Reklama

"Dolina Bogów" na Blu-ray i DVD oraz VOD już 10 grudnia

"Dolina Bogów" to polsko-hollywoodzka produkcja, w której występują gwiazdy światowego kina: John Malkovich, Josh Hartnett, Bérénice Marlohe, John Rhys-Davies i Keir Dullea. Film Lecha Majewskiego, największego wizjonera polskiego kina, zadebiutuje na Blu-ray, DVD i VOD już 10 grudnia.

Bérénice Marlohe i Keir Dullea w filmie Lecha Majewskiego "Dolina Bogów"

Lech Majewski to autor tak głośnych filmów, jak "Młyn i Krzyż", "Angelus", "Ogród rozkoszy ziemskich" czy "Wojaczek". Jego najnowsza produkcja, "Dolina Bogów" to artystyczna uczta wykraczająca poza tradycyjny obraz filmowy.

Reklama

Historia o bogach ukrytych w górach oparta na legendzie plemienia Navajo, hipnotyzuje zdjęciami, które reżyser współtworzył razem z Pawłem Tyborą ("Onirica") w stanie Utah w USA oraz muzyką skomponowaną przez laureata Oscara - Jana A.P. Kaczmarka.

W tytułowej Dolinie Bogów krzyżują się trzy wątki narracyjne, które prowokują widza do własnych interpretacji - legenda Indian Navajo o bogach zamkniętych w skałach doliny Valley of the Gods pełna bogatej symboliki i archetypów, historia najbogatszego człowieka globu, tajemniczego Wesa Taurosa (John Malkovich) oraz losy narratora filmu Johna Ecasa (Josh Hartnett), pisarza, który zmaga się z własnymi problemami.

Reżyser Lech Majewski, pytany o genezę powstania filmu, opowiada o swojej podróży w rejony Doliny Bogów, w stanie Utah.

"Location scout, z którym podróżowałem po pustyniach Ameryki, zawiózł mnie do tej magicznej doliny pełnej tajemniczych skał. Erozja tak je ociosała, że mają kształty jeźdźców na koniach, całej drużyny Indian. Jest też skała, która wygląda jak orzeł podrywający się do lotu oraz sporo gigantycznych popiersi, w których można dopatrzeć się rysów twarzy indiańskich wodzów" - mówi reżyser.

"Pamiętam epizod w lokalnym barze, gdzie na półkach stały tylko puszki Coca-coli i Pepsi, ponieważ w krainie Navajo panuje prohibicja. Przy stolikach siedziało kilkunastu Indian. Przez cały czas, gdy tam byliśmy, Indianie nie wypowiedzieli ani jednego słowa i nie poruszyli się - zamarli niczym skały w Dolinie Bogów - i ta scena pozostała ze mną. Myślałem o ich nieruchomości, zawieszeniu w czasie. Dlaczego skamienieli? Dlaczego nie spojrzeli na nas? Zaintrygowała mnie ich niedostępność. Gdy zacząłem badać ich kulturę, odkryłem, że żyją w archaicznym świecie, którego my już nie znamy, bo żyjemy w świecie wysoce oderwanym od korzeni, obecnie coraz bardziej wirtualnym. Wracałem tam jeszcze kilka razy" - dodaje Lech Majewski.

Twórca zaprosił do współpracy znanych hollywoodzkim aktorów. Wśród nich znaleźli się: John Malkovich ("Niebezpieczne związki", "Jądro ciemności", "Być jak John Malkovich"), Josh Hartnett ("Helikopter w ogniu", "Pearl Harbor", "Apartament"), Bérénice Marlohe ("Skyfall", "Romans na godziny"), John Rhys-Davies (trylogia "Władca Pierścieni", "Poszukiwacze zaginionej Arki"), Keir Dullea ("2001: Odyseja kosmiczna") oraz Mary Reilly ("Oszukana").

Zdjęcia do filmu, powstawały nie tylko w Valley of the Gods, w stanie Utah w Stanach Zjednoczonych, ale i we Wrocławiu oraz zamkach i pałacach południowej Polski. Kostiumy do filmu stworzyła Ewa Kochańska. Reżyser zaprosił do współpracy także znaną projektantkę Evę Minge oraz polskie marki - Pako Lorente i Kazar.

Polskim dystrybutorem filmu jest firma Galapagos Films.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dolina Bogów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje