Reklama

Justin Kurzel o krwawej masakrze

Krwawe epizody z dziejów Australii nie są niczym obcym dla reżysera Justina Kurzela. Już w swoim debiutanckim filmie zatytułowanym "Snowtown" opowiedział historię seryjnych morderstw, które popełniono w okolicach Adelajdy. Ich ofiarami było 12 osób. Kolejnym projektem Kurzela będzie film "Nitram". Jego tematem będzie tzw. masakra w Port Arthur.

Justin Kurzel znów inspiruje się kryminalną historią z jego ojczystej Australii

Mianem masakry w Port Arthur określa się strzelaninę, do której doszło 28 kwietnia 1996 roku. Zginęło w niej 35 osób. Pierwsze strzały padły w miejscowej kawiarni, gdzie 28-letni Martin Bryant zastrzelił dwadzieścia osób. Potem mężczyzna ruszył dalej i zabijał kolejne ofiary. Otoczony przez policję w pensjonacie, gdzie ukrył się razem z zakładnikami, został ujęty następnego dnia. Była to najgorsza masakra w historii współczesnej Australii dokonana przez jedną osobę. Bryant został skazany na 35-krotne dożywocie.

Reklama

"Nitram" będzie kolejnym filmem urodzonego w Australii Kurzela, którego inspiracją jest kryminalna historia jego kraju. W ubiegłym roku na ekrany kin trafiła wyreżyserowana przez niego "Prawdziwa historia gangu Kelly’ego", która jest fikcyjnym zapisem wydarzeń związanych ze słynnym australijskim bandytą Nedem Kellym. Kurzel wrócił do Australii po krótkim "romansie" z kinem brytyjsko-amerykańskim. W latach 2015-2016 poza granicami rodzinnego kraju nakręcił dwa filmy z Michelem Fassbenderem w roli głównej - "Makbeta" oraz "Assassin’s Creed".

Zdjęcia do nowego filmu Kurzela rozpoczną się w leżącym w stanie Wiktoria mieście Geelong. Jego autorzy podejmą się analizy wydarzeń, które doprowadziły do niesławnej masakry, by spróbować zrozumieć, dlaczego do niej doszło. Scenariusz filmu napisał Shaun Grant, który oprócz współpracy z Kurzelem ma na swoim koncie m.in. scenariusz jednego odcinka serialu "Mindhunter" oraz filmu "Syndrom berliński" z Teresą Palmer w roli głównej.

W rolach głównych w filmie "Nitram" wystąpią Caleb Landry Jones, Judy Davis, Essie Davis oraz Anthony LaPaglia. Jak informuje portal "Deadline", nowy film Justina Kurzela zostanie pokazany na przyszłorocznych festiwalach filmowych.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Justin Kurzel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje