Reklama

Filmowe wspomnienie Ireny Kwiatkowskiej

W kwietniu w kinie Iluzjon w Warszawie odbędą się pokazy filmów z Ireną Kwiatkowską. Zobaczymy m.in. "Klub kawalerów" i "Rozmowy kontrolowane".

Reklama

Kwiatkowską wszyscy pamiętamy z drugoplanowej roli kobiety pracującej w "Czterdziestolatku" Jerzego Gruzy. Lecz to jest jedna z kilkudziesięciu ról, które zagrała w swoim 98 letnim życiu.

Kino Iluzjon przygotowało wspomnienia o niezapomnianej "kobiecie pracującej". Począwszy od 1 do 7 kwietnia będziemy mogli zobaczyć ją w "Klubie kawalerów" Jerzego Zarzyckiego, "Rozmowach kontrolowanych" Sylwestra Chęcińskiego, "Motylem jestem, czyli romans czterdziestolatka" Jerzego Gruzy, "Co to jest Dudek?" Jerzego Ziarnika i "Zacne Grzechy" Mieczysława Waśkowskiego.

Ostatnim filmem Kwiatkowskiej był "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta, w którym zagrała samą siebie - pensjonariuszkę Domu Aktora w Skolimowie. Ten film także będziemy mogli zobaczyć w kwietniowym przeglądzie.

Irena Kwiatkowska zmarła 3 marca, nad ranem, w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Miała 98 lat.

"Unikam wspomnień, nie lubię wracać do przeszłości" - powiedziała Irena Kwiatkowska w wywiadzie, który w 2009 roku w "Dużym Formacie" opublikowała "Gazeta Wyborcza".

"Chciałoby się spokojnie odejść. Ludzie kiedyś mniej bali się śmierci, zwyczajnie o niej rozmawiali. Oto jest śmierć szczęśliwa - mówili - pomodliła się, odwróciła do ściany i umarła jakby we śnie" - dodała na koniec wywiadu aktorka.

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: wspomnienia | Irena | wspomnienie | Irena Kwiatkowska | zmarły | aktorka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje