Reklama

Reklama

"Eternals": Bohaterka Salmy Hayek w oryginale była mężczyzną

Salma Hayek ma zagrać w długo oczekiwanym filmie Marvela “Eternals”, którego premiera kinowa zaplanowana jest na 5 listopada. Jednak niewiele brakowało, aby aktorka odmówiła udziału w produkcji. Była bowiem przekonana, że powierzą jej rolę jakiejś babci albo podstarzałej prostytutki.

Salma Hayek (C) w filmie "Eternals"

Gdy usłyszała o propozycji zagrania w nowym filmie Marvela, “Eternals", pierwsza myśl, jaka zaświtała w głowie 54-letniej Salmy Hayek brzmiała: “Zapomnij o tym. Bóg jeden wie, jaką babcię masz zagrać" - wspomina w rozmowie z "Entertainment Weekly" aktorka. Dodała, że przywykła już do tego, że powierza się jej epizodyczne role albo wciela się w podstarzałą prostytutkę.

Dopiero gdy dowiedziała się, że za reżyserię odpowiadać będzie laureatka Oscara Chloe Zhao, postanowiła wysłuchać propozycji studia filmowego i przekonać się, jakie plany mają wobec niej. Te bynajmniej nie potwierdziły obaw aktorki i na ekranie nie zobaczymy jej ani w roli babci, ani podstarzałej prostytutki a samej Ajak, przywódczyni grupy superbohaterów.

Jak sama przyznała, ta rola jest dla niej ogromnym wyróżnieniem, nigdy bowiem nie spodziewała się, że kobieta jej pochodzenia, w jej wieku będzie miała okazję wcielić się w rolę superbohatera, a do tego dodać żeński pierwiastek do postaci, która w oryginale jest mężczyzną.

Reklama

“Jestem bardzo podekscytowana, że dołączam do rodziny Marvela jako Ajak, matka wszystkich Przedwiecznych. Kiedyś był to ojciec Przedwiecznych, ale dziewczyny... to jest Nasz czas!!!" - napisała na Instagramie Hayek, nie kryjąc radości ze swojej nowej roli.

Premiera kinowa filmu “Eternals" zaplanowana jest na 5 listopada. Obok Hayek na ekranie zobaczymy również m.in. Angelinę Jolie, Kumaila Nanjianiego, Richarda Maddena, Kita Haringtona.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Eternals | Salma Hayek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje