Reklama

Reklama

Edward Furlong: Narkotyki zniszczyły wschodzącą gwiazdę. Mógł mieć wszystko, został z niczym

Edward Furlong już jako nastolatek otrzymał szansę na sławę i wielką karierę. Jako 13-latek zagrał w „Terminatorze 2” u boku takich gwiazd, jak Arnold Schwarzenegger, czy Linda Hamilton i zyskał ogromną popularność. Szybko jednak zaprzepaścił możliwości dane mu przez los i zamiast na szczycie, wylądował na samym dnie. Jak potoczyły się jego losy?

"Terminator 2"

Niełatwe dzieciństwo i niezwykła szansa

Furlong urodził się 2 sierpnia 1977 r. W młodości był typem buntownika i outsidera. Mieszkał ze swoim wujostwem, często się przeprowadzał i nie ukończył szkoły średniej. Być może to właśnie dzięki skomplikowanej osobowości chłopca, przedstawiciele świata filmu dostrzegli w nim potencjał.

Szczęście uśmiechnęło się do niego, gdy miał 13 lat. Dostał wtedy rolę Johna Connora w drugiej części przygód filmowego Terminatora. Na planie "Terminator 2: Dzień sądu" partnerował Arnoldowi Schwarzeneggerowi i Lindzie Hamilton.  Jego bohater miał w przyszłości doprowadzić do buntu ludzkości przeciwko morderczym maszynom.

Reklama

Droga na sam szczyt

Rola, która była jego debiutem filmowy, okazała się również przełomem w jego karierze. Furlong został nagrodzony statuetką MTV za najlepszy debiut oraz otrzymał nagrodę Saturna. Występ w filmie Jamesa Camerona otworzył przed nim również drzwi do kolejnych, uznanych produkcji.

Na przestrzeni lat zagrał u boku Jeffe Bridgesa w "Sercu Ameryki", w "Nasz własny dom" z Kathy Bates, "Wczoraj i dziś", gdzie w główne role wcielili się Meryl Streep i Liam Neeson czy "Więźniu nienawiści" z Edwardem Nortonem.

Koniec dobrej passy

Pasmo sukcesów młodego aktora zostało niespodziewanie przerwane pod koniec lat 90. Wszystkiemu winne były używki. W kwietniu 2001 r. Furlong trafił do szpitala w związku z przedawkowaniem heroiny. We wrześniu był dwukrotnie aresztowany za jazdę samochodem bez uprawnień. Kilka lat później przyznał, że był uzależniony od kokainy i heroiny.

Nie układało się również w jego życiu prywatnym. W wieku 16 lat związał się z Jacqueline Louise Domac. Para poznała się na planie "Terminatora", a kobieta była od niego starsza aż o 13 lat. Związek nie miał szansy przetrwać. Wydawało się, że kiedy w 2006 roku stanął na ślubnym kobiercu z Rachael Belle, w końcu będzie szczęśliwy. Niestety związek tej dwójki również się rozpadł.

W 2013 r. aresztowano go za przemoc wobec partnerki (od 2009 r. był w separacji z żoną). W tym samym czasie toczył spór prawny o opiekę nad synem. Aktor stracił majątek, nie spłacał alimentów. Jego żona utrzymywała, że podczas ich kłótni w tym okresie groził, że popełni samobójstwo. Belle i Furlong ostatecznie rozwiedli się w 2014 roku.

Upadek gwiazdy

Przez ostatnie 10 lat wystąpił w ponad 30 filmach i serialach, niestety ilość nie szła w parze z jakością. Popularny aktor zaczął angażować się w każdy zaproponowany mu projekt, byle tylko spłacić swoje długi i rozliczyć się z alimentów. Dlatego też pojawiał się w takich "dziełach", jak "Plaga podziemnych pająków", "Mściciel z Wall Street" czy "The Zombie King".

Aktor powrócił również kilka lat temu do swojej debiutanckiej roli i zagrał w filmie "Terminator: Mroczne przeznaczenie". Jego udział w produkcji był jednak znikomy, a on sam nie krył rozczarowania tym, że zaproponowano mu jedynie epizod.

Zobacz także:

Alicja Bachleda-Curuś: Tam, gdzie sprawy wydawały się poukładane, szukałam wyzwań

"Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej": Za drzwiami sypialni

Mila Kunis: Ukrainka, która podbiła Hollywood i serce Ashtona Kutchera

Cezary 2022: Dla kogo statuetki?

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy