Jerzy Stuhr skazany za potrącenie motocyklisty. Znamy wyrok
Oprac.: Tomasz Bielenia
Aktor Jerzy Stuhr dostał 12 tys. zł zł grzywny i 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Musi też wpłacić 6 tys. zł na fundusz osób pokrzywdzonych w wypadkach - zdecydował w środę Sąd Rejonowy Kraków-Krowodrza. Aktor nie pojawił się w sądzie.
Jerzy StuhrArtur Widak/NurPhotoGetty Images
Znany aktor, który jest oskarżony o prowadzenie w stanie nietrzeźwości, nie stawił się w sądzie. Prokurator chciał dla Stuhra zakazu prowadzenia pojazdu na trzy lata, kary w wysokości 45 tys. zł (300 stawek dziennie po 150 zł) oraz wpłaty 25 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Obrońca Jerzego Stuhra, Jakub Dzwoniarski, wystąpił z wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze i zaproponował niższą karę finansową - grzywnę w wysokości 240 stawek dziennych po 50 zł stawka oraz 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Obrona jest zgodna z prokuraturą, co do zakazu prowadzenia pojazdów przez trzy lata.
Podczas posiedzenia sędzia Tomasz Rutkowski odczytał wyjaśnienia aktora. Stuhr wskazywał m.in., że 17 października wypił trzy, cztery lampki wina do obiadu. Zapomniał, że miał umówiony tego dnia wywiad z dziennikarzem. Czując się dobrze i w przekonaniu, że alkoholu nie ma w organizmie, wyjechał bocznymi drogami - z powodu remontu ul. Królowej Jadwigi - na spotkanie z dziennikarzem.
Aktor tłumaczył, że najpierw odjechał z miejsca zdarzenia, ponieważ nie poczuł, aby spowodował kolizję i zranił motocyklistę, który - według aktora - krzyczał i nie wyglądał na poszkodowanego. Jak podkreślił, miał wrażenie, że krzyczący obcy mężczyzna może go zaatakować. Jerzy Stuhr zaznaczył, że żałuje tamtego zdarzenia i nigdy wcześniej nie prowadził pod wpływem alkoholu. Zauważył też, że miał rozładowany aparat słuchowy w prawym uchu, co dodatkowo sprawiło, że nie widział, o co dokładnie chodziło na początku po zdarzeniu 17 października.
Motocyklista potrącony przez Jerzego Stuhra: Mam paraliż w lewej dłoni
Prokurator Bartłomiej Legutko zgodził się z obroną, co do nieposzlakowanej opinii aktora, ale - uzasadniając wniosek o wyższą karę - podkreślił, że nawet osoby znane o nieposzlakowanej opinii muszą ponieść karę.
Z dziennikarzami w sądzie rozmawiał motocyklista potrącony przez aktora. "Mam paraliż w lewej dłoni, w ostatnich miesiącach funkcjonuję tylko dzięki antydepresantom" - powiedział Onetowi pan Sławomir, 44-letni motocyklista, który uczestniczył w kolizji z samochodem kierowanym przez Jerzego Stuhra. W rozmowie z mediami twierdził też, że nagranie przekazane śledczym zostało zmanipulowane i nie ma na nim samego momentu kolizji. Twierdzł też, że wycięta została ścieżka dźwiękowa, na której słychać moment uderzenia.
Aktor w momencie zatrzymania na al. Mickiewicza miał ok. 0,7 promila alkoholu w organizmie.
Ostatnią kinową rolą Jerzego Stuhra był występ w najnowszym filmie włoskeigo reżysera Nanniego Morettiego "Habemus papam - mamy papieża" (2011).materiały dystrybutora
Do współpracy z reżyserem Jackiem Koprowiczem powrócił w 2010 roku, wcielając się w "Mistyfikacji" w postać Witkacego.materiały dystrybutora
Za obraz "Duże zwierzę" (2000) uhonorowany został Nagrodą Specjalną Jury w Karlowych Warach.AKPA
Za reżyserię "Tygodnia z życia mężczyzny" (1999) Stuhr nominowany był w Wenecji do Złotego Lwa.AKPA
W dorobku reżyserskim Stuhr ma nakręcone na podstawie własnego scenariusza "Historie miłosne" (1997), które w Wenecji zdobyły nagrodę krytyków FIPRESCI.AKPA
"Bohater roku" (1986) Feliksa Falka to powrót do bohatera "Wodzireja". Na początku lat 80. Lutek Danielak znalazł się "za burtą" branży rozrywkowej.EAST NEWS/POLFILM
W okultystycznym thrillerze "Medium" (1985) w reżyserii Jacka Koprowicza Stuhr zagrał Georga Netza.EAST NEWS/POLFILM
Jedną z najważniejszych postaci w zawodowym życiu Stuhra byłKrzysztof Kieślowski. Aktor wystąpił w kilku jego filmach, m.in. w "Spokoju" (1976), "Amatorze" (1979), "Dekalogu: Dziesięć" (1988) - na zdjęciu - i "Białym" (1993).EAST NEWS/POLFILM
W rozgrywającym się w czasie I wojny światowej "Łuku Erosa" (1987) Jerzego Domaradzkiego Stuhr zagrał docenta Stanisława Ciąglewicza.EAST NEWS/POLFILM
W 1988 roku zagrał tytułową rolę w filmie Andrzeja Kotkowskiego "Obywatel Piszczyk", będącym opowieścią o przygodach bohatera "Zezowatego szczęścia" Andrzeja Munka.EAST NEWS/POLFILM
Do znanych ról Stuhra należy również kreacja w "Pociągu do Hollywood" Radosława Piwowarskiego (1987).EAST NEWS/POLFILM
U Juliusza Machulskiego ponownie zagrał w 1989 roku w komedii "Deja vu", gdzie wcielił się w postać Johnny'ego Pollacka.EAST NEWS/POLFILM
W "Seksmisji" (1984) jako Maks wygłaszał pamiętne kwestie: "Ciemność, widzę ciemność! Ciemność widzę!", czy "Sfiksowałyście, boście chłopa dawno nie miały! Chłopa wam trzeba!".EAST NEWS/POLFILM
Talent komediowy Stuhra podziwiać można było m.in. w filmach Juliusza Machulskiego. W "Kingsajzie" z 1987 roku Stuhr wcieliłsię w postać nadszyszkownika Kilkujadka.EAST NEWS/POLFILM
W "O-Bi, o-Ba. Koniec cywilizacji" (1984) Piotra Szulkina wcielił się w głównego bohatera o imieniu Soft.AKPA
W "Matce krółow" (1982) Janusza Zaorskiego zagrał antypatyczną postać ubeka.EAST NEWS/POLFILM
W "Wizji lokalnej" (1980) Filipa Bajona, będącej rekonstrukcją wydarzeń, które miały miejsce w roku 1901 we Wrześni, wicelił się w postać radcy Wagnera.EAST NEWS/POLFILM
W 1979 r. wcielił się w rolę Filipa Mosza w "Amatorze" Kieślowskiego. Zagrał zatrudnionego w zakładzie przemysłowym zaopatrzeniowca, dla którego momentem przełomowym w życiu staje się kupno amatorskiej kamery filmowej.EAST NEWS/POLFILM
W "Aktorach prowincjonalnych" (1979) Agnieszki Holland wcielił się w postać recenzenta Wojciecha Głosowicza.EAST NEWS/POLFILM
Człowieka dwuznacznego moralnie, pozbawionego skrupułów adwokata Stuhr zagrał następnie w dramacie "Bez znieczulenia" Andrzeja Wajdy (1978).Reporter
W 1977 r. stworzył pierwszą ze swoich najsłynniejszych filmowych kreacji. W "Wodzireju" Feliksa Falka wcielił się w postać Lutka Danielaka.EAST NEWS/POLFILM