Reklama

Reklama

Fred Savage: Nie tylko "Cudowne lata"

Niewielu jest aktorów, do których jedna rola przylgnęła aż tak bardzo. Freda Savage'a, który właśnie skończył 45 lat, już zawsze będziemy pamiętać z kreacji Kevina Arnolda z kultowego w latach 80. i 90. XX wieku serialu "Cudowne lata".

Danica McKellar i Fred Savage w "Cudownych latach"

Fredrick Aaron Savage urodził się 9 lipca 1976 roku w Chicago jako syn Joanne i Lewisa Savage, jego ojciec był brokerem i konsultantem. Jego bratem jest aktor Ben Savage, a siostrą - śpiewaczka i aktorka Kala Savage. Dziadkowie Freda byli żydowskimi emigrantami z Polski, Ukrainy, Niemiec i Łotwy.

Fred Savage po raz pierwszy na ekranie pojawił się w wieku 10 lat w filmie o autystycznym nastolatku - "Chłopiec, który umiał latać".

W 1988 roku wygrał casting do roli Kevina Arnolda w serialu "Cudowne lata" i świat oszalał na jego punkcie. Serial ukazywał życie typowej amerykańskiej rodziny w latach 1968-1973 z punktu widzenia dorastającego Kevina.

Reklama

"Cudowne lata" liczyły 115 odcinków (6 sezonów). W Polsce serial od 1990 roku do połowy lat 90. emitowała telewizyjna Dwójka. Widzowie z zapartym tchem śledzili perypetie małego Kevina, jego przyjaźń z Paulem (Josh Saviano) i pierwszą fascynację dziewczyną, która była obiektem westchnień wszystkich chłopaków w szkole, czyli Winni Cooper (podbijająca serca widzów Danica McKellar).

Po zakończeniu przygody z serialem "Cudowne lata", Savage kontynuował pracę w telewizji przy innych serialach, ale już bez powodzenia.

W 1987 roku aktor zagrał w filmie "Narzeczona dla księcia". Rok później wystąpił w komedii s-f "Vice Versa" i za tę rolę otrzymał nagrodę Saturna dla najlepszego młodego aktora. W późniejszych latach mogliśmy go zauważyć w mniejszych rolach, w filmach "Austin Powers i Złoty Członek" (2002), "Żyć szybko, umierać młodo" (2002), "Witamy w Mooseport" (2004) czy "Being Bin Laden" (2011).

Fred Savage nie mógł się jednak przebić jako aktor kinowy, wszyscy wciąż widzieli w nim małego Kevina z "Cudownych lat".

Do roli Savage'a z "Narzeczonej dla księcia" nawiązano w 2018 roku w komedii akcji "Był sobie Deadpool". W tym pierwszy filmie dziadek grany przez Petera Falka opowiadał wnuczkowi (Savage) fascynującą historię. Schemat ten powielił odtwórca roli Deadpoola Ryan Reynolds w specjalnym, świątecznym wydaniu drugiej części filmu.

Fred Savage już jako mały chłopiec marzył też o reżyserowaniu filmów. W końcu postanowił podjąć się tej roli i spróbować swych sił za kamerą. Współpracował z powodzeniem przy wielu telewizyjnych produkcjach, popularnych również w Polsce, takich jak "Hannah Montana", "Czarodzieje z Waverly Place" czy "Współczesna rodzina". Aktorstwa też nie porzucił. Poza rolą w filmie "Był sobie Deadpool" zagrał też samego siebie w komedii "Straż wiejska 2". Wraz z Robem Lowem występował też w serialu "Prawomocny".

Za swoją pracę Savage nagrodzony został czterokrotnie prestiżową nominacją do nagrody Stowarzyszenia Reżyserów Amerykańskich (Directors Guild Award) - m.in. za reżyserię serialu "Współczesna rodzina". Wcześniej za rolę Kevina w serialu "Cudowne lata" otrzymał dwie nominacje do Złotych Globów (1990, 1991). Obecnie 45-latek mówi o sobie, że jest spełnionym, szczęśliwym człowiekiem.

W roku 2004 aktor poślubił przyjaciółkę z dzieciństwa Jennifer Lynn Stone. Savage i Stone w dzieciństwie byli przyjaciółmi, jednak ze względu na rolę Kevina w serialu "Cudowne lata" Fred przeniósł się wraz z rodzicami z Chicago do Los Angeles. Jedenaście lat później para spotkała się ponownie na urodzinach Freda.

"Zaczęliśmy wtedy rozmawiać i tak już zostaliśmy" - opowiadał Savage w wywiadzie dla magazynu "People" w 2004 roku. Mają dwójkę dzieci, syna o imieniu Oliver urodzonego 5 sierpnia 2006 roku i córkę o imieniu Lily urodzoną 3 maja 2008 roku.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Fred Savage

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje