Lena Dunham: Męża poznała na randce w ciemno

Lena Dunham i Luis Felber
Lena Dunham i Luis Felber John Phillips Getty Images

Lena Dunham wyszła za mąż

Zobacz również:

W 2019 roku Dunham ujawniła, że cierpi na zespół Ehlersa-Danlosa. To przewlekła choroba genetyczna, która charakteryzuje się nadmierną wiotkością stawów i hiperelastyczną skórą.

Aktorka zamieściła na INstagramie zdjęcie, które zrobił jej paparazzi, na którym podpiera się laską. "Mogłabym się poczuć zawstydzona po opublikowaniu zdjęć tych paparazzi - myślę, że taka była intencja osób, które je zamieściły - ale w rzeczywistości nie jestem. Mogłabym skłamać, że to przebranie na Halloween. Ale prawda jest taka - tak wygląda moje życie, gdy walczę z przewlekłą chorobą. Zespół Ehlersa-Danlosa oznacza, że potrzebuję więcej wsparcia niż tylko pomoc przyjaciół - zatem dziękuję ci słodka lasko" - napisała Dunham.
W 2019 roku Dunham ujawniła, że cierpi na zespół Ehlersa-Danlosa. To przewlekła choroba genetyczna, która charakteryzuje się nadmierną wiotkością stawów i hiperelastyczną skórą. Aktorka zamieściła na INstagramie zdjęcie, które zrobił jej paparazzi, na którym podpiera się laską. "Mogłabym się poczuć zawstydzona po opublikowaniu zdjęć tych paparazzi - myślę, że taka była intencja osób, które je zamieściły - ale w rzeczywistości nie jestem. Mogłabym skłamać, że to przebranie na Halloween. Ale prawda jest taka - tak wygląda moje życie, gdy walczę z przewlekłą chorobą. Zespół Ehlersa-Danlosa oznacza, że potrzebuję więcej wsparcia niż tylko pomoc przyjaciół - zatem dziękuję ci słodka lasko" - napisała Dunham.Karwai Tang/WireImageGetty Images
Ostatnie miesiące amerykańska aktorka i reżyserka spędziła, kręcąc pierwszy od jedenastu lat film fabularny zatytułowany "Sharp Stick".  

"Ta historia jest dla mnie bardzo osobista. Stanowi kontynuację mojej misji tworzenia obrazu złożoności kobiecej seksualności oraz postawienia na głowie koncepcji 'sympatycznej bohaterki'. A nie da się tworzyć takich filmów w tej branży bez wsparcia partnerów, którzy myślą perspektywicznie. Mam ogromne szczęście, że na takich trafiłam" - wyjaśniła Dunham, która wraca na reżyserski fotel po 11-letniej przerwie.

Jej debiutem za kamerą był komediodramat "Mebelki", za który zdobyła nagrodę Independent Spirit oraz Nagrodę Nowego Pokolenia przyznawaną przez Stowarzyszenie Krytyków Filmowych z Los Angeles.
Ostatnie miesiące amerykańska aktorka i reżyserka spędziła, kręcąc pierwszy od jedenastu lat film fabularny zatytułowany "Sharp Stick". "Ta historia jest dla mnie bardzo osobista. Stanowi kontynuację mojej misji tworzenia obrazu złożoności kobiecej seksualności oraz postawienia na głowie koncepcji 'sympatycznej bohaterki'. A nie da się tworzyć takich filmów w tej branży bez wsparcia partnerów, którzy myślą perspektywicznie. Mam ogromne szczęście, że na takich trafiłam" - wyjaśniła Dunham, która wraca na reżyserski fotel po 11-letniej przerwie. Jej debiutem za kamerą był komediodramat "Mebelki", za który zdobyła nagrodę Independent Spirit oraz Nagrodę Nowego Pokolenia przyznawaną przez Stowarzyszenie Krytyków Filmowych z Los Angeles.Charles Sykes/Bravo/NBCU Photo Bank/NBCUniversalGetty Images
W ostatnich tygodniach Lena Dunham podjęła współpracę z internetowym sklepem oferującym odzież w dużych rozmiarach, dla którego stworzyła kolekcję ubrań. Znana aktorka i reżyserka zdradziła, że jej inspiracją był styl "nowojorskich artystek i wolnomyślicielek". I zapowiedziała, że jej misją jest przełamywanie stereotypów na temat kobiet z nadwagą. "Większe ciała są wciąż stygmatyzowane. Wiele osób uważa, że większe kobiety są głupsze" - powiedziała.

"Zawsze miałam tendencję do tycia, ale dopiero wówczas, gdy skończyłam trzydzieści lat i przeszłam histerektomię, zaczęłam naprawdę zadomawiać się w swoim dorosłym ciele. Dawno minęły te czasy, kiedy uporczywie trzymałam w szafie parę za małych jeansów, a później przez kilka dni piłam tylko kawę, żeby się w nie wcisnąć. Teraz liczy się mój spokój i równowaga. Dziś wyżej cenię swoje zdrowie psychiczne i fizyczne niż przestarzałe fantazje na temat tego, jak chciałabym wyglądać" - podkreśliła gwiazda.
W ostatnich tygodniach Lena Dunham podjęła współpracę z internetowym sklepem oferującym odzież w dużych rozmiarach, dla którego stworzyła kolekcję ubrań. Znana aktorka i reżyserka zdradziła, że jej inspiracją był styl "nowojorskich artystek i wolnomyślicielek". I zapowiedziała, że jej misją jest przełamywanie stereotypów na temat kobiet z nadwagą. "Większe ciała są wciąż stygmatyzowane. Wiele osób uważa, że większe kobiety są głupsze" - powiedziała. "Zawsze miałam tendencję do tycia, ale dopiero wówczas, gdy skończyłam trzydzieści lat i przeszłam histerektomię, zaczęłam naprawdę zadomawiać się w swoim dorosłym ciele. Dawno minęły te czasy, kiedy uporczywie trzymałam w szafie parę za małych jeansów, a później przez kilka dni piłam tylko kawę, żeby się w nie wcisnąć. Teraz liczy się mój spokój i równowaga. Dziś wyżej cenię swoje zdrowie psychiczne i fizyczne niż przestarzałe fantazje na temat tego, jak chciałabym wyglądać" - podkreśliła gwiazda. Bravo/NBCU Photo BankGetty Images
W 2020 roku Lena Dunham w przepełnionym emocjami eseju dla magazynu "Harper's Magazine"  opowiedziała o swojej trudnej drodze do macierzyństwa. Artystka wyznała, że żaden z zabiegów in vitro, jakim się poddała, nie zakończył się powodzeniem.  
 
"Byłam kolejną zarozumiałą kobietą. Pewną, że będę miała to, czego chcę, ponieważ tego pragnęłam. Ponieważ zawsze to dostawałam. Ponieważ świat powiedział mi, że to moja sprawa" - napisała w eseju. "To szalone, jak daleko możesz oddalić się od siebie, próbując zdobyć to, czego chcesz. To, co zaczęło się od chęci noszenia dziecka mężczyzny, którego kochałam, stało się chęcią posiadania dziecka z mężczyzną, który jako jedyny był chętny mi pomóc" - dodała. - "Próbowałam mieć dziecko. Po drodze moje ciało się zepsuło. Mój związek też".
W 2020 roku Lena Dunham w przepełnionym emocjami eseju dla magazynu "Harper's Magazine" opowiedziała o swojej trudnej drodze do macierzyństwa. Artystka wyznała, że żaden z zabiegów in vitro, jakim się poddała, nie zakończył się powodzeniem. "Byłam kolejną zarozumiałą kobietą. Pewną, że będę miała to, czego chcę, ponieważ tego pragnęłam. Ponieważ zawsze to dostawałam. Ponieważ świat powiedział mi, że to moja sprawa" - napisała w eseju. "To szalone, jak daleko możesz oddalić się od siebie, próbując zdobyć to, czego chcesz. To, co zaczęło się od chęci noszenia dziecka mężczyzny, którego kochałam, stało się chęcią posiadania dziecka z mężczyzną, który jako jedyny był chętny mi pomóc" - dodała. - "Próbowałam mieć dziecko. Po drodze moje ciało się zepsuło. Mój związek też".Jim Spellman/WireImageGetty Images
Lenie Dunham zyskała popularność dzięki stworzonemu przez nią serialu "Dziewczyny", opowiadającym o życiowych perypetiach dwudziestokilkuletnich mieszkanek Nowego Jorku. Nazywana "głosem pokolenia" millenialsów telewizyjna seria podejmująca tematykę seksualności, wkraczania w dorosłość i stawania przed pierwszymi poważnymi wyborami doczekała się mnóstwa nagród, m.in. Złotego Globu za najlepszy serial komediowy. Lena zyskała zaś status niepokornej, przełamującej stereotypy artystki. W kolejnych latach, zamiast o artystycznych dokonaniach Dunham, słyszeliśmy jednak głównie o jej zdrowotnych problemach.
Lenie Dunham zyskała popularność dzięki stworzonemu przez nią serialu "Dziewczyny", opowiadającym o życiowych perypetiach dwudziestokilkuletnich mieszkanek Nowego Jorku. Nazywana "głosem pokolenia" millenialsów telewizyjna seria podejmująca tematykę seksualności, wkraczania w dorosłość i stawania przed pierwszymi poważnymi wyborami doczekała się mnóstwa nagród, m.in. Złotego Globu za najlepszy serial komediowy. Lena zyskała zaś status niepokornej, przełamującej stereotypy artystki. W kolejnych latach, zamiast o artystycznych dokonaniach Dunham, słyszeliśmy jednak głównie o jej zdrowotnych problemach.HBO

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?