Ktokolwiek kiedykolwiek zapytał Salmę Hayek o to, ile ma lat, zawsze usłyszał prawdziwą odpowiedź. Meksykańska gwiazda w ostatnim wywiadzie zapewniła bowiem, że nigdy nie ukrywała swojego wieku. Co innego z masą ciała. Tę aktorka stale zaniża. Drobne oszustwo w tej kwestii traktuje jak... zabieg upiększający.
Nawet mąż Salmy Hayek nie wie, ile waży MeksykankaChristopher Polk/NBC/NBCU Photo BankGetty Images
Dokładnie pół roku temu, 2 września, Salma Hayek skończyła 54 lata. W przeciwieństwie do wielu innych osób nie jest tym zmartwiona, a upływ czasu jej nie smuci. "Jestem podekscytowana swoim wiekiem, nigdy na jego temat nie kłamałam" - przyznała w programie "Six-Minute Marathon" w NBC. "Choć muszę przyznać, nie lubiłam momentu, w którym skończyłam 30 lat. Miałam wtedy kryzys"- dodała.Od tamtej pory kryzysy związane z wiekiem już się aktorce nie zdarzały. Także dlatego, że nie przywiązuje ona wielkiej uwagi do miar i metryk. Jest jednak jeden wskaźnik, który stale nieco zaniża - masa ciała. W wywiadzie Hayek zdradziła, że niedawno oszukała w tej kwestii swojego męża Francoise'a-Henriego Pinault. "Nie kłamię, ale jestem Meksykanką i lubię się upiększać. Zatem traktuję tę drobną nieścisłość jak swego rodzaju upiększanie" - powiedziała, tłumacząc, dlaczego nie podaje swojej prawdziwej masy ciała.
Aktorka zdradziła też, że w przeciwieństwie do innych gwiazd nie jest w stanie stosować diet, bo ich zwyczajnie nie cierpi. "Nie jestem najlepsza w stosowaniu diet i ich przestrzeganiu. Nigdy nie byłam chuda, zawsze jestem gdzieś na granicy pulchności i zawsze jestem szczęśliwa" - wyznała Hayek. I dodała, że każdy w życiu ma jakąś słabość, a jej słabością jest dobre jedzenie i wino. Meksykańska gwiazda na dietę przechodzi tylko wtedy, gdy ma moment wzmożonego napięcia. Ma bowiem tendencję do zajadania stresu, więc gdyby się nie pilnowała, szybko by przytyła."Gdy jestem zestresowana, to właśnie w jedzeniu szukam ukojenia. Dlatego w takich momentach stosuję dietę sokową, bo to mnie motywuje do dokonywania zdrowszych wyborów żywieniowych i lepszych nawyków. Dla mnie taki krótki detoks jest jak medytacja. Pozwala mi się zatrzymać, skoncentrować na moim ciele i na tym, czym je odżywiam" - tłumaczy Hayek.
Salma Hayek od lat walczy w Hollywood o prawa kobiet. "Presja, jaką wywiera się na kobietach, jest szalona. Żeby zarabiać tyle, co mężczyzna, musisz być od niego znacznie lepsza. A w tym czasie masz być też dobrą żoną i matką. I wyglądać na dwadzieścia lat w wieku czterdziestu. Musimy skończyć z tymi oczekiwaniami" - argumentowała w rozmowie z "The Guardian".
Na zdjęciu: Salma Hayek na rozdaniu Oscarów w 2018 rokuFrazer HarrisonGetty Images
"Przez całe życie szukałam faceta, który ma większe jaja niż ja, ale to nie oznacza bycia macho i lekceważenia. Tacy faceci boją się w głębi duszy najbardziej. Większość jest po prostu niewiarygodnie słaba. Znacznie bardziej pociągający są mężczyźni, którzy potrafią być delikatni i rozumieją kobiety" - przyznała obecnie 54-letnia Salma Hayek w jednym z wywiadów.Jeff SpicerGetty Images
W marcu 2007 roku Hayek ogłosiła swoje zaręczyny z francuskim miliarderem Françoisem-Henrim Pinaultem. We wrześniu na świat przyszła ich córka. Para pobrała się 14 lutego 2009 roku w Paryżu. W kwietniu zorganizowali ceremonię dla swoich przyjaciół. Wśród zaproszonych znaleźli się Antonio Banderas, Penelope Cruz, Woody Harrelson i Bono.
Na zdjęciu: François-Henri Pinault i Salma HayekTony BarsonGetty Images
W 2004 roku Hayek zaczęła rozwijać nowy telewizyjny projekt. Miała to być amerykańska adaptacja telenoweli "Brzydula". Projekt, początkowo planowany jako półgodzinny sitcom, szybko rozrósł się do rozmiarów godzinnego komediodramatu. Hayek była jego współproducentką, pojawiała się też w małej roli redaktor naczelnej gazety. Serial okazał się ogromnym sukcesem i otrzymał dwa Złote Globy, w tym dla najlepszej telewizyjnej produkcji komediowej.David LivingstonGetty Images
W 2002 roku Hayek zrealizowała swoje artystyczne marzenie o biografii meksykańskiej malarki Fridy Kahlo. Aktorka nie tylko wystąpiła we "Fridzie", była także współproducentką obrazu. Do udziału w filmie udało jej się zaprosić wiele gwiazd, część z nich – jak Antonio Bnaderas czy Edward Norton – pojawiła się w tylko w małych epizodach. Za swoją rolę Hayek otrzymała nominację do Oscara dla najlepszej aktorki.
Na zdjęciu: Salma Hayek jako Frida KahloWiese/FaceToFace/REPORTEREast News
W 1996 roku uznano ją za jedną z najpiękniejszych osób na Ziemi. Dzięki sukcesowi filmów Rodrigueza Hayek zaczęła otrzymywać oferty ról w kolejnych filmach – głównie w sensacyjnych i niezobowiązujących komediach. Porażką okazała się jej pierwsza produkcja wysokobudżetowa – adaptacja popularnego serialu telewizyjnego "Bardzo Dziki Zachód".FaceToFace/REPORTEREast News
Hayek już w 1991 roku próbowała rozpocząć karierę w Stanach Zjednoczonych. Wówczas przeszkodą okazała się jej nieznajomość języka. Po sukcesie "Zaułku cudów" aktorka spróbowała raz jeszcze. Tym razem pomocną dłoń wyciągnął do niej Robert Rodriguez, twórca hitu kina niezależnego "El Mariachi", który zaproponował jej rolę w swoim telewizyjnym filmie "Wyścigowcy".
Na zdjęciu: Salma Hayek i Antonio Banderas w filmie "Desperado"Mary Evans Picture LibraryEast News
Gdy Hayek miała 23 lata, otrzymała tytułową rolę w telenoweli "Teresa". Serial odniósł ogromny sukces i uczynił z młodej aktorki jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w Meksyku. W 1995 roku zagrała główną rolę w "Zaułku cudów", który okazał się jednym z najbardziej nagradzanych filmów w historii meksykańskiego kina. Otrzymał on aż 21 nominacji do tamtejszych nagród filmowych. Ostatecznie zwyciężył w jedenastu kategoriach.
Na zdjęciu: Salma Hayek w filmie "Desperado"Mary Evans Picture LibraryEast News
Salma Hayek nie powtórzyła już sukcesu "Fridy". Grywa regularnie, zwykle w niezobowiązujących komediach (seria "Duże dzieci") i kinie sensacyjnym ("Bodyguard Zawodowiec"). Aktorka aktywnie działa na rzecz walki z przemocą wobec kobiet. W grudniu 2017 roku Hayek przyznała, że była jedną z ofiar Harvey'a Weinsteina. Oskarżony o molestowanie seksualne i gwałty producent miał wymóc na twórcach filmu "Frida" dodanie scen lesbijskiego seksu, gdy Hayek nie zgodziła się zostać jego kochanką.
Na zdjęciu: Ashley Judd i Salma Hayek w filmie "Frida"MIRAMAX / SOREL, PETER / AlbumEast News
Rodriguez zaangażował Hayek do swoich kolejnych filmów. W "Desperado" aktorka wcieliła się w piękną bibliotekarkę, która pomaga granemu przez Antonio Banderasa muzykowi zemścić się na mordercach jego ukochanej. Z kolei w "Od zmierzchu do świtu" zagrała tancerkę erotyczną, która po występie lubi skosztować krwi widzów.
Na zdjęciu: Salma Hayek w filmie "Od zmierzchu do świtu"MIRAMAX FILMS / AlbumEast News