Ewa Kasprzyk zachwyciła fanów. To efekt ciężkiej pracy!
Ewa Kasprzyk to aktorka, która od dekad nieprzerwanie wzbudza zainteresowanie. 65-letnia gwiazda jest w doskonałej formie i to dosłownie. Aktorka od miesięcy ciężko pracowała nad poprawą swojej kondycji, a ostatnio jej trener pochwali się efektami metamorfozy.
Ewa Kasprzyk znana jest z ciętego języka, ale też ma wspaniałe poczucie humoru i dystans do siebie. Aktorka znalazła miłość życia, nie może narzekać na brak propozycji zawodowych i - jak mówi - dopiero się rozkręca, bo metryka jakby jej nie dotyczy. W lipcu wywołała burzę, nazywając film "365 dni: Ten dzień", w którym sama zagrała, "gniotem".
Aktorka zagrała w filmie "365 dni: Ten dzień" matkę głównej bohaterki, zastępując w tej roli Grażynę Szapołowską, która kreowała tę postać w pierwszej części erotycznego hitu "365 dni".
Ewa Kasprzyk ma na koncie wiele filmowych, serialowych i teatralnych ról i wiedziała, że opinie krytyków na temat ekranizacji bestsellerowych powieści Blanki Lipińskiej są miażdżące. Dlaczego więc zdecydowała się na udział w tej produkcji? Aktorka przyznała wprost, że zagrała w "gniocie".
"Czasem chęć dotknięcia czegoś, co jest tak złe, jest silniejsza od tego, że powiedzą, że zagrałaś w gniocie. (...) Ja się trochę tym wszystkim bawię, czego nie ukrywam. Mnie wolno, bo jestem artystką" - wyjaśniła w jednym z wywiadów, co wywołało niemałą burzę w sieci.
Ewa Kasprzyk wciąż zaskakuje widzów nowymi wyzwaniami. Ostatnio postanowiła popracować wraz z narzeczonym nad ich formą. Z kolei trener gwiazdorskiej pary, Leszek Klimas, pochwalił się efektami wspólnej pracy w sieci.
"Panie i Panowie, Ladies and Gentelmen, Meine Damen und Heren. Przedstawiam... Ewę Kasprzyk i jej narzeczonego Michała. Ewa jest z nami od stycznia, Michał, widząc efekty, dołączył chwilę później. Dziś wyglądają jak dwa miliony dolarów w sztabach złota. Jesteśmy dumni z pracy, którą razem wykonaliśmy. Gratulacje w komentarzach, dobrzy ludzie! (...)" - napisał w mediach społecznościowych dumny trener.