Reklama

Jerzy Stuhr reżyseruje Różewicza

Jerzy Stuhr po raz kolejny reżyseruje spektakl w Teatrze Polonia. Tym razem jest to sztuka "Na czworakach" Tadeusza Różewicza, gdzie aktor gra też główną rolę. Jak mówi, jest to spektakl o nim samym, a do siebie samego trzeba mieć dystans.

Aktorzy Jerzy Stuhr (2L), Anna Karczmarczyk (2P), Wojciech Chorąży (L) i Andrzej Glazer (P) podczas próby dla mediów sztuki "Na czworakach" w Teatrze Polonia

Sztuka Różewicza w dzisiejszych czasach zyskała nowe treści i aktualność. Mówi się, że to jedna z bardziej osobistych sztuk tego autora, zawierająca ironiczną i chwilami gorzką refleksję na temat sytuacji poety we współczesnym świecie.

Reklama

Że jest to sztuka także o nim samym, mówi reżyser przedstawienia Jerzy Stuhr.

- Ta sztuka mnie całe życie męczyła. Jako młody człowiek nie za dobrze ją rozumiałem. Bo jak może dwudziestotrzyletni student zrozumieć problemy człowieka, który kończy karierę, człowieka dojrzałego, artysty. Chęć dotarcia do tej sztuki przez lata we mnie rosła. Ja zawsze szukam tekstów, która wyrażałyby mój aktualny stan ducha. Nagle mi zjawił się ten Różewicz ze sztuką, w której mogę trochę powiedzieć, że to jestem ja. Nagród podostawałem w życiu, medali. Kariera mi się tak ułożyła jak się ułożyła i teraz trzeba umieć na to spojrzeć. To jest spektakl o wielkiej sztuce autoironii - powiedział Stuhr.

Obok reżysera w spektaklu zobaczymy m.in. Dorotę Stalińską, Wiesława Komasę, Annę Karczmarczyk. Scenografię i kostiumy przygotowała Elżbieta Terlikowska, a muzykę skomponował Jerzy Satanowski.

Premiera 5 listopada na dużej scenie Teatru Polonia.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Stuhr

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje