynarodowego konkursu hip-hopowego.

Jednak w dniu turnieju Joseph dowiaduje się, że Emma go zdradza. To przekreśla jego udział w wymarzonej imprezie. Zrozpaczony chłopak szybko poznaje jednak piękną i błyskotliwą Chloe, która przygotowuje się do egzaminu wstępnego do szkoły baletowej w Nowym Jorku. Między nimi pojawia się niezwykle silne uczucie. Dzięki wspólnej pasji do tańca i muzyki oraz rodzącej się miłości stworzą razem coś, czego jeszcze nie było...

Reklama

W głównej roli wystąpiła Alexia Giordano, która ukończyła szkołę baletową w Paryżu, a partneruje jej dobijający się do sławy Rayane Bensetti.

Jak bowiem wiadomo, taneczny parkiet to dobre miejsce, aby zostać zauważonym. Przekonał się o tym John Travolta, który po premierze "Gorączki sobotniej nocy" stał się gwiazdą. Oczywiście swoje zrobiła też muzyka obrazu, a zwłaszcza hity zespołu Bee Gees, jednak, czy wielu z nas nie próbowało powtórzyć słynnej figury Travolty wykonywanej podczas finału filmu?

Podobnie rzecz się miała z Kevinem Baconem. Do głównej roli w filmie "Footloose" przewidziani byli Tom Cruise i Rob Lowe. Ten pierwszy był jednak zajęty na planie filmu "Wszystkie właściwe posunięcia", zaś Lowe doznał urazu. Ponadto propozycję zagrania Rena McCormacka, chłopaka, który przyjeżdża z Chicago na prowincję i buntuje lokalną młodzież, dostali John Travolta i Jon Bon Jovi, ale obaj ją odrzucili. Padło na Bacona, który dzięki filmowi stał się idolem nastolatków. Co prawda po latach wspominał, że nie może spokojnie słuchać tytułowej piosenki, wykonywanej przez Kenny'ego Logginsa, ale bez tego przeboju, być może nie miałby okazji do takich uwag, pozostając wciąż aktorem aspirującym do sławy...

Tańczącym krokiem do sławy przebił się również Patrick Swayze, dzięki głównej roli w filmie "Dirty Dancing". Do roli Johnny'ego Castle'a, którą ostatecznie zagrał Swayze, brano pod uwagę Jeffa Faheya, Vala Kilmera i Billy'ego Zane'a. Ten ostatni okazał się jednak kiepskim tancerzem...

Fabuła obrazu nie jest zbyt skomplikowana: szesnastoletnia Frances poznaje na wakacjach w ekskluzywnym ośrodku wypoczynkowym przystojnego instruktora tańca. Mimo wielu różnic, łączy ich wspólna pasja - taniec. Film okazał się wielkim hitem, do dziś pobrzmiewa ścieżka dźwiękowa obrazu, a na YouTubie popisy taneczne aktora obejrzało już ponad 320 mln fanów...

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Let's Dance

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje