Reklama

Fabryka filmów w Centrum Pompidou

Centrum Pompidou proponuje retrospektywę 20 lat twórczości Michela Gondry'ego. Nie chodzi jednak tylko o przegląd filmów francuskiego reżysera. Gondry zainstalował w muzeum "Fabrykę filmów amatorskich", gdzie każdy może nakręcić swój własny, krótki metraż.

"Fabryka filmów amatorskich Michela Gondry'ego została zorganizowana w ramach Nowego Festiwalu w Centrum Pompidou. Założenie festiwalu jest proste: dać artystom możliwość zawładnięcia pomieszczeniami Centrum, wypełnienia ich ekspozycjami najbardziej futurologicznymi, kreacjami które powstają poprzez przekraczanie i przestawianie granic pomiędzy różnymi domenami sztuki" - powiedział rzecznik Centrum Pompidou.

Reklama

Gondry jest bez wątpienia twórcą wyjątkowym. Fascynacja światem dziecięcym sprawia, że jego twórczość jest pełna naiwności, kreatywności i poezji. To właśnie z myślą o dzieciach, i o dorosłych , którzy nie wyzbyli się do końca dziecięcego postrzegania świata, Gondry stworzył "Fabrykę filmów amatorskich" w Centrum Pompidou. Wcześniej eksperyment ten został już wypróbowany w Stanach Zjednoczonych i w Brazylii, wszędzie odnosząc ogromny sukces.

Filmowiec zainstalował w muzeum 15 różnych scenografii, wspaniale urządzonych, które inspirują sceny do filmów: namiot pośrodku lasu, okno wychodzące na ulicę Baubourg, ogromna garderoba z hippisowskimi ubraniami, chatka postawiona nie wiadomo gdzie z tabliczką: "Bezrobocie, kto jest odpowiedzialny?", wnętrze domu stylizowane na lata 70., wagon pociągu, gabinet lekarski...

Fabryka przyjmuje grupy od 8 do 20 osób, które przez 3 godziny tworzą ich wspólny film. Uczestnicy muszą dostosować się do protokołu Gondry'ego, przedstawionego w podręczniku, który im zostanie wręczony na początku ich przygody: "You'll like this film beacouse you're in it: the be kind rewind protocol". Co oczywiście nawiązuje do filmu "Be kind Rewind" z Jack'iem Black'iem zrealizowanego w 2008.

Wizyta w Fabryce rozpoczyna się zapoznaniem z regułami gry i z akcesoriami. Następnie uczestnicy przechodzą do akcji: wymyślają scenariusz, wybierają aktorów, tworzą przebrania, aranżują efekty specjalne i w końcu kręcą film. Wszystkie rekwizyty, narzędzia i materiały znajdują się w fabryce.

"Fabryka filmów amatorskich" oprócz zabawy z własną wyobraźnią jest również w pewnym sensie manifestem reżysera. "Problem jest w tym, że klasy społeczne nie mieszają się ze sobą. To, że filmy francuskie są tak bardzo burżuazyjne, wynika z tego ze reżyserzy pochodzą z burżuazji. Ludziom, którzy nie należą do tej samej klasy społecznej, trudno jest się odnaleźć w tych filmach. Moim projektem Fabryki, chciałem dać szansę każdemu do stworzenia własnego, zabawnego filmu, często z sobą samym" - powiedział Gondry.

Podczas retrospektywy Centrum Pompidou pokaże nie tylko filmy reżysera - "Human Nature", "Eternal Sunshine of the Spotless Mind", "La science des reves" czy "Be kind Rewind", ale również jego teledyski, które stworzył dla The Chemicall Brothers, Daft Punk, Bj"rk, Kylie Minogue, IAM i The White Stripes.

Muzeum pokaże również reklamy Gondry'ego zrealizowane w latach 90., miedzy innymi dla takich marek jak Levi's, Gap i Air France. Bogaty program przeglądu na pewno zadowoli fanów twórczości Gondry'ego i zainteresuje tych nielicznych, którzy go jeszcze nie znają.Łącząc retrospektywę filmów z ekspozycją interaktywną, Centrum Pompidou przedstawia twórczość Michela Gondry'ego jako niesłychanie różnorodną, zaskakującą i kreatywną całość.

Z Paryża Magda Dziubińska (PAP Life)

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: muzeum | Nie | fabryka | \ Film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje