Reklama

Reklama

Janusz Panasewicz w utworze promującym "Żużel"

Żużel to sport, który w duchu rywalizacji rozgrzewa do czerwoności największe polskie miasta. Przy ogłuszającym ryku silników i wtórującym mu tumulcie okrzyków kibiców jest też miejsce na chwilę refleksji. Janusz Panasewicz, który sam jest miłośnikiem żużla, śpiewa piosenkę stadionową "Czarny sport", której już dziś można posłuchać w serwisie YouTube. W klipie znalazły się również premierowe sceny z filmu "Żużel" Doroty Kędzierzawskiej.

Kadr z filmu "Żużel"

"Żużel" to opowieść o sportowym mistrzu, w którego wciela się Tomasz Ziętek - wschodzący gwiazdor polskiego kina. Na ekranie towarzyszą mu m.in. Paweł Wilczak, Mateusz Kościukiewicz, Karolina Gruszka, Żaneta Łabudzka i debiutująca Jagoda Porębska.

Obok nich w filmie zobaczymy też szereg autentycznych postaci związanych ze speedwayem, wśród których znaleźli się między innymi: Tadeusz Kostro, Łukasz Kaczmarek, Marcel Szymko, Rafał Trojanowski i Krzysztof Sadurski. Film na ekranach kin pojawi się 16 lipca.

Mistrz żużlowy Lowa (Tomasz Ziętek) jest obiektem westchnień kobiet i źródłem zazdrości rywali z toru (Mateusz Kościukiewicz). Pogodny, miły dla ludzi, "zwyczajny", ma frajdę z życia i tego, co robi. Jednak szelmowski uśmiech chłopaka skrywa codzienne zmagania ze strachem, widmem kontuzji i wypadków na żużlowych stadionach.

Reklama

Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy na drodze Lowy staje śliczna Roma (Jagoda Porębska). Czy zakochany w prędkości i motorach zawodnik, dla którego sport jest nie tylko szaleńczą, młodzieńczą pasją, ale też ucieczką od szarej rzeczywistości, znajdzie w swoim sercu miejsce na prawdziwą miłość?

"'Żużel' to pierwszy od siedemdziesięciu lat film fabularny traktujący o tym niezwykłym, pełnym adrenaliny i niebezpieczeństw sporcie, który w naszym kraju ma miliony oddanych sympatyków. Zafascynowała mnie postawa młodych ludzi, którzy związują się z żużlem. Żyją w innym świecie, tempie i rzeczywistości. Pasji i determinacji, z którą wchodzą w to niebezpieczne życie, można im tylko pozazdrościć" - mówi reżyserka Dorota Kędzierzawska.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje