Reklama

Reklama

Doda: Smutek po podjęciu właściwej decyzji

Doda podzieliła się z internautami swoimi przemyśleniami na temat tego, dlaczego artyści są osobami niezrozumianymi przez swoje otoczenie, postrzeganymi jako kapryśne i zmienne. Zdradziła także, że przeżywa smutek po podjęciu trudnej decyzji.

Doda i Emil Stępień

W relacji na Instagramie Doda opublikowała swój portret, na którym ma bardzo smutną twarz, a pod nim dodała niepokojący wpis: "To jest OK czuć smutek po podjęciu właściwej decyzji". To samo zdjęcie pojawiło się także w poście, w którym Doda tłumaczy, że artyści to osoby nierozumiane przez swoje otoczenie, bo ich osobowość jest pełna sprzeczności.

"Przywykliśmy postrzegać artystów jako ludzi chimerycznych, kapryśnych, niezbyt twardo stąpających po ziemi. Tymczasem, bogactwo osobowości artystycznej każde nam odrzucić stereotypowe myślenie i otworzyć się na to, co w charakterze artysty naprawdę ważne" - napisała piosenkarka i dodała: "(...) Osobowość artystyczna to zbiór kontrastów i sprzeczności, ogromna inteligencja emocjonalna, skłonność do buntu, a także duża potrzeba obcowania z innymi ludźmi, występująca na przemian z zamiłowaniem do samotności..." - dywagowała Doda.

Reklama

Wygląda więc na to, piosenkarka musiała podjąć kolejną trudną decyzję dotyczącą swojego życia. Czyżby dotyczyła ona jej przyszłości w świecie filmu? Za kilka tygodni będzie miała miejsce premiera obrazu "Dziewczyny z Dubaju", przy którym piosenkarka debiutowała w roli producenta filmowego. W ostatnich dniach pojawiły się pierwsze kadry z tej produkcji, na których widać, że sceny erotyczne będą bardzo ważną częścią fabuły.

Piosenkarka pracowała przy filmie razem ze swoim mężem Emilem Stępniem i nawet w chwili, gdy ogłaszała, że ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu i są w trakcie rozwodu, mocno podkreślała, że to nie ma wpływu na ich wspólne sprawy zawodowe. Teraz jednak piosenkarka udostępniła na Instastory wypowiedź dla jednego z dwutygodników, w którym wyjaśniła, że jej drogi zawodowe z Emilem Stępniem jednak się rozchodzą. Dodała także, że jeśli wróci do branży filmowej z kolejnym projektem, to zrobi to już na własny rachunek.

Data premiery "Dziewczyn z Dubaju" nie została jeszcze ujawniona. Wiadomo jedynie, że odbędzie się tej jesieni. W jednym z postów na Instagramie kilka tygodni temu artystka zapowiadała, że będzie to tuż po wakacjach, jednak prawdopodobnie data kolejny raz uległa przesunięciu. Reżyserką tego wyczekiwanego filmu jest Maria Sadowska, scenariusz napisał Mitja Okorn, a w obsadzie zobaczymy m.in.: Paulinę Gałązkę, Giulio Berruti, Katarzynę Sawczuk, Olgę Kalicką, Annę Karczmarczyk, Józefa Pawłowskiego, a także Katarzynę Figurę, Jana Englerta i Beatę Ścibak-Englert.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Doda | Dziewczyny z Dubaju

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje