Reklama

Iga Cembrzyńska: Osiemdziesięciolatka

Iga Cembrzyńska, niezapomniana gwiazda filmów "Skorpion, panna i łucznik", "Jak to się robi" i "Dziewczyny do wzięcia", znana także z takich muzycznych hitów, jak: "O kochasiu, który odszedł w siną dal" i "Intymny świat", kończy we wtorek, 2 lipca, 80 lat.

Tak Iga Cembrzyńska świętowała 80. urodziny

Nigdy nie zagrała dużej roli w serialu ani w innej typowo komercjalnej produkcji. Mimo to, Iga Cembrzyńska, a właściwie Maria Elżbieta Cembrzyńska, jest jedną z bardziej znanych aktorek w powojennej historii Polski.

Reklama

Kinowym debiutem Igi Cembrzyńskiej była rola Eminy, księżniczki mauretańskiej w "Rękopisie znalezionym w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa (1964).

W 1965 r. na festiwalu piosenki polskiej w Opolu cały amfiteatr śpiewał z nią refren utworu "O kochasiu, który odszedł w siną dal". Piosenka stała się przebojem, z którym aktorkę kojarzono jeszcze przez długie lata. Wielu artystów włączyło ją potem do swojego repertuaru, ale oryginalna interpretacja Cembrzyńskiej uznawana jest za najlepszą i niepowtarzalną...

"Moją miłością był fortepian, śpiewanie przy nim, wymyślanie własnych wokaliz. Śpiew był moją pasją, moim hobby, moim wszystkim" - Cembrzyńska wspominała w rozmowie z "Przekrojem". Innym przebojem artystki była piosenka Agnieszki Osieckiej "Intymny świat", za którą Cembrzyńska dostała III nagrodę na festiwalu w Opolu w 1964 roku.

W 1970 roku Cembrzyńska wystąpiła w komedii "Hydrozagadka", w którym była prezenterką czołówki oraz wcieliła się w postać kelnerki w lokalu "Pod Złotym Leszczem". Z poznanym na planie reżyserem filmu, Andrzejem Kondratiukiem, przez lata - aż do śmierci artysty w czerwcu 2016 roku - tworzyli twórcze małżeństwo.

W kolejnym obrazie Kondratiuka "Skorpion, panna i łucznik" (1972) Cembrzyńska zagrała już pierwszoplanową postać Magdy. W następnym filmie reżysera - "Jak to się robi" (1973) - zagrała pielęgniarkę oraz "piosenkarkę - Mulatkę". Cembrzyńską mogliśmy oglądać również w filmach brata Andrzeja Kondratiuka - Janusza. W kultowych "Dziewczynach do wzięcia" (1972) zagrała... samą siebie, pojawiła się też w kolejnym obrazie tego twórcy zatytułowanym "Klakier" (1982).

Razem z Andrzejem Kondratiukiem w kolejnych latach zrobili wiele filmów, wśród nich obsypane nagrodami: "Gwiezdny pył", "Cztery pory roku" i "Mleczną drogę". Większość ich wspólnych projektów powstawała w Gzowie, niewielkiej wiosce w dolinie Bugu i Narwi, gdzie na początku lat 70. kupili kawałek ziemi.

"Filmy te przynoszą opis świata harmonijnego, zorganizowanego według odwiecznych reguł, w którym każdy zna swoje miejsce i czas. W świecie tym niewiele jest pięknych słów i wzajemnych duserów, ale za to na oddanie, pomoc i lojalność zawsze można liczyć" - pisała Barbara Kaźmierczak w magazynie "Video Club".

Gzowską harmonię zakłócił nowotwór węzłów chłonnych męża Cembrzyńskiej. Gdy po kilkuletniej walce choroba była w odwrocie, zdarzyło się kolejne nieszczęście: Kondratiuk trafił do szpitala z wylewem krwi do mózgu... Znowu walczyli o jego życie. - Na szczęście najgorsze już za nami - mówiła w 2014 roku aktorka.

Gdy stan zdrowia reżysera znacząco się pogorszył, małżonkowie opuścili Gzowo. Ostatni rok życia Andrzej spędził w okolicach Warszawy w domu swojego brata, Janusza. Andrzej Kondratiuk zmarł 22 czerwca 2016 roku. O ostatnim etapie jego życia, a także relacji z Cembrzyńską i bratem Januszem opowiada film tego ostatniego z 2018 roku - "Jak pies z kotem". Wcielająca się w Igę Cembrzyńską Aleksandra Konieczna otrzymała za swoją kreację Orła, czyli nagrodę Polskiej Akademii Filmowej, oraz nagrodę za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą na FPFF w Gdyni.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Iga Cembrzyńska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje