Reklama

Reklama

"Gray Man": Powstanie sequel. Netflix zapowiada rozszerzenie franczyzy

Kilka dni po tym, jak film "Gray Man" o budżecie 200 milionów dolarów zadebiutował w serwisie streamingowym, Netflix ogłosił plany na rozszerzenie serii o sequel i spin-off. Kontynuację mają wyreżyserować ponownie bracia Russo, a w roli głównego bohatera pojawi się Ryan Gosling.

Kilka dni po tym, jak film "Gray Man" o budżecie 200 milionów dolarów zadebiutował w serwisie streamingowym, Netflix ogłosił plany na rozszerzenie serii o sequel i spin-off. Kontynuację mają wyreżyserować ponownie bracia Russo, a w roli głównego bohatera pojawi się Ryan Gosling.
"Gray Man" /Paul Abell/Netflix /materiały dystrybutora

"Gray Man": O czym jest?

Agent CIA Court Gentry (Ryan Gosling), znany również jako Gray Man, był niegdyś wysoko wykwalifikowanym “kupcem śmierci". Działał niepostrzeżenie, a po wykonanej akcji rozpływał się w powietrzu niczym duch. Gentry zostaje przechwycony z federalnego więzienia i zwerbowany przez swojego opiekuna, Donalda Fitzroya (Billy Bob Thornton). 

Gray Man natrafia na ślad międzynarodowej afery korupcyjnej i tym samym staje się celem Lloyda Hansena (Chris Evans), - byłego agenta CIA, który nie cofnie się przed niczym, by go wyeliminować. 

Reklama

Court może liczyć jedynie na pomoc agentki Dani Mirandy (Ana de Armas), która pomagając Courtowi, chce oczyścić swoje imię. Na realizację filmu wydano 200 milionów dolarów, co czyni go najdroższą produkcją w historii Netfliksa. Za reżyserię filmu "Gray Man" odpowiadają Anthony i Joe Russo, twórcy kasowych hitów, m.in. "Avengers: Koniec gry" czy "Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów".

"Gray Man": Będzie kontynuacja

"Reakcja publiczności na "Gray Man" była wprost fenomenalna. Jesteśmy bardzo wdzięczni za entuzjazm, jaki fani na całym świecie okazali temu filmowi" – powiedzieli w oświadczeniu twórcy, Joe i Anthony Russo. 

"Przy tak wielu niesamowitych postaciach w filmie zawsze chcieliśmy, aby "Gray Man" był częścią rozszerzonego uniwersum i jesteśmy podekscytowani, że Netflix zapowiada sequel z Ryanem" - dodali.

Kontynuację mają wyreżyserować ponownie bracia Russo, a w roli głównego bohatera pojawi się Ryan Gosling. 

"Gray Man": Letni hit Netflixa

Peter Debruge z "Variety" entuzjastycznie określił "Gray Man" jako "letni hit kinowy na poziomie Bonda", dodając, że to jedna z najbardziej oryginalnych produkcji Netflixa w ostatnich latach.

Nieco odmienne zdanie ma Jocelyn Noveck z "Associated Press", która oceniła film jako "zdumiewająco mdły", pisząc w swojej recenzji, że "trudno nie myśleć o tytule, gdy zastanawiamy się nad ogólnym wrażeniem po filmie, który nie szczędził pieniędzy na to, aby zapewnić rozrywkę. Finalnie film wydaje się bezcelowy, zadziwiająco nijaki i - jakiego słowa szukamy? O tak. Szary."

Zobacz też:

"The Whale": Brendan Fraser gwiazdą nowego filmu Darrena Aronofsky'ego

Demi Moore po latach stwierdza, że golenie włosów dla roli nie ma sensu

"Legalna blondynka 3": Selma Blair chciałaby wystąpić w filmie

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Gray Man

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL