Tytuł części drugiej odnosi się do ziem spustoszonych przez straszliwego smoka Smauga po jego ataku na Erebor, królestwo krasnoludów. Zrujnowane miasta, wyludnione wsie, zdesperowani ludzie - oto tło wydarzeń pokazanych w filmie.
Brytyjczyk Martin Freeman (serial "Sherlock"), grający Bilba Bagginsa, mówił o zmianie, jaka zachodzi w jego bohaterze pod wpływem doświadczeń z wędrówki. - Bilbo staje się na naszych oczach kimś innym, a raczej odkrywa w sobie nieznane wcześniej pokłady osobowości - opowiadał.
- Nie ma natury wojownika czy poszukiwacza przygód. Jest, jaki był, czyli dość przerażony sytuacją, w której się znalazł. Trudno mu się zresztą dziwić - groziło mu przecież, że zostanie zabity czy zjedzony. Z drugiej strony, wyraźnie zdaje sobie sprawę, że potrafi być waleczny. Nie tylko on sam się tego nie spodziewał, ale (co może ważniejsze) nie spodziewali się tego zupełnie jego towarzysze - wyznał artysta.
Zdjęcia kręcono, jak i w przypadku "Władcy Pierścieni" oraz pierwszego "Hobbita", w Nowej Zelandii. Freeman zdradzał, że najbardziej urzekła go kameralność Wellington: - To było cudowne. Spotkania z ludźmi, których naprawdę lubię, dużo śmiechu, prosty sposób życia. Wellington jest dość małym miastem, nieskomplikowanym. Kocham Londyn, ale tętni on stresem. Wellington nie zna takiego pojęcia. Jeśli w Wellington jedziesz już od 15 minut, to znaczy, że odjechałeś bardzo daleko od punktu wyjścia.
- Aby dojechać do pracy, potrzebowałem 6 minut. Czy możecie wyobrazić sobie podobną sytuację w Londynie? Tu podróż w jedną stroną potrafi zająć nawet trzy godziny. Natomiast w Wellington ten zaoszczędzony czas możesz poświęcić na ugotowanie czegoś dobrego, albo na obejrzenie filmu. To było wspaniałe i naprawdę mi tego brakuje - podsumował Freeman.
Akcja filmu "Hobbit: Pustkowie Smauga" toczy się 60 lat przed zdarzeniami z "Władcy Pierścieni". Bilbo Baggins (Freeman), wraz z czarodziejem Gandalfem (Ian McKellen) oraz kompanią krasnoludów dociera do Samotnej Góry, której strzeże przerażający smok Smaug. Drużynie zagrażają także zabójczy orkowie i okrutne gobliny.
Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!
Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!
















