Reklama

"Klangor": Nowy serial Macieja Musiała

W nowym serialu Canal+ "Klangor", obok odtwórców głównych ról - Arkadiusza Jakubika i Mai Ostaszewskiej - zobaczymy też doświadczonego Macieja Musiała oraz rozpoczynających aktorskie kariery: Katarzynę Gałązkę i Matyldę Giegżno.

Maciej Musiał w serialu "Klangor" wciela się w niepokornego Ariela

Macieja Musiała zobaczymy w roli niepokornego Ariela, z kolei Katarzyna Gałązka i Matylda Giegżno wcielają się w znajdujące się w skomplikowanej relacji siostry.

Reklama

"Hania, Gabi i Ariel znają się od podstawówki, ich rodzice się przyjaźnią, są praktycznie sąsiadami.  Wszyscy troje podejmują decyzje słuchając wyłącznie swoich emocji, czyli można powiedzieć, że są zwyczajnymi nastolatkami w nadzwyczajnych okolicznościach" - mówi o młodych postaciach autor scenariusza Kacper Wysocki.

"Ariel w życiu nie liczy się z nikim, ani z niczym i nazywa to wolnością. Nie potrafi sobie radzić z bólem, który w sobie nosi i rani wszystkich wokół siebie, żeby samemu nie dać się zranić" - opisuje postać Macieja Musiała scenarzysta "Klangora".

W postać Hani Wejman, córki głównego bohatera (Arkadiusz Jakubik), wcieliła się Katarzyna Gałązka. "Hania jest dumna, impulsywna, nadwrażliwa i za bardzo przejmuje się tym, co inni o niej myślą. Dorastała w przeczuciu, że rodzice kochają ją mniej niż młodszą siostrę" - charakteryzuje postać Kacper Wysocki.

Jej siostrę - Gabi - zagrała Matylda Giegżno. "Gabi jest prawie dwa lata młodsza od Hani, ale w domu jest postrzegana jako ta bardziej odpowiedzialna. Społecznie jest raczej wycofana" - mówi scenarzysta "Klangora".

Akcja serialu rozpoczyna się w momencie, gdy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie nastolatka (Matylda Giegżno), córka psychologa więziennego (Arkadiusz Jakubik). Ojciec desperacko rozpoczyna poszukiwania na własną rękę. Dramatyczną sytuację, w której jest jego rodzina (Maja Ostaszewska, Katarzyna Gałązka) pogłębia kryzys ich wzajemnych relacji, niezrozumienia, emocjonalnego dystansu i braku więzi. Tymczasem wokół sprawy narasta zmowa milczenia.

"'Klangor' to z jednej strony kryminalna opowieść o poszukiwaniach zaginionej dziewczyny, z drugiej historia jej najbliższych, którzy nagle znajdują się w środku realnego dramatu" - mówi reżyser Łukasz Kośmicki ("Ukryta gra").

Co oznacza tytułowy klangor?

"Wybór tytułu dla historii tego dramatu rodzinnego z kryminalnym tłem, nie był prosty. Długo razem z Canal+ szukaliśmy słowa, które może być synonimem siły, jaka motywuje głównego bohatera do działania - nadziei. Nie chcieliśmy iść w oczywiste rozwiązania, aby zostawić pewną przestrzeń do interpretacji dla widza. Padały różne pomysły, ale kiedy pojawił się 'Klangor', który dosłownie oznacza krzyk żurawi, zwiastujący nadejście wiosny uznaliśmy, że 'mamy to'. Dla mnie w tym słowie jest pewien ładunek emocjonalny, o jaki nam chodziło. Klangor to charakterystyczny, wibrujący w powietrzu głos, którego nie sposób pomylić z żadnym innym" - mówi Łukasz Dzięcioł, producent serialu.

Premiera "Klangora" zaplanowana jest na 26 marca w Canal+.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Klangor | Maciej Musiał

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje