Reklama

"Inni ludzie": Bohosiewicz i Fabijański w ekranizacji książki Doroty Masłowskiej

Rozpoczęły się zdjęcia do filmu "Inni ludzie" w reżyserii Aleksandry Terpińskiej. W głównych rolach w ekranizacji powieści Doroty Masłowskiej zobaczymy Sonię Bohosiewicz i Sebastiana Fabijańskiego

Sebastian Fabijański na planie "Innych ludzi"

"Inni ludzie" to dynamiczna i hipnotyzująca historia o miłości i jej braku. To romans w czasach rozpadu więzi międzyludzkich, dożywotnich kredytów we frankach, diet pudełkowych, taniego wina i ciągłego szumu mediów społecznościowych. Akcja rozgrywa się we współczesnej Warszawie, a towarzyszy jej oryginalny beat rapu. Na pierwszy rzut oka Kamil i Iwona nie mają ze sobą nic wspólnego. Ona jest znudzoną i zdesperowaną żoną, żyjącą w luksusie. On ma 32 lata i wciąż mieszka z matką w bloku, snując wizje kariery hip-hopowca i łapiąc przypadkowe fuchy. Ich relacja pozornie jest bez znaczenia. Jednak to dzięki niej zobaczą w innym świetle swoje życiowe wybory i ludzi wokół.

Reklama

Film jest pełnometrażowym debiutem Aleksandry Terpińskiej. Krótki metraż reżyserki "Najpiękniejsze fajerwerki ever" otrzymał Rail d’Or i Canal+ Award na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes w 2018r. "Gdy dostałam propozycję wyreżyserowania 'Innych ludzi', długo się zastanawiałam, jak podejść do tekstu. Zrozumiałam, że moim zadaniem będzie przetłumaczenie poezji języka na poezję obrazów" - opowiada reżyserka.  

"Proces powstawania tego filmu jest totalnie żmudny i nieprzewidywalny, ale obserwowanie go i bycie w nim jest dla mnie niesamowitą przygodą już na tym etapie" - podkreśla Dorota Masłowska. "Cieszę się też bardzo, że mój tekst ekranizuje kobieta wydobywając z niego zupełnie inne treści i konteksty niż rozczytują zazwyczaj reżyserzy" - dodaje pisarka.

Główne role w filmie zagrają: Sonia Bohosiewicz, Sebastian Fabijański, Jacek Beler, Magdalena Koleśnik, Marek Kalita i Beata Kawka.

Producentkami filmu są Klaudia Śmieja-Rostworowska i Beata Rzeźniczek, tworzące międzynarodową firmę MADANTS. Śmieja-Rostworowska pracowała przy "Pod Mocnym Aniołem" Wojciecha Smarzowskiego i "Obywatelu Jonesie" Agnieszki Holland. W 2018, firma współprodukowała "High Life" Claire Denis z Robertem Pattinsonem i Juliette Binoche.  

"'Inni ludzie' w dynamiczny i odważny sposób prowadzą nas przez świat Kamila i Iwony. Współczesną Warszawę, Polskę" - zapowiadają producentki. "Bohaterom towarzyszy hipnotyzujący beat skomponowany przez Auera, który staje się ich mantrą i osią narracji" - dodają Śmieja-Rostworowska i Rzeźniczek.

Auer jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich producentów muzycznych. Artysta znany przede wszystkim z solowych występów oraz produkcji zrealizowanych m.in. na potrzeby krążka "Muzyka współczesna" wydanego w Koka Beats, czyli labelu Pezeta. 

"Z Auerem sporo rozmawiamy o tym, jakie emocje powinna nieść muzyka w każdej scenie, co ma wyrażać, co wzmacniać i jak się ma wobec poszczególnych bohaterów" - opowiada reżyserka. "W ten sposób staramy się stworzyć spójną, a równocześnie zróżnicowaną warstwę, która jest jedną z ważniejszych w tym filmie" - dodaje Terpińska.

"Pisząc 'Inych ludzi' cały czas widziałam w głowie wielki klip, więc fakt, że ten klip jest teraz w produkcji przyprawia mnie o dreszcze. A z drugiej strony ekscytuje mnie, że film Aleksandry jest przedsięwzięciem tak eksperymentalnym, dziwnym, po bandzie. Do niczego niepodobnym - bo tak jak ten tekst nie jest rapem, tylko rozbuchaną literacką fantazją wokół niego, tak Aleksandra, żeby go zekranizować musiała wymyślić jakąś nową, unikalną formę filmową" - mówi Dorota Masłowska.

Kinowa premiera "Innych ludzi" planowana na jesień 2020. Za dystrybucję odpowiada Warner Bros. Entertainment Polska. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Inni ludzie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje