Reklama

Reklama

Film dokumentalny o ostatniej trasie koncertowej Madonny

"Dzielenie się moją artystyczną wizją z globalną publicznością, jest dla mnie niesamowicie ważne, zwłaszcza w tym szczególnym czasie" - powiedziała Madonna, ogłaszając, że na początku października ukaże się dokument o jej ostatniej trasie koncertowej. W sieci zadebiutował właśnie krótki zwiastun produkcji. Fani są więcej niż zadowoleni.

Madonna

8 października do katalogu platformy streamingowej Paramount+ trafi film dokumentalny poświęcony Madonnie. Obraz zaprezentuje kompilację najciekawszych momentów ubiegłorocznej trasy koncertowej gwiazdy, która promowała jej 14. album studyjny. Produkcja zatytułowana "Madame X" będzie, jak zapowiada artystka, zapisem "intymnej, a zarazem teatralnej scenicznej podróży", podczas której wykonała swoje największe hity w towarzystwie utalentowanych muzyków i tancerzy z całego świata, w tym żeńskiej formacji Orquestra Batukadeiras.

Swój udział w przedsięwzięciu miały również dzieci piosenkarki - gdy Madonna wykonywała przebój "Frozen", wyświetlono wideo, w którym tańczy jej najstarsza latorośl, 24-letnia Lourdes Leon. Młodsze córki królowej muzyki pop dołączyły do niej na scenie, by wspólnie z mamą zaśpiewać "Express Yourself".

Reklama

"Dzielenie się moją artystyczną wizją z globalną publicznością jest dla mnie niesamowicie ważne, zwłaszcza w tym szczególnym czasie. Cieszę się, że możliwość przekazania szerokiej widowni przesłania płynącego z tej trasy i żarliwego artyzmu wszystkich zaangażowanych w nią osób pojawiła się w momencie, gdy muzyka jest nam wszystkim tak bardzo potrzebna, aby wciąż nam przypominać o łączącej nas świętej i nierozerwalnej więzi człowieczeństwa" - powiedziała górnolotnie piosenkarka w oficjalnym oświadczeniu. Za reżyserię dokumentu odpowiada portugalski fotograf Ricardo Gomes.

Madonna podzieliła się tą nowiną z liczącą ponad 16 milionów osób grupą instagramowych obserwatorów w czwartkowy wieczór. "Madame X jest wreszcie gotowa, by zakłócić spokój. Jesteście na to gotowi?" - napisała w zamieszczonym w serwisie poście, udostępniając przy okazji krótki teaser produkcji.

Fani, co zgoła oczywiste, zareagowali bardzo entuzjastycznie. "Jesteśmy gotowi od dawna! Sam zwiastun jest doskonały" - skomentowała ów post jedna z internautek. "8 października mam urodziny! To będzie najlepszy prezent" - napisała kolejna.

Część odbiorców zwróciła jednak uwagę na to, że platforma streamingowa, do której katalogu trafi dokument Madonny, jest dość niszowa - dostęp do niej mają jedynie mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, Kanady, krajów Ameryki Łacińskiej, krajów nordyckich i Australii. "A co z resztą świata? Film nie będzie dostępny dla większości Europejczyków" - napisał nie kryjąc żalu jeden z fanów Madonny. "Bardzo złe posunięcie, by wykluczyć tylu potencjalnych odbiorców" - wtórował mu inny.



PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Madonna

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje