Danuta Szaflarska: Miał do niej słabość mąż Niny Andrycz! Cała Warszawa o tym plotkowała

Danuta Szaflarska  (1915-2017)
Danuta Szaflarska (1915-2017)AKPA

Danuta Szaflarska: Szczęście do ról, pech do mężczyzn

"Nie wiem, co się dzieje. Bo im jestem starsza, tym więcej mam adoratorów. Siwa jestem jak gołąbek. Wieku nie ukryję. Może to chodzi o moje wnętrze, część młodości, która się nie przedawniła" - wyznała w jednym z wywiadów Danuta Szaflarska.
"Nie wiem, co się dzieje. Bo im jestem starsza, tym więcej mam adoratorów. Siwa jestem jak gołąbek. Wieku nie ukryję. Może to chodzi o moje wnętrze, część młodości, która się nie przedawniła" - wyznała w jednym z wywiadów Danuta Szaflarska.AKPA
Od maja 2010 roku aktorka należy do zespołu TR Warszawa. Wystąpiła tam w wystawionej przez reżysera Grzegorza Jarzynę sztuce Doroty Masłowskiej "Między nami dobrze jest" (2009) w roli Osowiałej Staruszki Na Wózku Inwalidzkim, za którą otrzymała m.in. ufundowaną przez ZASP Nagrodę im. Jacka Woszczerowicza. Jarzyna podjął się ponadto przeniesienia sztuki Masłowskiej na ekran - film "Między nami dobrze jest" powstał w 2014 roku.
Od maja 2010 roku aktorka należy do zespołu TR Warszawa. Wystąpiła tam w wystawionej przez reżysera Grzegorza Jarzynę sztuce Doroty Masłowskiej "Między nami dobrze jest" (2009) w roli Osowiałej Staruszki Na Wózku Inwalidzkim, za którą otrzymała m.in. ufundowaną przez ZASP Nagrodę im. Jacka Woszczerowicza. Jarzyna podjął się ponadto przeniesienia sztuki Masłowskiej na ekran - film "Między nami dobrze jest" powstał w 2014 roku.Bartosz KRUPAEast News
W 2007 roku uznanie widzów i krytyki przyniosła jej kreacja w filmie "Pora umierać". "Gdy realizowaliśmy ten film, pani Danuta miała 91 lat. Obawialiśmy się trochę o jej formę. Tymczasem bardzo nas zaskoczyła" - wspomina reżyserka Dorota Kędzierzawska. "Pamiętam, jak kręciliśmy scenę, w której pani Danuta, z filiżanką gorącej herbaty, wchodzi po dość stromych schodach. Aktorce towarzyszył pies, filmowa suczka Fila. Pies oczywiście na początku wyprzedzał panią Danutę. Więc - pędził pies i pędziła pani Danuta. Po piątej czy szóstej próbie poprosiłam aktorkę, by szła wolniej. W końcu zawołałam: 'Danutko, błagam, idź wolniej, pamiętaj, że grasz starą kobietę'" - opowiada reżyserka.

W 2008 r. Szaflarska wystąpiła w komedii Juliusza Machulskiego "Ile waży koń trojański?" i filmie "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta, rok później w "Janosiku. Prawdziwej historii" Agnieszki Holland i Kasi Adamik. W 2012 r. można ją było zobaczyć w "Pokłosiu" Władysława Pasikowskiego i poświęconym jej własnej biografii dokumentalnym "Innym świecie".
W 2007 roku uznanie widzów i krytyki przyniosła jej kreacja w filmie "Pora umierać". "Gdy realizowaliśmy ten film, pani Danuta miała 91 lat. Obawialiśmy się trochę o jej formę. Tymczasem bardzo nas zaskoczyła" - wspomina reżyserka Dorota Kędzierzawska. "Pamiętam, jak kręciliśmy scenę, w której pani Danuta, z filiżanką gorącej herbaty, wchodzi po dość stromych schodach. Aktorce towarzyszył pies, filmowa suczka Fila. Pies oczywiście na początku wyprzedzał panią Danutę. Więc - pędził pies i pędziła pani Danuta. Po piątej czy szóstej próbie poprosiłam aktorkę, by szła wolniej. W końcu zawołałam: 'Danutko, błagam, idź wolniej, pamiętaj, że grasz starą kobietę'" - opowiada reżyserka. W 2008 r. Szaflarska wystąpiła w komedii Juliusza Machulskiego "Ile waży koń trojański?" i filmie "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta, rok później w "Janosiku. Prawdziwej historii" Agnieszki Holland i Kasi Adamik. W 2012 r. można ją było zobaczyć w "Pokłosiu" Władysława Pasikowskiego i poświęconym jej własnej biografii dokumentalnym "Innym świecie".materiały dystrybutora
Po udziale w komediach Buczkowskiego, Szaflarska występowała m.in. w takich produkcjach, jak "Ludzie z pociągu" (1961) Kazimierza Kutza, serial "Lalka" (1977) Ryszarda Bera, "Dolina Issy" (1982) Tadeusza Konwickiego, "Korczak" (1990) Andrzeja Wajdy, "Diabły, diabły" (1991) Doroty Kędzierzawskiej, "Pożegnanie z Marią" (1993) Filipa Zylbera, "Tydzień z życia mężczyzny" (1999) Jerzego Stuhra, "Żółty szalik" (2000) Janusza Morgensterna, "Przedwiośnie" (2002) Filipa Bajona.
Po udziale w komediach Buczkowskiego, Szaflarska występowała m.in. w takich produkcjach, jak "Ludzie z pociągu" (1961) Kazimierza Kutza, serial "Lalka" (1977) Ryszarda Bera, "Dolina Issy" (1982) Tadeusza Konwickiego, "Korczak" (1990) Andrzeja Wajdy, "Diabły, diabły" (1991) Doroty Kędzierzawskiej, "Pożegnanie z Marią" (1993) Filipa Zylbera, "Tydzień z życia mężczyzny" (1999) Jerzego Stuhra, "Żółty szalik" (2000) Janusza Morgensterna, "Przedwiośnie" (2002) Filipa Bajona.East News/POLFILM
Jako aktorka filmowa wielką popularność zdobyła zaraz po wojnie za sprawą ról w "Zakazanych piosenkach" (1946) i "Skarbie" (1948), komediach Leonarda Buczkowskiego. W "Zakazanych piosenkach" partnerował jej Jerzy Duszyński. Film jest zbliżoną w nastroju do podwórzowej ballady fabularyzowaną antologią patriotycznych i satyrycznych piosenek okupacyjnych, dla których tło stanowią typowe sytuacje z życia wojennej Warszawy. Akcja obejmuje okres od września 1939 r. po wyzwolenie stolicy w 1945 r.  Wspominający ten czas bohaterowie, muzyk Roman Tokarski, jego siostra Halina oraz ich koledzy, byli członkami organizacji podziemnej, przewozili broń, brali udział w akcjach bojowych, walczyli w powstaniu.
Jako aktorka filmowa wielką popularność zdobyła zaraz po wojnie za sprawą ról w "Zakazanych piosenkach" (1946) i "Skarbie" (1948), komediach Leonarda Buczkowskiego. W "Zakazanych piosenkach" partnerował jej Jerzy Duszyński. Film jest zbliżoną w nastroju do podwórzowej ballady fabularyzowaną antologią patriotycznych i satyrycznych piosenek okupacyjnych, dla których tło stanowią typowe sytuacje z życia wojennej Warszawy. Akcja obejmuje okres od września 1939 r. po wyzwolenie stolicy w 1945 r. Wspominający ten czas bohaterowie, muzyk Roman Tokarski, jego siostra Halina oraz ich koledzy, byli członkami organizacji podziemnej, przewozili broń, brali udział w akcjach bojowych, walczyli w powstaniu.East News/POLFILM
Po wojnie, przez rok, grała w Starym Teatrze w Krakowie (1945-1946), następnie w Łodzi - w Teatrze Kameralnym. W 1949 r. przeniosła się do Warszawy. Do 1957 r. występowała w Teatrze Współczesnym, potem w Narodowym (1954-1966). Od 1966, do emerytury w roku 1985, pracowała w Teatrze Dramatycznym. Potem, gościnnie, występowała na niemal wszystkich warszawskich scenach, w dorobku ma około setki teatralnych ról, m.in. w spektaklach w reżyserii Erwina Axera, Macieja Englerta, Agnieszki Glińskiej.
Po wojnie, przez rok, grała w Starym Teatrze w Krakowie (1945-1946), następnie w Łodzi - w Teatrze Kameralnym. W 1949 r. przeniosła się do Warszawy. Do 1957 r. występowała w Teatrze Współczesnym, potem w Narodowym (1954-1966). Od 1966, do emerytury w roku 1985, pracowała w Teatrze Dramatycznym. Potem, gościnnie, występowała na niemal wszystkich warszawskich scenach, w dorobku ma około setki teatralnych ról, m.in. w spektaklach w reżyserii Erwina Axera, Macieja Englerta, Agnieszki Glińskiej.East News/POLFILM
"Dwadzieścia pięć lat temu, proszę państwa, byłam jeszcze bardzo młodą dziewczyną, miałam zaledwie siedemdziesiąt dwa lata" - stwierdziła Danuta Szaflarska w 2012 roku, kiedy miała 97 lat [wypowiedzi pochodzą z książki Łukasza Maciejewskiego "Aktorki. Spotkania" - red.]. Niesamowita pogoda ducha, wielka ciekawość świata, odwaga i skromność - to cechy Danuty Szaflarskiej - wymienia zaprzyjaźniona z nią od lat reżyserka Dorota Kędzierzawska.
"Dwadzieścia pięć lat temu, proszę państwa, byłam jeszcze bardzo młodą dziewczyną, miałam zaledwie siedemdziesiąt dwa lata" - stwierdziła Danuta Szaflarska w 2012 roku, kiedy miała 97 lat [wypowiedzi pochodzą z książki Łukasza Maciejewskiego "Aktorki. Spotkania" - red.]. Niesamowita pogoda ducha, wielka ciekawość świata, odwaga i skromność - to cechy Danuty Szaflarskiej - wymienia zaprzyjaźniona z nią od lat reżyserka Dorota Kędzierzawska.Karol PiechockiReporter
Danuta Szaflarska urodziła się 6 lutego 1915 roku (w jej dokumentach jako oficjalna podawana jest jednak data 20 lutego) we wsi Kosarzyska koło Piwnicznej. Wybierając studia, najpierw myślała o medycynie, potem o handlu. Dopiero później, za namową kolegów, zdecydowała się na aktorstwo. Zdała do Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej. Po studiach rozpoczęła karierę artystyczną w Teatrze na Pohulance w Wilnie (1939-1941). W ciągu dwóch lat zagrała tam ok. dwudziestu ról, od klasyki po obyczajowe komedie. W latach 1942-43 występowała w Teatrze Podziemnym, a w latach 1943-45 w Teatrze Frontowym Armii Krajowej. W powstaniu warszawskim była łączniczką.
Danuta Szaflarska urodziła się 6 lutego 1915 roku (w jej dokumentach jako oficjalna podawana jest jednak data 20 lutego) we wsi Kosarzyska koło Piwnicznej. Wybierając studia, najpierw myślała o medycynie, potem o handlu. Dopiero później, za namową kolegów, zdecydowała się na aktorstwo. Zdała do Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej. Po studiach rozpoczęła karierę artystyczną w Teatrze na Pohulance w Wilnie (1939-1941). W ciągu dwóch lat zagrała tam ok. dwudziestu ról, od klasyki po obyczajowe komedie. W latach 1942-43 występowała w Teatrze Podziemnym, a w latach 1943-45 w Teatrze Frontowym Armii Krajowej. W powstaniu warszawskim była łączniczką.East News/POLFILM

Danuta Szaflarska: Nie tolerowała małżeńskich trójkątów!

Zobacz również:

Jerzy Duszyński i Danuta Szaflarska w filmie "Zakazane piosenki" (1946)
Jerzy Duszyński i Danuta Szaflarska w filmie "Zakazane piosenki" (1946)materiały prasowe

Danuta Szaflarska: Szef PRL-owskiego rządu zagiął na nią parol?

Zobacz również:

Film jest jednak inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. - Usłyszałam od kogoś historię pewnej pani, która była właścicielką starego, drewnianego domu, pięknego świdermajera. Przez wiele lat był on dewastowany przez lokatorów, a pani starała się go odzyskać. Wreszcie, po wielu latach prób, została samodzielną właścicielką tego domu. Niestety, niedługo po tym zmarła - opowiadała Kędzierzawska.
Film jest jednak inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. - Usłyszałam od kogoś historię pewnej pani, która była właścicielką starego, drewnianego domu, pięknego świdermajera. Przez wiele lat był on dewastowany przez lokatorów, a pani starała się go odzyskać. Wreszcie, po wielu latach prób, została samodzielną właścicielką tego domu. Niestety, niedługo po tym zmarła - opowiadała Kędzierzawska.Best Filmmateriały dystrybutora
"Niesamowita pogoda ducha, wielka ciekawość świata, odwaga i skromność" - tak w jedynym z wywiadów scharakteryzowała aktorkę Dorota Kędzierzawska, która w 2012 roku zrealizowała jeszcze o niej dokumentalny film "Inny świat".

Przez symboliczne 97 minut filmu, które jest bezpośrednim nawiązaniem do wieku aktorki - Danuta Szaflarska w czasie powstawania filmu miała 97 lat - widzowie mają okazję zobaczyć świat widziany oczami tej wyjątkowej osobowości polskiej kultury.

Szaflarska zmarła w lutym 2017 w wieku 102 lat.
"Niesamowita pogoda ducha, wielka ciekawość świata, odwaga i skromność" - tak w jedynym z wywiadów scharakteryzowała aktorkę Dorota Kędzierzawska, która w 2012 roku zrealizowała jeszcze o niej dokumentalny film "Inny świat". Przez symboliczne 97 minut filmu, które jest bezpośrednim nawiązaniem do wieku aktorki - Danuta Szaflarska w czasie powstawania filmu miała 97 lat - widzowie mają okazję zobaczyć świat widziany oczami tej wyjątkowej osobowości polskiej kultury. Szaflarska zmarła w lutym 2017 w wieku 102 lat. Best Filmmateriały dystrybutora
"Pora umierać" - tytuł mam zawsze jeden, zazwyczaj pomysły, które są "bezimienne" przepadają gdzieś i nigdy ich nie kończę. Ten pojawił się od razu, kiedy jeszcze wszystko istniało w formie nie zapisanej - reżyserka wyjaśniła wagę tytułu swego dzieła.

Przestrzegła jednak widzów, by nie dali się zwieść temu tytułowi. - Bo to jest oczywiście film o życiu - zmaganiu się z nim, ale też pasji i radości życia, która jest w zasięgu ręki każdego z nas, ale tylko niektórzy o tym wiedzą - tłumaczyła Kędzierzawska.
"Pora umierać" - tytuł mam zawsze jeden, zazwyczaj pomysły, które są "bezimienne" przepadają gdzieś i nigdy ich nie kończę. Ten pojawił się od razu, kiedy jeszcze wszystko istniało w formie nie zapisanej - reżyserka wyjaśniła wagę tytułu swego dzieła. Przestrzegła jednak widzów, by nie dali się zwieść temu tytułowi. - Bo to jest oczywiście film o życiu - zmaganiu się z nim, ale też pasji i radości życia, która jest w zasięgu ręki każdego z nas, ale tylko niektórzy o tym wiedzą - tłumaczyła Kędzierzawska.Best Filmmateriały dystrybutora
Dorota Kędzierzawska przyznała, nie byłoby "Pora umierać", gdyby nie osoba Danuty Szaflarskiej. 

- To jest właściwie monodram zainspirowany przez niezwykłą postać Danuty Szaflarskiej, dla niej specjalnie napisanym. Danuta Szaflarska to nie tylko wybitna aktorka, ale i fascynująca osobowość - mówiła reżyserka.

- Rzadko spotyka się osoby o takiej klasie, takim poczuciu humoru i pogodzie ducha. Wydawało mi się, że warto pokazać, że tacy ludzie są - dodawała Kędzierzawska.
Dorota Kędzierzawska przyznała, nie byłoby "Pora umierać", gdyby nie osoba Danuty Szaflarskiej. - To jest właściwie monodram zainspirowany przez niezwykłą postać Danuty Szaflarskiej, dla niej specjalnie napisanym. Danuta Szaflarska to nie tylko wybitna aktorka, ale i fascynująca osobowość - mówiła reżyserka. - Rzadko spotyka się osoby o takiej klasie, takim poczuciu humoru i pogodzie ducha. Wydawało mi się, że warto pokazać, że tacy ludzie są - dodawała Kędzierzawska.Best Filmmateriały dystrybutora
"Pora umierać" to historia pełnej życia i poczucia humoru starszej pani. Kobieta pod koniec życia musi zmierzyć się nie tylko z teraźniejszością, ale i z przeszłością.  Wygrywa, czy przegrywa życie? Nawet jeśli zadaje sobie wprost to pytanie, to nigdy na nie nie odpowiada...

Aniela z ironicznym uśmiechem patrzy na rzeczywistość i tym uśmiechem właśnie rozprawia się ze swoją samotnością.
"Pora umierać" to historia pełnej życia i poczucia humoru starszej pani. Kobieta pod koniec życia musi zmierzyć się nie tylko z teraźniejszością, ale i z przeszłością. Wygrywa, czy przegrywa życie? Nawet jeśli zadaje sobie wprost to pytanie, to nigdy na nie nie odpowiada... Aniela z ironicznym uśmiechem patrzy na rzeczywistość i tym uśmiechem właśnie rozprawia się ze swoją samotnością.Best Filmmateriały dystrybutora
Dokładnie 10 lat temu (19 października 2007 roku) miała miejsce premiera filmu "Pora umierać" w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej. Dla odtwórczyni głównej roli, 92-letniej wówczas Danuty Szaflarskiej, występ w Pora umierać' okazał się rolą życia. Aktorka otrzymała Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, uhonorowano ją również Orłem.
Dokładnie 10 lat temu (19 października 2007 roku) miała miejsce premiera filmu "Pora umierać" w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej. Dla odtwórczyni głównej roli, 92-letniej wówczas Danuty Szaflarskiej, występ w Pora umierać' okazał się rolą życia. Aktorka otrzymała Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, uhonorowano ją również Orłem.Best Filmmateriały dystrybutora

Danuta Szaflarska: Przez całe życie jak ognia unikała Niny Andrycz

"Jeszcze nie wieczór" [trailer]
Źródło: AIM
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?