Reklama

Johnny Depp: Nie ma jak rodzina

Johnny Depp ("Piraci z Karaibów", "Sekretne okno"), zamierza wystąpić na ekranie w towarzystwie swojej żony, francuskiej aktorki Vanessy Paradis ("Jak kochają czarownice"). W dreszczowcu opartym na powieści "The Gypsy's Curse" Depp stworzy kreację tajemniczego Cygana, zaś jego ukochana będzie na ekranie niebezpieczną uwodzicielką.

Zaledwie kilka tygodni temu nominowany do Oscara aktor zdradził, że nie zamierza w najbliższym czasie towarzyszyć małżonce na filmowym planie. Nie wykluczył jednak takiej możliwości.

Reklama

"Gdyby coś takiego się pojawiło - byłoby świetnie. Nie zamierzam jednak na siłę szukać takiej propozycji" - mówił wówczas Johnny Depp.

"Wolę, by wszystko toczyło się osobno. Ona ma swoją pracę - a ja swoją" - wyjaśnił gwiazdor.

Książka "The Gypsy Curse", wyszła spod pióra amerykańskiego pisarza Harry'ego Crewsa, którego prozę wielu krytyków porównuje do niesamowitej literatury Williama Faulknera. Bohaterem tej opowieści jest niepełnosprawny człowiek wykorzystywany przez bezwzględną femme fatale (Vanessa Paradis). Grany przez Johnny'ego Deppa Cygan ostrzeże nieszczęsnego kalekę przez czekającym go gorzkim losem.

Zdjęcia do filmu, którego budżet szacowany jest na 18 milionów dolarów, rozpoczną się już w sierpniu bieżącego roku.

Obecnie Johnny Depp, w towarzystwie Johna Malkovicha i Samanthy Morton, pracuje na planie realizowanego w Wielkiej Brytanii kostiumowego widowiska "The Libertine". W obrazie tym odtwarza postać Johna Wilmota, słynnego siedemnastowiecznego brytyjskiego poety i hulaki.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: vanessa paradis | Johnny Depp | depp | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje