Reklama

Katarzyna Glinka znowu uwodzi!

Katarzynę Glinkę zobaczymy na początku stycznia w nowej komedii Piotra Wereśniaka "Wkręceni". Piękna aktorka wystąpiła u boku Piotra Adamczyka (z którym spotkała się już na planie "Och, Karol 2") - i przed kamerami zamieniła się w seksowną uwodzicielkę...

Marta (Glinka), pracownica śląskiej fabryki, to prawdziwa lokalna piękność. Lubi wygodne życie, adoratorów, którzy spełniają wszystkie jej życzenia... I nie waha się przed łamaniem męskich serc.

Reklama

A jedną z jej "ofiar" jest Franek (Piotr Adamczyk), kolega z pracy. Z początku, ukochany jest wpatrzony w Martę jak w obrazek. Jednak szybko odkrywa, że dziewczyna pragnie tylko jednego: pieniędzy...

Jak gwiazda "Barw szczęścia" wypadnie w nowej roli?

Przypomnijmy, że główni bohaterowie "Wkręconych" to Franczesko (Adamczyk), Fikoł (Bartosz Opania) i Szyja (Paweł Domagała). Wszyscy pracują na Śląsku w lokalnej fabryce samochodów. Niestety, dyrekcja decyduje się na grupowe zwolnienia i trzej przyjaciele trafiają na bezrobocie.

Kiedy firma przelewa na ich konta odprawę, umawiają się na krótki wypad do Warszawy - ostatnie "szaleństwo", nim będą musieli zacisnąć pasa... Jednak prawdziwa przygoda ma się dopiero zacząć - podczas przymusowego postoju w urokliwych okolicach Zarzecza - gdy trójka kumpli zostaje omyłkowo wzięta za kogoś, kim nie są.

W filmie występują również: Kamilla Baar, Dominika Kluźniak, Krzysztof Stelmaszyk, Kacper Kuszewski, Julia Kamińska, Monika Krzywkowska i Michał Piela.

- To będzie zaskakująca historia o współczesnej Polsce pokazana w nieco skrzywionym zwierciadle. Lekkie, przyjemne kino, które poprawia humor - mówi reżyser i scenarzysta Piotr Wereśniak.

Przy pracy nad "Wkręconymi" wykorzystano najnowsze zdobycze techniki filmowej, m.in. kamery cyfrowe, które rejestrują obraz w trybie Ultra High Definition.

- Scenariusz jest napisany dosyć precyzyjnie, ale daję aktorom swobodę - opowiada Piotr Wereśniak. - Mogę sobie na to pozwolić, bo to dobrzy aktorzy, którzy potrafią improwizować. A przy okazji, dzięki nowym kamerom, nie muszę martwić się rosnącymi kosztami, jak to było w przypadku kamer rejestrujących obraz na taśmie filmowej. Robię więcej wersji scen - śmieszniejsze i mniej śmieszne, delikatne i ostre. Nie mamy żadnych ograniczeń.

Film trafi do kin w całej Polsce 10 stycznia 2014 roku.


Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wkręceni | glinki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje