W "Kopnęłabym cię, gdybym mogła" O’Brien wciela się w terapeutę głównej bohaterki, którą wykreowała Rose Byrne. Kobieta boryka się z bliżej niesprecyzowaną chorobą córki. Opieka nad dziewczynką zaczyna pochłaniać całe jej życie i reszty sił.
W swoim podcaście "Conan O’Brien Needs a Friend" komik zdradził, że bohater, w którego się wcielił, jest jego przeciwieństwem na wielu polach. "[Aktorstwo dramatyczne] nie było drogą kariery, którą planowałem lub chcę powtórzyć. Jednak pokochałem ten scenariusz, kocham reżyserkę i, podobnie jak inni ludzie na świecie, oddaję hołd Rose Byrne".
Rozdanie Oscarów odbędzie się w nocy z 15 do 16 marca 2026 roku. O'Brien powróci jako jej gospodarz.
"Kopnęłabym cię, gdybym mogła": O filmie
"Kopnęłabym cię, gdybym mogła" to emocjonalny rollercoaster o kobiecie, która każdego dnia toczy walkę z rzeczywistością, rozpadającym się życiem i własnymi granicami wytrzymałości. Kiedy jej córka zapada na tajemniczą chorobę, a mąż znika w interesach, świat Lindy zaczyna się walić, zamieniając jej codzienność w bieg z przeszkodami, którego nie da się ukończyć.
Reżyserka Mary Bronstein, czerpiąc inspirację z własnej historii, i producent Josh Safdie ("Nieoszlifowane diamenty", "Wielki Marty") serwują kino, które obala mit doskonałego macierzyństwa i zostawia widza bez tchu.
Byrne otrzymała za swoją rolę Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie i nominację do Złotego Globu. Jest także na dobrej drodze do swojej pierwszej nominacji do Oscara.
"Kopnęłabym cię, gdybym mogła" w kinach od 20 lutego 2026 roku.










