Reklama

Kuszenie Nicole Kidman

Australijska aktorka Nicole Kidman twierdzi, że była tak szczęśliwa ze swoim mężem Keithem Urbanem w Nashville, że reżyser filmu "Złoty kompas" musiał odpowiednio ją podejść, aby pojawiła się na planie produkcji.

Kiedy otrzymała propozycję zagrania w swoim najnowszym filmie "Złoty kompas", nie była przekonana. "Właściwie nie chciałam pracować" - powiedziała 40-letnia Kidman podczas londyńskiej konferencji prasowej we wtorek.

Reklama

"Byłam w miejscu, w którym czuję się najlepiej, w Tennessee - było tak leniwie" - powiedziała. Co ją przekonało? Pochlebny liścik od reżysera Chrisa Weitza i od autora powieści, na podstawie której powstał film, Philipa Pullmana. "Te dwa listy mnie zachęciły" - podkreśliła Kidman.

Aktorka gra w baśniowym filmie przygodowym "Złoty kompas" postać Marisy Coulter. Na ekranie widzowie zobaczą także m.in. Daniela Craiga i Paula Bettany'ego.

Film wejdzie na ekrany polskich kin 6 grudnia.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Złoty kompas | Nicole Kidman | kusza | złoty | aktorka | kompas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje