Reklama

Film o Amwayu: Klątwa trwa

Zrealizowany w 1997 roku film Henryka Dederki "Witajcie w życiu", przedstawiający mechanizmy działania firmy Amway, nie doczeka się swojej premiery podczas Warszawskiego Festiwalu Filmowego. "Niestety musimy odwołać projekcje" - poinformował dyrektor imprezy Stefan Laudyn.

Premiera obrazu miała być jednym z ważniejszych wydarzeń 25. WFF. W 56-minutowym dokumencie kilku dystrybutorów Amwaya przedstawiło ideologię tej firmy, metody werbowania współpracowników i fragmenty ich szkolenia. Sceny z ich udziałem połączone były z obrazami inscenizowanymi przy udziale aktorów. Korporacja uznała iż film naraził ją na utratę społecznego zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności gospodarczej.

Reklama

"Przed chwilą producent filmu pan Jacek Gwizdała z firmy Contra Studio poinformował mnie, że Telewizja Polska S.A. nie wyraża zgody na udzielenie licencji dotyczącej filmu 'Witajcie w życiu'. Oznacza to, że nie możemy pokazać filmu 'Witajcie w życiu' na WFF" - poinformował w specjalnym komunikacie Stefan Laudyn.

Producent tłumaczył dzisiaj, że sprawa sądowa, która dotyczyła prawa do emisji filmu "Witajcie w życiu!", toczyła się od listopada 1997 r. do września 2009 r. z powództwa dystrybutorów Amwaya przedstawionych w filmie. Pozwanymi w procesie były TVP, która 12 lat temu zleciła wyprodukowanie tego filmu, oraz firma Contra Studio, producent dokumentu.

"Sprawa przeszła przez sądy okręgowe i Sąd Apelacyjny w Warszawie, trafiła do Sądu Najwyższego, który zwrócił ją do ponownego rozpatrzenia w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. Ten sąd, po rocznym zawieszeniu, umorzył postępowanie w połowie września tego roku" - doprecyzował Gwizdała, twierdząc, że po umorzeniu sprawy emisja filmu jest dozwolona.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że w międzyczasie, "w 2005 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał wyrok - dla pozwanych Contra Studio i TVP - zakazujący emisji filmu. Wówczas firma Contra Studio od tego wyroku się odwołała, składając kasację do Sądu Najwyższego, i po czterech latach od kasacji uzyskała umorzenie sprawy. Natomiast TVP w 2005 r. nie złożyła wniosku o kasację, skazując się tym samym na dożywotni zakaz emisji". "Nie wiem, dlaczego tak się stało, że telewizja nie wystąpiła wtedy o kasację. Wiem, że firma Amway od dłuższego czasu czyni starania, aby ten film wykupić z telewizji publicznej" - powiedział Gwizdała.

Obecna sytuacja, po umorzeniu sprawy sądowej, jest taka, że - jak tłumaczył producent - "telewizja może udzielić licencji na pokazanie filmu i może odstąpić od umowy". "Jeśli TVP odstąpi od umowy, którą zawarła ze mną na produkcję tego filmu w 1997 r., będzie możliwe pokazywanie filmu na różnych nośnikach - w kinie, w telewizji, na DVD" - powiedział Gwizdała. Poinformował, że 11 września zwrócił się do TVP z prośbą o spotkanie w tej sprawie. "Chciałem, żeby telewizja odstąpiła od umowy i żeby prawa majątkowe do filmu wróciły do firmy Contra Studio" - wyjaśnił Gwizdała.

Dodał też, że we wtorek otrzymał pismo podpisane przez prezesa TVP, w którym poinformowano go, że telewizja odmawia firmie Contra Studio licencji na festiwalowy pokaz filmu "Witajcie w życiu!".

Widzowie, którzy we wtorek przybyli do warszawskiego Multikina Złote Tarasy na zapowiadany pokaz dokumentu "Witajcie w życiu!", mogli odzyskać pieniądze za bilety lub obejrzeć w zastępstwie inny film. Większość nie kryła jednak rozczarowania - tłumaczyli, że bardzo zależało im na tym, by zobaczyć głośny film Henryka Dederki. Dyrektor festiwalu Stefan Laudyn, osobiście przepraszał publiczność za odwołanie seansu.

Dziennikarzom zgromadzonym przed salą, w której miała odbyć się projekcja, Laudyn powiedział: "To dla mnie bardzo niezręczna sytuacja. Bardzo chcieliśmy pokazać ten film".

"'Witajcie w życiu' jest ważnym filmem, mówiącym o istotnym problemie, który dotyczy lub może dotyczyć bardzo wielu polskich obywateli. Jest mi bardzo przykro, że musimy odwołać pokazy. Zaistniała sytuacja ma jednak moim zdaniem aspekt pozytywny - zwróciła uwagę na problem wolności słowa i swobody wypowiedzi artystycznej. Mam nadzieję, że zbliża się dzień, w którym będzie możliwa emisja 'Witajcie w życiu' - filmu, który wszyscy powinniśmy zobaczyć" - zakończył dyrektor Warszawskiego Festiwalu Filmowego.

Pod koniec października na antenie stacji HBO będzie miał premierę najnowszy obraz Dederki - "Witajcie w mroku", przedstawiający tajemniczy świat polskich gotów.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Stefan | Nie | firma | Warszawa | firmy | Laudyn | telewizja | klątwa | TVP | studio | Witajcie w życiu | Amway | film | \ Film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje