Reklama

Reklama

"Dziadek do orzechów i cztery królestwa": Daj się oczarować

Już w piątek, 2 listopada, do kin wejdzie najnowsza produkcja Disneya "Dziadek do orzechów i cztery królestwa", w której zobaczymy m.in. Keirę Knightley i Helen Mirren.

Już w piątek, 2 listopada, do kin wejdzie najnowsza produkcja Disneya "Dziadek do orzechów i cztery królestwa", w której zobaczymy m.in. Keirę Knightley i Helen Mirren.
Keira Knightley w filmie "Dziadek do orzechów i cztery królestwa" /materiały dystrybutora

"Dziadek do orzechów" jest jednym z najpopularniejszych baletów w kulturze zachodniej i najczęściej wystawiany w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Wszystko zaczęło się od pobudzającego wyobraźnię opowiadania E.T.A. Hoffmanna z 1816 r. pt. "Dziadek do orzechów i król myszy". Doczekało się ono wielu spektakularnych adaptacji scenicznych podziwianych przez całe pokolenia widzów. Teraz zrealizowano je w wersji filmowej.

Baśniowy motyw muzyki Piotra Czajkowskiego był cytowany niezliczoną ilość razy zarówno w filmach, utworach muzycznych, jak też w reklamach. Sen Klary o wspólnej podróży z Księciem przez Krainę Słodyczy oddaje sens wielu naszych marzeń, szczególnie w okresie oczekiwania na gwiazdkę.

Reklama

"’Dziadek do orzechów i cztery królestwa’ należy do najlepszego gatunku opowieści bożonarodzeniowych. Jest ciekawa, dramatyczna, łapie za serce i afirmuje życie. Pozytywne przesłanie o rodzinnej miłości dającej siłę do przezwyciężenia wielkiej straty oraz przewodni motyw odkrywania swojej odwagi i pomysłowości sprawiają, że jest to idealny film na święta dla całej rodziny" - mówi reżyser Joe Johnston.

"Dziadek do orzechów" wywarł ogromne wrażenie na większości aktorów biorących udział w disneyowskiej ekranizacji. Potwierdza to Jack Whiehall, filmowy Arlekin: "Dziadka do orzechów widziałem w Teatrze Wielkim wraz z całą rodziną - byłem zachwycony".

Keira Knightley grająca Wieszczkę Cukrową z Krainy Słodyczy pierwszy raz obejrzała "Dziadka do orzechów" mając trzy lata. "To niezwykle piękny balet, absolutnie magiczny" - mówi aktorka.

Magia - to słowo pojawia się w zasadzie w wypowiedzi każdej osoby związanej z "Dziadkiem do orzechów i czterech królestwach". Widzowie zamierają z zachwytu gdy podczas przedstawienia, które wnosi w codzienność maestrię i kunszt, a przede wszystkim baśniowość. I jak mówi Mackenzie Foy - odtwórczyni roli Klary: "Podczas spektaklu tancerze nas oczarowują, przy każdym ruchu, podskoku, uniesieniu wstrzymujesz oddech, by po spektaklu mówić - wow".

"Dziadek do orzechów" to doskonała opowieść bożonarodzeniowa" - podkreśla Helen Mirren filmowa Matka Gigone, przywódczyni mrocznego i niebezpiecznego Czwartego Królestwa. W końcu wierzymy, że właśnie wtedy, gdy rodziny zbierają się do uroczystej kolacji, spełniają się marzenia i dokonuje się coś magicznego. Gdy dołożyć do tego jeszcze bajkową scenerię, przystrojoną choinkę, rozgwieżdżone niebo, płatki śniegu i ożywające zabawki...

"Porywa cię piękno i magia tego świata" - konkluduje Keira Knightely. "Mam nadzieję, że film skradnie serca widzów, którzy będą do niego wracać w każdą gwiazdkę" dopowiada Helen Mirren. 

"Dziadek do orzechów i cztery królestwa" w kinach od 2 listopada.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dziadek do orzechów i cztery królestwa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL