"Uwielbiam rumuńskie filmy" - stwierdził Scorsese i wskazał na dokonania Cristiana Mungiu, Cristiego Puiu i Corneliu Porumboiu z ostatnich lat. Szczególne wrażenie zrobiły na nim filmy "Policjant, przymiotnik" oraz "Sieranevada".
Martin Scorsese o kinie Radu Jude. "To coś wyjątkowego"
Jest jednak jeden twórca, dla którego dokonań Scorsese ma szczególne uznanie. "Nazywa się Radu Jude. To jest coś wyjątkowego. Szczególnie 'Aferim!', które nakręcił w czerni i bieli, i jeszcze 'Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata', które raczej nie przypadnie wszystkim do gustu. To szokujące doznanie — [Jude] bierze kontekst polityczny, kino, moralność, niemoralność, rzuca to wszystko na ekran i rozwala na tysiące kawałków. I nagle postrzegasz świat zupełnie inaczej" - mówił Scorsese.
Według twórcy "Chłopców z ferajny" kino Jude jest "świeże i angażujące". Ogromne wrażenie zrobiły na nim także słowa rumuńskiego reżysera. "Powiedział kiedyś, że kino jeszcze się nawet nie zaczęło. I ma rację" - przytakiwał.
Radu Jude dziękuje Martinowi Scorsese za uznanie
Jude zamieścił link do wywiadu na swoim profilu w serwisie Facebook. Docenienie przez Scorsese nazwał "wielkim zaszczytem". Dodał, że w Rumunii jest firma ochroniarska 'Scorseze Security'.
Rumuński twórca szczególnie upodobał sobie Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie. To tam "Aferim!" otrzymało Srebrnego Niedźwiedzia w 2015 roku, a "Niefortunny numerek..." główną nagrodę w 2021 roku. Jude planuje w 2025 roku wypuścić dwa filmy: "Draculi" oraz "Kontinentalu '25". Drugi z wymienionych będzie miał swą premierę już podczas nadchodzącego Berlinale.










