Reklama

Kim Basinger: Wzloty i upadki hollywoodzkiej gwiazdy

Gdy zaczynała karierę, odnosiła sukces za sukcesem. Jednak jej życie nie było usłane różami. Kim Basinger straciła cały majątek, rozwiodła się z mężem, by wreszcie zacząć wszystko od nowa.

Kim Basinger w filmie "Marzylam o Afryce" (2000)

Jako dziecko była tak bardzo nieśmiała, iż rodzice obawiali się, że cierpi na autyzm. Zapisali Kim na zajęcia taneczne i to okazało się świetnym pomysłem. Dziewczynka nabrała pewności siebie i gracji, którą, już jako dorosła kobieta, czarowała widzów na małym i dużym ekranie.

Dziewczyna Bonda

Reklama

Piękna i zgrabna blondynka zaczęła startować w konkursach na miss nastolatek. Mając dwadzieścia lat została modelką, a potem bohaterką rozbieranej sesji w "Playboyu". Wtedy wreszcie dostrzegli ją reżyserzy. Zaczynała w 1976 roku rólką w serialu ABC "Aniołki Charliego". Na dużym ekranie zadebiutowała pięć lat później w westernie "Hard Country". W 1983 roku została dziewczyną Jamesa Bonda w "Nigdy nie mów nigdy". Drzwi do kariery stały otworem!

Burza włosów i seksapil

Trzy lata później zagrała w filmie "9 1/2 tygodnia", który zrobił z niej nowy symbol seksu. Jej erotyczne sceny z Mickeyem Rourke sprawiały, że widzowie dostawali wypieków. - Czy trudno było zagrać Elizabeth? - pytali dziennikarze. - Nie - odpowiadała Kim - bo już wcześniej poznałam taki dziki, nieokiełznany seks.

Kolejne filmy przypieczętowały jej ponętny wizerunek. I choć złośliwi twierdzili, że w grze aktorskiej Kim najbardziej rzuca się w oczy burza jasnych włosów, to ona dalej robiła swoje, wcielając się w energiczną dziennikarkę w "Batmanie" czy zmęczoną życiem alkoholiczkę w "8 mili". Sukces gonił sukces.

Fortuna się odwróciła

Gwiazda była u szczytu sławy, gdy w 1989 roku kupiła za 20 milionów dolarów miasteczko Braselton w rodzinnym stanie Georgia. Niedługo się nim cieszyła. Gdy odmówiła zagrania roli w filmie "Uwięziona Helena" i zerwała kontrakt, sąd kazał jej zapłacić 8 milionów dolarów kary. Aktorka straciła cały majątek!

Pocieszenie znalazła w drugim małżeństwie, tym razem z Alekiem Baldwinem. To on namówił ją do przyjęcia roli, którą wcześniej trzy razy odrzuciła. Gdy wcieliła się w luksusową prostytutkę w "Tajemnicach Los Angeles", znów zaczęła się dobra passa. Kim Basinger dostała za swoją kreację Oscara i Złoty Glob  dla najlepszej aktorki drugoplanowej.

Praca pozwalała odetchnąć od coraz częstszych kłótni z mężem. Jednak związku nie udało się uratować. Para publicznie prała brudy i walczyła o opiekę nad córką. Dziś 63-letnia gwiazda mówi: - Pracuję w biznesie, w którym słowa "zaufanie" w ogóle nie ma w słowniku. To się przekłada też na relacje z facetami!

W swojej najnowszej produkcji, filmie "Ciemniejsza strona Greya", Kim Basinger wcieliła się w nauczycielkę perwersyjnego seksu.

Katarzyna Ziemnicka

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kim Basinger

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje