Elżbieta II speszyła Daniela Olbrychskiego

W 1996 r. Polskę odwiedziła Elżbieta II. Jednym z punktów wizyty brytyjskiej monarchini było spotkanie z ludźmi kultury w Teatrze Wielkim. Wśród gości był Daniel Olbrychski. Zaliczyłby sporą gafę, gdyby z opresji nie wyratowała go jego była żona, Zuzanna Łapicka.

Nawet Daniel Olbrychski stracił rezon przy brytyjskiej królowej

Królowa Elżbieta II miała okazję poznać luminarzy polskiej kultury w Teatrze Wielkim przy okazji baletu "La fille mal gardee" (Córka źle strzeżona). Prezydent Aleksander Kwaśniewski przedstawiał jej każdego z gości, z każdym wymieniła dwa zdania. Monarchini poznała m.in. Daniela Olbrychskiego. Spotkaniu Elżbiety II z odtwórcą roli Kmicica przyglądała się jego była żona, Zuzanna Łapicka.

Reklama

"Kiedy przyszła nasza kolej, słysząc od prezydenta, że Daniel to wielki aktor, spytała: 'A co pan teraz gra?'. Daniela, nie wiedzieć czemu, przytkało, więc ja, ratując sytuację, zaczęłam dukać, że to aktor szekspirowaki - grał Makbeta, Hamleta, Otella. Królowa mi przerwała, mówiąc: 'Hard work', czyli 'Ciężka robota'. Na co zgodnie pokiwaliśmy głowami" - taką anegdotę Zuzanna Łapicka przytacza w swojej książce "Dodaj do znajomych".

Zuzanna Łapicka, jako córka Andrzeja Łapickiego i była żona Daniela Olbrychskiego, a także była wieloletnia szefowa działu rozrywki w TVP, z życia wyższych sfer mogłaby napisać doktorat. Książka "Dodaj do znajomych", która wyszła spod jej pióra, to skrzącą się od anegdot kronika towarzyska, w której odnajdziemy portrety kilkudziesięciu intrygujących postaci ze świata kultury - polskiej i zagranicznej.



Dowiedz się więcej na temat: Daniel Olbrychski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje