Reklama

Reklama

Festiwal Muzyki Filmowej: Scoring4Polish Directors po raz trzeci

"Dobra muzyka filmowa niekoniecznie jest piękna. Czasem karmi się brudem, brakiem perfekcji albo nawet kiczem. Zawsze za to dialoguje z filmem i buduje nowe emocje" - powiedziała Agnieszka Holland podczas spotkania z publicznością 11. FMF, zorganizowanego na kilka godzin przed uroczystą galą Scoring4Polish Directros.

"Dobra muzyka filmowa niekoniecznie jest piękna. Czasem karmi się brudem, brakiem perfekcji albo nawet kiczem. Zawsze za to dialoguje z filmem i buduje nowe emocje" - powiedziała Agnieszka Holland podczas spotkania z publicznością 11. FMF, zorganizowanego na kilka godzin przed uroczystą galą Scoring4Polish Directros.
Agnieszka Holland tuż przed koncertem Scoring4Polish Directors w ICE Kraków - 31 maja 2018 /Wojciech Wandzel /materiały prasowe

W czwartek, 31 maja, wieczorem, w Sali Audytoryjnej im. Krzysztofa Pendereckiego Centrum Kongresowego ICE Kraków, zabrzmiały suity z najpopularniejszych produkcji Agnieszki Holland: "W ciemności", "Plac Waszyngtona", "Trzeci cud", "Europa, Europa", "Tajemniczy Ogród", "Pokot" oraz "House of Cards".

Drugi dzień festiwalu rozpoczął się warsztatami z cyklu "Master Classes" oraz panelami dyskusyjnymi z udziałem publiczności, skupionymi wokół tematów związanych z prawem autorskim muzyki wykorzystywanej na ekranie oraz oczekiwań względem kompozytorów pracujących w kinie dokumentalnym. W samo południe o współpracy reżysera z twórcą ścieżki dźwiękowej opowiadała z kolei Agnieszka Holland.

Reklama

"To jest zawsze dialog, miejscami bardzo trudny, bo tworzenie filmu to skomplikowany proces, którego ogromnie ważnym, ale ciężko opisywalnym aspektem jest muzyka. Wydaje mi się, że w tym dialogu daję kompozytorowi sporo miejsca na własne pomysły" - mówiła reżyserka fanom swojej twórczości, zgromadzonym w Pałacu Krzysztofory.

W spotkaniu z publicznością wzięli udział współpracujący z nią autorzy muzyki - zdobywca Oscara Jan A.P. Kaczmarek oraz twórca ścieżek dźwiękowych do najnowszych filmów Holland Antoni Komasa-Łazarkiewicz.

Wieczorem odbyła się gala z cyklu Scoring4PolishDirectors w Sali Audytoryjnej im. Krzysztofa Pendereckiego w Centrum Kongresowym ICE Kraków.

"Rozwijając Festiwal Muzyki Filmowej jego dyrektor artystyczny, Robert Piaskowski, wpadł na pomysł zorganizowania serii koncertów poświęconych najwybitniejszym polskim reżyserom. I tak gościli u nas Andrzej Wajda, potem Roman Polański, a dziś - Agnieszka Holland. Kraków jest miastem otwartym dla filmu" - mówiła Izabela Helbin, dyrektor Krakowskiego Biura Festiwalowego.

Pierwszą część wieczoru rozpoczęła się w duchu wielkiej symfoniki filmowej: suitą włoskiego kompozytora Sandro Di Stefano, skomponowaną na potrzeby futurystycznego romansu "Człowiek z magicznym pudełkiem" Bodo Koxa i nagrodzoną Złotymi Lwami w 2017 roku. W dalszej kolejności zabrzmiała muzyka brytyjskiego twórcy Clinta Mansella, stworzona specjalnie dla Doroty Kobieli i Hugh Welchmana w  "Twoim Vincencie" - pierwszej pełnometrażowej animacji techniką malarską, opartej na burzliwych losach i historii tragicznej śmierci van Gogha. Na zakończenie - charyzmatyczne i kipiące energią suity Radzimira Dębskiego (występującego pod pseudonimem JIMEK) ze "Sztuki kochania" Marii Sadowskiej i "Ataku paniki" Pawła Maślony. Za pulpitem dyrygenckim stanął sam kompozytor.

Drugą część gali zadedykowana była w całości Agnieszce Holland. Swoistą klamrą były tu utwory Antoniego Komasy-Łazarkiewicza; na początek - nagrodzony Złotymi Lwami dramat wojenny "W ciemności" z 2011 roku, na finał - uhonorowany Srebrnym Niedźwiedziem i Złotymi Lwami polski kandydat do Oscara: "Pokot" z 2017. W dalszej kolejności usłyszeliśmy suitę orkiestrową Jana A.P. Kaczmarka, złożoną z tematów pochodzących z trzech filmów Holland: "Całkowitego zaćmienia" z 1995 roku, "Placu Waszyngtona" z 1997 i "Trzeciego cudu" z 1999. Wszystkie trzy ścieżki, zdaniem reżyserki, wnoszą ogromnie ważny wkład w jej filmową twórczość.

W repertuarze koncertu znalazły się także utwory Zbigniewa Preisnera: klimatyczny temat z filmu "Europa, Europa" z 1990 roku oraz delikatna, pastoralna w charakterze suita z "Tajemniczego ogrodu" z 1993. W prezencie dla Agnieszki Holland zabrzmiała także fantazja fletowa Jeffa Beala (w partii solowej: zjawiskowa amerykańska flecistka Sara Andon), skomponowana w oparciu o motywy zaczerpnięte ze ścieżki dźwiękowej House of Cards(cztery odcinki tego serialu wyreżyserowała Holland).

Trzecią odsłonę cyklu Scoring4Polish Directors uświetniła obecność gwiazd polskiego oraz światowego kina. Na widowni - obok bohaterki wieczoru - zasiedli wybitni kompozytorzy muzyki pisanej na potrzeby polskiego kina (Jan A.P. Kaczmarek, Antoni Komasa-Łazarkiewicz, Zbigniew Preisner, Radzimir Dębski, Sandro di Stefano) oraz reżyserzy i autorzy najpopularniejszych tytułów filmowych (Dorota Kobiela, Bodo Kox). Odwiedził nas także Krzysztof Gierat - dyrektor odbywającego się równolegle Krakowskiego Festiwalu Filmowego. A na estradzie - Cracow Singers oraz AUKSO-Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod dyrekcją założyciela zespołu, Marka Mosia.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL