Reklama

Jennifer Lopez, Tom Hanks i Lady Gaga na inauguracji prezydentury Joe Bidena

Lady Gaga, Jennifer Lopez i Tom Hanks znajdą się wśród gwiazd, które uświetnią moment przejęcia władzy w Stanach Zjednoczonych przez Joe Bidena. Najważniejsza rola przypadnie podczas ceremonii zaprzysiężenia nowego prezydenta na Kapitolu zdobywczyni Grammy i Oscara: to Gaga zaśpiewa hymn narodowy "The Star-Spangled Banner".

Joe Biden jest 46. prezydentem USA

Ceremonia zaprzysiężenia Joe Bidena na 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych rozpocznie się 20 stycznia o godzinie 18:00 czasu polskiego. Chwilę wcześniej przysięgę złoży pierwsza w historii USA kobieta-wiceprezydent: Kamala Harris.

Reklama

Jak zauważa dziennik "Wall Street Journal", ceremonia zaprzysiężenia transmitowana będzie przez wiele najważniejszych amerykańskich stacji telewizyjnych, bezpłatną transmisję wydarzenia zapewnią także internetowe serwisy streamingowe jak Peacock.

"Inauguracja prezydencka to zazwyczaj wielki dzień parad, balów i ceremonii, w których uczestniczą tysiące ludzi i czołowych przedstawicieli amerykańskiego rządu. Biorąc jednak pod uwagę obawy związane z pandemią, komitet inauguracyjny zachęca Amerykanów, by nie podróżowali do Waszyngtonu na 59. inaugurację. W związku z tym wiele towarzyszących wydarzeń będzie miało charakter wirtualny" - podkreśla "WSJ".

Inauguracje zazwyczaj obejmują występy artystów najwyższej klasy.

Tegoroczny program pełen jest wielkich nazwisk. Poza wspomnianymi Lady Gagą, która zaśpiewa hymn narodowy, i Jennifer Lopez zapowiedziani są także m.in. Bruce Springsteen, Justin Timberlake, Foo Fighters, Jon Bon Jovi, Demi Lovato i Garth Brooks.

Swoje utwory czytać będzie Amanda Gorman, pierwsza krajowa laureatka poezji młodzieżowej.  

Po zaprzysiężeniu Bidena i Harris i wizycie na Cmentarzu Narodowym w Arlington zaplanowana została wirtualna "Parade Across America" - "Parada przez Amerykę". Poprowadzi ją aktor Tony Goldwyn, znany m.in. z roli prezydenta USA Fitzgeralda Granta w filmie "Skandal", wystąpią także komik Jon Stewart i piosenkarka i aktorka Andra Day.

O godzinie 20:30 lokalnego czasu (w czwartek o 01:30 polskiego czasu) rozpocznie się natomiast 90-minutowy program telewizyjny "Celebrating America", prowadzony przez Toma Hanksa. Prezydencki Komitet Inauguracyjny zapowiedział, że w programie pojawią się m.in. wypowiedzi Bidena i Harris.

"Inauguracja stwarza wyjątkową okazję do zwrócenia uwagi na odporność i ducha zjednoczonej Ameryki. W minionym roku byliśmy świadkami działań niezliczonych bohaterów, którzy wkroczyli na pierwszą linię frontu i służyli swoim rodakom w Ameryce, więc opowiadamy ich historie, (...) świętujemy to, co najlepsze w naszym kraju i jego mieszkańcach" - podkreślił w oświadczeniu dyrektor generalny Prezydenckiego Komitetu Inauguracyjnego Tony Allen.

Występy artystów stały się już tradycyjnym elementem uroczystości z okazji prezydenckiej inauguracji.

Przed czterema laty po przejęciu władzy przez Donalda Trumpa wystąpili m.in. Jon Voight, Antonio Sabato Jr. i Stephen Baldwin.

Pierwszą inaugurację prezydentury Baracka Obamy, w roku 2009, uświetnili Aretha Franklin, kwartet z udziałem wiolonczelisty Yo-Yo Ma oraz skrzypek Itzhak Perlman. Cztery lata później, podczas inauguracji drugiej kadencji Obamy, hymn "The Star-Spangled Banner" zaśpiewała Beyoncé.

Bill Clinton zaprosił do udziału Michaela Jacksona, Arethę Franklin, Barbrę Streisand, Eltona Johna i Fleetwood Mac.

Inaugurację prezydentury Ronalda Reagana uświetnili The Beach Boys, a James Brown wystąpił podczas uroczystości przejmowania władzy przez Richarda Nixona.

Prawdziwa plejada gwiazd pojawiła się na inauguracji prezydentury Johna F. Kennedy'ego w 1961 roku. Znaleźli się w tym gronie Nat King Cole, Harry Belafonte, Tony Curtis, Bette Davis, Ella Fitzgerald i Sidney Poitier, a rolę mistrza ceremonii pełnił sam Frank Sinatra.

RMF FM

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Joe Biden

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje