Legendarny aktor miał prawie dwa metry wzrostu. Słynął z siły fizycznej

Oprac.: Tomasz Bielenia

Gregory Peck
Gregory PeckLeo FuchsGetty Images

Gregory Peck: Miał prawie dwa metry wzrostu

Zobacz również:

Gregory Peck: Najlepsze role

Peck zmarł we śnie w swym domu w Los Angeles. Do końca towarzyszyła mu żona Veronique, którą poznał niemal 50 lat wcześniej kręcąc "Rzymskie wakacje". Mimo sławy, nigdy nie był zamieszany w żaden skandal towarzyski, choć miał za sobą jeden rozwód - fot. Vince Bucci
Peck zmarł we śnie w swym domu w Los Angeles. Do końca towarzyszyła mu żona Veronique, którą poznał niemal 50 lat wcześniej kręcąc "Rzymskie wakacje". Mimo sławy, nigdy nie był zamieszany w żaden skandal towarzyski, choć miał za sobą jeden rozwód - fot. Vince Bucci
W 2000 roku Peck postanowił definitywnie rozstać się ze sceną i filmem. Tim Burton chciał, by zagrał dziadka tytułowego bohatera filmu "Charlie i fabryka czekolady", jednak śmierć aktora pokrzyżowała plany reżyserowi i na ekranie zobaczyliśmy Davida Kelly'ego.
W 2000 roku Peck postanowił definitywnie rozstać się ze sceną i filmem. Tim Burton chciał, by zagrał dziadka tytułowego bohatera filmu "Charlie i fabryka czekolady", jednak śmierć aktora pokrzyżowała plany reżyserowi i na ekranie zobaczyliśmy Davida Kelly'ego.
Gregory Peck był także prezydentem przyznającej Oscary amerykańskiej Akademii Filmowej. W trakcie swojej kadencji lobbował za docenieniem przez członków Akedemii pełnometrażowych animacji (chodziło wtedy o "Księgę dżungli"). Zrezygnował z funkcji w 1970 roku, kiedy próba włączenia animacji do grupy filmów rywalizujących o Oscara zakończyła się niepowodzeniem. 21 lat później "Piękna i besta" została pierwszą animacją w historii, która otrzymała nominację do Oscara w kategorii "najlepszy film" - fot. Terry Disney
Gregory Peck był także prezydentem przyznającej Oscary amerykańskiej Akademii Filmowej. W trakcie swojej kadencji lobbował za docenieniem przez członków Akedemii pełnometrażowych animacji (chodziło wtedy o "Księgę dżungli"). Zrezygnował z funkcji w 1970 roku, kiedy próba włączenia animacji do grupy filmów rywalizujących o Oscara zakończyła się niepowodzeniem. 21 lat później "Piękna i besta" została pierwszą animacją w historii, która otrzymała nominację do Oscara w kategorii "najlepszy film" - fot. Terry Disney
Kilkukrotne próby zagrania czarnego charakteru zakończyły się niepowodzeniami, ponieważ publiczność nie wyobrażała sobie Gregory'ego Pecka wcielającego się w kogoś innego niż pozytywny bohater. Aktor przyznawał, że propozycję zagrania nazistowskiego "anioła śmierci" - doktora Josefa Mengele w filmie "Chłopcy z Brazylii" przyjął tylko z jednego powodu - aby móc spotkać się na planie z Sir Laurence'em Olivierem.
Kilkukrotne próby zagrania czarnego charakteru zakończyły się niepowodzeniami, ponieważ publiczność nie wyobrażała sobie Gregory'ego Pecka wcielającego się w kogoś innego niż pozytywny bohater. Aktor przyznawał, że propozycję zagrania nazistowskiego "anioła śmierci" - doktora Josefa Mengele w filmie "Chłopcy z Brazylii" przyjął tylko z jednego powodu - aby móc spotkać się na planie z Sir Laurence'em Olivierem.
Ulubionym napojem Gregory'ego Pecka było piwo Guinness. Aktor przyznawał się do codziennej konsumpcji irlandzkiego trunku, skończyło się na zamontowaniu w domowym barku specjalnej aparatury umożliwiającej serwowanie beczkowego Guinnessa.
Ulubionym napojem Gregory'ego Pecka było piwo Guinness. Aktor przyznawał się do codziennej konsumpcji irlandzkiego trunku, skończyło się na zamontowaniu w domowym barku specjalnej aparatury umożliwiającej serwowanie beczkowego Guinnessa.East News
Peck przyjął rolę w thrillerze "Omen" mimo wyjątkowo małej gaży (250 tys. dolarów), gdyż zagwarantowano mu 10% od dochodu. Kiedy film trafił do kin, zarobił 60 milionów dolarów w samych Stanach Zjednoczonych. Wtedy okazało się, że to najlepiej płatna rola w karierze Pecka.
Peck przyjął rolę w thrillerze "Omen" mimo wyjątkowo małej gaży (250 tys. dolarów), gdyż zagwarantowano mu 10% od dochodu. Kiedy film trafił do kin, zarobił 60 milionów dolarów w samych Stanach Zjednoczonych. Wtedy okazało się, że to najlepiej płatna rola w karierze Pecka.
Wysoki i dobrze zbudowany Peck znany był z tego, że rzadko korzystał z pomocy dublerów lub kaskaderów, większość niebezpiecznych scen wykonując samodzielnie. Robert Mitchum, grający w "Przylądku strachu" (na zdjęciu) przeciwnika bohatera Pecka wspomina, że kiedy ten uderzył go niechcący pięścią w twarz w trakcie realizacji sceny walki, Mitchum jeszcze przez kilka dni odczuwał skutki starcia - fot. Courtesy Everett Collection
Wysoki i dobrze zbudowany Peck znany był z tego, że rzadko korzystał z pomocy dublerów lub kaskaderów, większość niebezpiecznych scen wykonując samodzielnie. Robert Mitchum, grający w "Przylądku strachu" (na zdjęciu) przeciwnika bohatera Pecka wspomina, że kiedy ten uderzył go niechcący pięścią w twarz w trakcie realizacji sceny walki, Mitchum jeszcze przez kilka dni odczuwał skutki starcia - fot. Courtesy Everett Collection
W rozgrywającym się w czasie II wojny światowej kinowym klasyku "Działa Nawarony", opowiadającym o  grupie brytyjskich komandosów podejmujących się zniszczenia wielkiego niemieckiego działa umieszczonego na jednej z wysp w okupowanej Grecji, Peck wcielił się w postać kapitana Keitha Mallory'ego. Na ekranie partnerowali mu m.in. David Niven i Anthony Quinn.
W rozgrywającym się w czasie II wojny światowej kinowym klasyku "Działa Nawarony", opowiadającym o grupie brytyjskich komandosów podejmujących się zniszczenia wielkiego niemieckiego działa umieszczonego na jednej z wysp w okupowanej Grecji, Peck wcielił się w postać kapitana Keitha Mallory'ego. Na ekranie partnerowali mu m.in. David Niven i Anthony Quinn.
W filmie "Arabeska" (1966) producent i reżyser Stanley Donen obsadził Gregory Pecka w roli oxfordzkiego profesora lingwistyki wynajętego przez tajemniczego arabskiego magnata naftowego do rozszyfrowania tajemniczej notatki. W momencie, gdy Peck pozna zawartość pisma i zaprzyjaźni się z Sofią Loren, egzotyczną i nieprzewidywalną przyjaciółką magnata, rozpocznie się polowanie.
W filmie "Arabeska" (1966) producent i reżyser Stanley Donen obsadził Gregory Pecka w roli oxfordzkiego profesora lingwistyki wynajętego przez tajemniczego arabskiego magnata naftowego do rozszyfrowania tajemniczej notatki. W momencie, gdy Peck pozna zawartość pisma i zaprzyjaźni się z Sofią Loren, egzotyczną i nieprzewidywalną przyjaciółką magnata, rozpocznie się polowanie.
W "Śniegach Kilimandżaro" - ekranizacji kultowej powieści Ernesta Hemingwaya - Peck zagrał pisarza Harry'ego Streeta, który zostaje ranny podczas safari. W czasie choroby rozmyśla nad swoim życiem, rozpamiętuje porażki i niepowodzenia, jakie go spotkały. Obraz, w którym Peckowi partnerowały Ava Gardner i Susan Hayward, otrzymał 3 nominacje do Oscara.
W "Śniegach Kilimandżaro" - ekranizacji kultowej powieści Ernesta Hemingwaya - Peck zagrał pisarza Harry'ego Streeta, który zostaje ranny podczas safari. W czasie choroby rozmyśla nad swoim życiem, rozpamiętuje porażki i niepowodzenia, jakie go spotkały. Obraz, w którym Peckowi partnerowały Ava Gardner i Susan Hayward, otrzymał 3 nominacje do Oscara.
Szczyt kariery aktora przypadł na lata 60. i 70., gdy nakręcił wiele filmów, wśród których szczególnym powodzeniem cieszyły się "Rzymskie wakacje" z Audrey Hepburn. Bohaterką filmu Williama Wylera była młoda księżniczka (Hepburn), która podczas oficjalnej wizyty w Rzymie ma już dość oficjalnej etykiety i postanawia zwiedzać miasto na własną rękę. Jej tropem podąża amerykański reporter (Peck) i jego fotograf (Eddie Albert).
Szczyt kariery aktora przypadł na lata 60. i 70., gdy nakręcił wiele filmów, wśród których szczególnym powodzeniem cieszyły się "Rzymskie wakacje" z Audrey Hepburn. Bohaterką filmu Williama Wylera była młoda księżniczka (Hepburn), która podczas oficjalnej wizyty w Rzymie ma już dość oficjalnej etykiety i postanawia zwiedzać miasto na własną rękę. Jej tropem podąża amerykański reporter (Peck) i jego fotograf (Eddie Albert).
Peck wystąpił w trakcie aktorskiej kariery w 74 obrazach, w tym w "Zabić drozda". Rola ta przyniosła mu Oscara w 1963 roku, choć do tej nagrody nominowany był w sumie 5 razy. Film był ekranizacją powieści wyróżnionej prestiżową nagrodą Pulitzera, opowiadającej o Atticusie Finchu - prawniku z niewielkiego miasteczka na amerykańskim południu, który podejmuje się obrony czarnoskórego mężczyzny niesłusznie oskarżonego o gwałt. Dzięki niezwykłemu autentyzmowi i niesłychanie sugestywnej atmosferze film zyskał miano arcydzieła. American Film Institute uznał Atticusa Fincha za największego bohatera w historii kina. Wyprzedził on między innymi Indianę Jonesa oraz Jamesa Bonda.
Peck wystąpił w trakcie aktorskiej kariery w 74 obrazach, w tym w "Zabić drozda". Rola ta przyniosła mu Oscara w 1963 roku, choć do tej nagrody nominowany był w sumie 5 razy. Film był ekranizacją powieści wyróżnionej prestiżową nagrodą Pulitzera, opowiadającej o Atticusie Finchu - prawniku z niewielkiego miasteczka na amerykańskim południu, który podejmuje się obrony czarnoskórego mężczyzny niesłusznie oskarżonego o gwałt. Dzięki niezwykłemu autentyzmowi i niesłychanie sugestywnej atmosferze film zyskał miano arcydzieła. American Film Institute uznał Atticusa Fincha za największego bohatera w historii kina. Wyprzedził on między innymi Indianę Jonesa oraz Jamesa Bonda.
Eldred Gregory Peck urodził się 5 kwietnia 1916 roku w La Jolla, w stanie Kalifornia. Co ciekawe, karierę rozpoczął dopiero w 1942 roku, na deskach Broadwayu. Od tego czasu regularnie występował w teatrze. W filmie zadebiutował dopiero w 1944 roku, gdy pojawił się w obrazie "Days of Glory" (na zdjęciu - z Tatianą Tumanową).
Eldred Gregory Peck urodził się 5 kwietnia 1916 roku w La Jolla, w stanie Kalifornia. Co ciekawe, karierę rozpoczął dopiero w 1942 roku, na deskach Broadwayu. Od tego czasu regularnie występował w teatrze. W filmie zadebiutował dopiero w 1944 roku, gdy pojawił się w obrazie "Days of Glory" (na zdjęciu - z Tatianą Tumanową).
Gdyby Gregory Peck żył, 5 kwietnia 2013 roku miałby 97 lat. Jeden z najsłynniejszych amerykańskich aktorów zmarł w 2003 roku w wieku 87 lat. Zasłynął rolami w takich filmach, jak: "Zabić drozda", "Biały Kanion", "Moby Dick", "Stary Gringo". Był zdobywcą Oscara za rolę idealistycznego adwokata Atticusa Fincha w filmie "Zabić drozda" (1963).
Gdyby Gregory Peck żył, 5 kwietnia 2013 roku miałby 97 lat. Jeden z najsłynniejszych amerykańskich aktorów zmarł w 2003 roku w wieku 87 lat. Zasłynął rolami w takich filmach, jak: "Zabić drozda", "Biały Kanion", "Moby Dick", "Stary Gringo". Był zdobywcą Oscara za rolę idealistycznego adwokata Atticusa Fincha w filmie "Zabić drozda" (1963).

Zobacz również:

Zobacz również:

Nie zdążył zagrać w "Charliem i fabryce czekolady"

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?