Reklama

Kristen Stewart o roli księżnej Diany

Kristen Stewart, której sławę przyniósł udział w filmowej sadze "Zmierzch", zobaczymy niedługo w wyczekiwanej biografii księżnej Diany. Wcielenie się w uwielbianą na całym świecie "królową ludzkich serc" aktorka uważa za najistotniejsze doświadczenie w swojej karierze. "Nigdy nie byłam tak podekscytowana żadną rolą" - zdradza.

To będzie dla Kristen Stewart rola życia?

Na początku przyszłego roku ruszą zdjęcia do filmowej biografii księżnej Diany zatytułowanej "Spencer". W roli słynnej arystokratki zobaczymy Kristen Stewart. Znana dzięki roli Belli w wampirzej sadze "Zmierzch" aktorka w ostatnich latach wystąpiła w kilku docenionych przez widzów i krytyków produkcjach, takich jak "Sils Maria", "Witajcie u Rileyów" czy "Głębia strachu". W najnowszym wywiadzie Stewart zdradziła, że jej zdaniem to właśnie wcielenie się w tragicznie zmarłą Dianę Spencer będzie przełomowym doświadczeniem w jej karierze.

"Muszę przyznać, że nigdy nie byłam tak podekscytowana żadną rolą" - wyznała aktorka w rozmowie z magazynem "InStyle". Mimo że produkcja ruszy dopiero w połowie stycznia, gwiazda zdążyła już rozpocząć skrupulatne przygotowania do swojego występu. "Przeczytałam już dwie i pół biografii o księżnej Dianie. Mam zamiar ukończyć cały materiał, zanim ruszą zdjęcia. Nie chcę po prostu zagrać Diany - chcę ją naprawdę poznać, zrozumieć. A poznając coraz więcej szczegółów z jej życia, dochodzę do wniosku, że to jedna z najsmutniejszych historii, jakie kiedykolwiek istniały" - stwierdziła Stewart.

Reklama

Aby tym wierniej sportretować Lady Di, aktorka postanowiła skorzystać z pomocy eksperta od dialektów języka angielskiego, z którym pracuje nad swoim akcentem. "Nauczenie się jej sposobu mówienia jest onieśmielające, między innymi dlatego, że ludzie doskonale znają jej głos. Głos, który jest niesamowicie charakterystyczny. Wraz z trenerem dialektu pracujemy nad zbliżeniem się do jego brzmienia" - wyjawia Stewart.

Akcja filmu "Spencer" będzie się rozgrywać podczas świąt Bożego Narodzenia w 1992 roku, kiedy Diana podjęła decyzję o zakończeniu związku z księciem Karolem. Fabuła ma koncentrować się na skomplikowanej relacji pary oraz więzi łączącej Dianę z jej synami - Williamem i Harrym. Jak w jednym z wywiadów zaznaczył reżyser filmu, Pablo Larrain, Stewart od początku była jego wymarzoną kandydatką do roli księżnej.

"To, jak zareagowała na scenariusz i jak poważnie podchodzi do tej postaci, jest doprawdy piękne. Kristen to jedna z najbardziej utalentowanych aktorek swojego pokolenia. Jestem pewien, że jej kreacja będzie niesamowita" - zapewniał filmowiec.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kristen Stewart

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje