John Boyega i Robert De Niro zagrają w nowym filmie Netfliksa
Twórca „Pierwszej nocy oczyszczenia” Gerard McMurray pracuje nad nowym projektem. Będzie nim przygotowywany dla Netfliksa film „The Formula”. W rolach głównych wystąpią w nim John Boyega i Robert De Niro.
Robert de Niro Dimitrios KambourisGetty Images
Jak donosi portal "Deadline", film "The Formula" opowie historię utalentowanego kierowcy Formuły 1, który zostaje zmuszony przez złodziei do tego, by pracował dla nich jako kierowca w trakcie planowanego skoku. Bohater filmu nie ma wyjścia, a stawką jest życie jego rodziny. Na podstawie tego enigmatycznego opisu można przypuszczać, że w rolę kierowcy wcieli się John Boyega, któremu sławę i rozpoznawalność przyniosła rola w trzech ostatnich częściach "Gwiezdnych wojen".Boyedze będzie partnerował Robert De Niro, który będzie też jednym z producentów powstającego filmu. Nie wiadomo, kiedy rozpoczną się zdjęcia, nie mówiąc już o ewentualnej dacie premiery. Niedawno szefowie Netfliksa zapowiedzieli, że chcą pokazywać co najmniej jeden premierowy film tygodniowo. Biorąc to pod uwagę, można liczyć na to, że zdjęcia do nowych produkcji rozpoczną się tak szybko, jak to tylko będzie możliwe.
John Boyega to aktor aktywnie zaangażowany w ruch #BlackLivesMatter. Jakiś czas temu wyznał, że boi się o swoją przyszłość w Hollywood ze względu na swoje mocne wystąpienia piętnujące nierówności społeczne spowodowane rasizmem. Jak się okazuje, obawy te są nieuzasadnione - Boyega po sukcesie "Gwiezdnych wojen" jest rozchwytywanym aktorem. Niedawno wystąpił w jednej z części serialowej antologii "Mały topór" Steve’a McQueena. Lista projektów, z jakimi jest związany, jest imponująca. To m.in. thriller prawniczy "Naked Singularity", komedia sci-fi "They Cloned Tyrone", nowy film Gavina Hooda "The Test" oraz thriller "Borderland".Robert De Niro w niedalekiej przyszłości zagra też m.in. w nowym, niezatytułowanym wciąż projekcie Davida O. Russella, filmie Jamesa Graya "Armageddon Times" oraz w oczekiwanym widowisku historycznym Martina Scorsese "Killers of the Flower Moon". Popularny aktor obecnie pracuje na planie thrillera "Wash Me in the River", który opowie historię narkomana mszczącego się na handlarzach narkotyków za śmierć jego narzeczonej.
Ostatnia, jak dotąd, wielka rola artysty. W "Poradniku pozytywnego myślenia" (2012) Davida O. Russella wcielił się w Patricka Solitano seniora, wraz z żoną (Jacki Weaver), starającego się pomóc w wyjściu na prostą synowi (Bradley Cooper), które ostatnie osiem miesięcy spędził w szpitalu psychiatrycznym.
"Gorączka" (1995) Michaela Manna, czyli jedno z najwybitniejszych ekranowych starć w historii kina. Grany przez De Niro Neil McCauley to niepospolity, perfekcyjny i niezwykle zuchwały przestępca. Vincent Hanna (Al Pacino) to natomiast genialny gliniarz z wydziału zabójstw. Obaj staną do pojedynku na siłę, przebiegłość i intelekt.
Kolejna wybitna kreacja artysty w filmie wyreżyserowanym przez Martina Scorsese. W "Kasynie" (1995) De Niro wcielił się w Żyda Sama Rothsteina, zwanego "Asem", który jest zawodowym graczem i genialnym hazardzistą. W pewnym momencie mafia postanawia wykorzystać jego "talent" - ściąga go do Las Vegas, powierzając ważną misję. Dzięki wpływowym protektorom Sam obejmuje kontrolę nad kilkoma dochodowymi kasynami.
W "Przylądku strachu" (1991) De Niro gra niebezpiecznego psychopatę - Maxa Cady'ego (Robert De Niro), który wychodzi na wolność po czternastu latach spędzonych w więzieniu. Ma jeden cel: chce zemścić się na swoim adwokacie, Samie Bowdenie (Nick Nolte).materiały prasowe
W "Chłopcach z ferajny" (1990), jednym z najsłynniejszych filmów w historii kina, De Niro wcielił się tu w bezwzględnego mordercę - Jamesa Conwaya, który bierze pod swoje skrzydła dwóch rozpoczynających "karierę" w gangsterskim światku młodzieńców (Ray Liotta, Joe Pesci).
"Przebudzenia" (1990) Penny Marshall to oparta na prawdziwych wydarzeniach opowieść o lekarzu (Robin Williams), który za pomocą eksperymentalnego leku przywracał do świadomości pogrążonych w śpiączce pacjentów. De Niro gra tu Leonarda, pierwszego z nich, który przeszedł kontrowersyjną terapię.
Jako Rodrigo Mendoza w nagrodzonej na festiwalu w Cannes Złotą Palmą "Misji" (1986) Rolanda Joffé. Jego bohater to nawrócony na chrześcijaństwo najemnik i łowca niewolników, który zostaje sprzymierzeńcem młodego księdza (Jeremy Irons), budującego misję dla Indian w środku amazońskiej dżungli.
"Dawno temu w Ameryce" (1984) to klasyk kina gangsterskiego - rozgrywająca się w ciągu kilkadziesięciu lat historia przyjaźni kilku chłopców z Nowego Jorku. W filmie Sergio Leona De Niro wciela się w jednego z nich - David "Noodlesa" Aaronsona.materiały prasowe
Kolejna popisowa kreacja artysty, znów nagrodzona Oscarem (tym razem za rolę pierwszoplanową). We "Wściekłym byku" (1980) wcielił się w Jake'a La Mottę, mistrza świata z 1949 roku, uważanego za jednego z najlepszych bokserów w historii. Tytuł filmu Scorsese, odnosi się do pseudonimu pięściarza, który zyskał, ponieważ na ringu był bezwzględny i brutalny.
De Niro znów jako weteran wojenny. W "Łowcy jeleni" (1978) Michaela Cimino aktor wciela się w pracownika huty żelaza, który wraz z dwoma przyjaciółmi (Christopher Walken, John Savage) zaciąga się, a następnie zostaje wzięty do niewoli. Żołnierze Vietcongu zmuszają całą trójkę, a także pozostałych jeńców, do gry w rosyjską ruletkę...
Kolejne dzieło duetu Scorsese - De Niro. "Taksówkarz" (1976) skupia się na losach tytułowego bohatera, weterana wojny w Wietnamie (wreszcie główna rola De Niro), który z powodu ciężkich przeżyć na froncie, a także postępującej desperacji i samotności, cierpi na mentalne zaburzenia.
Kolejna drugoplanowa rola De Niro - tym razem wyróżniona najważniejszą w świecie filmowym nagrodą, czyli Oscarem (to była pierwsza nominacja aktora). W "Ojcu chrzestnym II" (1976) Francis Ford Coppola ponownie współpracuje z pisarzem Mario Puzo, ukazując losy dwóch pokoleń rodu Corleone w bezwzględnym dążeniu do władzy. Reżyser podzielił swój film na dwie części i to właśnie w pierwszej z nich, stanowiącej swoisty prequel, pojawia się De Niro, bezbłędnie wcielając się w młodego Don Vito (starego, w pierwszej odsłonie serii, zagrał oczywiście Marlon Brando).
Pierwsza duża rola artysty i jednocześnie początek jego wieloletniej współpracy z Martinem Scorsese. W "Ulicach nędzy" (1973) De Niro stworzył niezapomnianą kreację Johnny'ego Boya - drobnego kanciarza w podstępnym świecie wielkich przekrętów i pieniędzy, za którą Stowarzyszenie Nowojorskich Krytyków wyróżniło go nagrodą dla najlepszego aktora drugoplanowego.