Reklama

Reklama

Dorota Pomykała: Aktorstwo to fajna zabawa

Dorota Pomykała, znana z występów w serialach "Blondynka", "Szpilki na Giewoncie" i "Singielka", kończy w sobotę 65 lat. W latach 80. aktorka była gwiazdą polskiego kina i prawdziwą seksbombą. Jeden z jej filmów obejrzało ponad 2 miliony widzów.

Dorota Pomykała obchodzi 65. urodziny

"Nigdy nie marzyłam o konkretnej roli, nigdy nie denerwowałam się, że czegoś nie gram. Wszystko przyjmuję godnie i pogodnie. Natomiast, jeśli rzeczywiście coś dostaję, to jestem bardzo szczęśliwa. Potrafię nie spać i nie jeść, myśleć, zastanawiać się i kombinować, jak by tę postać ugryźć. To mnie wtedy po prostu cieszy. Aktorstwo to jest taka fajna zabawa" - aktorka mówiła w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Po raz pierwszy oglądaliśmy ją na kinowym ekranie pod koniec lat 70. - jeszcze jako studentkę krakowskiej PWST - w historycznym filmie Wandy Jakubowskiej "Biały mazur" oraz w "Aktorach prowincjonalnych" Agnieszki Holland.

Reklama

Popularność przyniosła Pomykale rola prostytutki Joli w "Wielkim Szu" Sylwestra Chęcińskiego. Obraz był kasowym przebojem 1983 roku. Bilety na seanse kupiło ponad 2 miliony widzów.

W otoczeniu fantastycznego duetu Leon Niemczyk-Roman Wilhelmi pracowała Pomykała na planie psychologicznego thrillera Tomasza Zygadły "Odwet" (1982). Wcieliła się w recepcjonistkę w hotelu, do którego przyjeżdża dwóch zaprzyjaźnionych ze sobą inżynierów.

W 1986 roku Pomykałę zobaczyliśmy w rozgrywającej się w okresie stanu wojennego "Weryfikacji" Mirosława Gronowskiego; rok później aktorka zagrała główną kobiecą rolę w telewizyjnym debiucie Gronowskiego - serialu "Dorastanie". Wcieliła się w nim w dziewczynę, a potem żonę bohatera granego przez Cezarego Morawskiego.

W 1989 roku Pomykała zagrała główną rolę w reżyserskim debiucie Jacka Skalskiego erotycznym dramacie "Chce mi się wyć". Na ekranie partnerował jej Mirosław Baka. Opowieść o erotycznej pasji łączącej parę bohaterów krytyka porównywała do "Ostatniego tanga w Paryżu" Bernardo Bertolucciego.

W 1991 roku Duńska Akademia Filmowa nagrodziła ją nagrodą Robert w kategorii najlepsza aktorka za rolę w filmie Lone Scherfig "Urodziny Kaja". Na pierwsze indywidualne wyróżnienie aktorskie w ojczyźnie Pomykała czekała aż do 2002 roku, kiedy za rolę w "Moim mieście" Marka Lechkiego otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki drugoplanowej na Festiwalu Filmowym w Gdyni.

Pomykałę oglądaliśmy również w pełnometrażowym debiucie Lechkiego "Erratum" (jako kierowniczka noclegowni). Inne kinowe role w jej filmografii to: matka jednego z bohaterów w "Senności" Magdaleny Piekorz (2007), Luca Sówka w "Zgorszeniu publicznym" Macieja Prykowskiego (2009) oraz matka tytułowej bohaterki w "Ki" Leszka Dawida (2011).

Razem z młodszą siostrą Danutą, Pomykała otworzyła w Katowicach własne Studio Aktorskie i Policealną Szkołę Aktorską "Art Play". Przez obie szkoły przewinęło się wiele znanych już z ekranu nazwisk, m.in. Anna Guzik, Magdalena Kumorek i Sonia Bohosiewicz.

Za najtrudniejszą rolę w karierze Pomykała uznaje występ w serialu "Prawo Agaty".

"Moja bohaterka była skazana za zabójstwo swojego męża, nikt jej nie chciał bronić. Była to tak niezwykle dramatyczna postać, która bardzo mi zapadła w pamięć, dlatego że tam prawie nic nie mówiłam. To polegało na istnieniu, takim krojącym się od wewnątrz... To było niezwykłe doświadczenie" - wspominała w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dorota Pomykała

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje