Reklama

"Egoiści": Młodzi, bogaci, amoralni

We wtorek, 2 lutego, mija 15 lat od premiery jednego z najgłośniejszych polskich filmów XXI wieku. "Egoiści" Mariusza Trelińskiego opowiadali o "młodych, pięknych, bogatych i amoralnych" bohaterach, jakich nie było wcześniej w polskim kinie.

"Egoiści" Mariusza Trelińskiego były jedną z najbardziej oczekiwanych premier 2001 roku. Doniesienia z planu, wypowiedzi reżysera i scenarzystów, podgrzewały atmosferę. Padały nawet opinie, że powstanie polska odpowiedź na "Słodkie życie" Felliniego - z podobną atmosferą szaleństwa. Treliński zdystansował się jednak od tego mówiąc: "Proszę potraktować tę analogię jako żart. Byłbym szaleńcem, gdybym porównał swój projekt z jednym z najważniejszych filmów w historii kina".

Reklama

Dodał jednak: "Fellini mistrzowsko opowiedział o świecie dekadencji i przesytu. Termin 'dolce vita' wszedł do współczesnego języka. Odnoszę wrażenie, że polscy młodzi gniewni są teraz w podobnej sytuacji, co znudzeni bohaterowie filmu Felliniego. A to fascynujący temat - opowiedzieć o warszawskich dandysach A.D.2000. Są młodzi, piękni, amoralni, mają pieniądze - więc się bawią. Ale zabawa ma podtekst zdecydowanie perwersyjny, amoralny. W wielu przypadkach kończy się też równie szybko, jak się rozpoczęła".

Dowiedz się więcej na temat: Egoiści

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje