Reklama

Jamie Lee Curtis krytykuje Złote Globy za "wodziankę"

Na wielu zdjęciach z gali rozdania Złotych Globów widoczna jest modelka Kelleth Cuthbert. Miała ona za zadanie roznosić wodę Fiji, której producent był sponsorem ceremonii. Zdjęcia z Cuthbert były jednymi z najczęściej komentowanych po zakończeniu imprezy. Nie wszyscy są z nich jednak zadowoleni.

Trzeba wiedzieć, jak zostać gwiazdą drugiego planu

Obecna na wielu zdjęciach Cuthbert od razu zwróciła uwagę internautów. Niektórzy żartowali, że powinna otrzymać nagrodę dla najlepszej aktorki drugoplanowej. Z kolei firma Fiji nie kryła zadowolenia z promocji swojego produktu.

Reklama

Tymczasem Jamie Lee Curtis skrytykowała producentów wody za krzykliwą reklamę i wpychanie się modelki do zdjęcia pomimo niechęci niektórych gwiazd. Swoje oburzenie wyraziła na swoim koncie na Instagramie.

"Znacząco odsuwałam się od krzykliwych reklam Fiji i Moet - młodych kobiet z tacami wypełnionymi ich produktami (...) Wiedziałam, dlaczego obok nich postawiono fotografa" - napisała Curtis.

"Głośno powiedziałam, że nie chcę reklamować żadnej z nich. Kąt na zdjęciu wskazuje, że od niej [Cuthbert] odeszłam, a i tak znalazła się ona na zdjęciu. Sponsorzy ceremonii powinni otrzymać pozwolenie od osób, którym robią zdjęcie obok ich produktu" - zakończyła aktorka.

Firma Fiji póki co nie odniosła się do jej skargi. Z kolei sama Cuthbert przyznała w rozmowie z Los Angeles Time, że jej obecność na zdjęciach nie była przypadkowa.

Modelka pojawiła się też na zdjęciach z między innymi: Jimem Carrey'em, Dakotą Fanning, Idrisem Elbą, Nicole Kidman i Richardem Maddenem.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jamie Lee Curtis | Złote Globy 2019

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje