Reklama

Reklama

Danuta Szaflarska: Miał do niej słabość mąż Niny Andrycz! Cała Warszawa o tym plotkowała

Danuta Szaflarska dwa razy wychodziła za mąż, ale jej małżeństwa nie przetrwały próby czasu. Aktorka nie przyznawała się do żadnych miłostek, a w jej oficjalnej biografii ani razu nie pojawia się słowo "romans". Miała jednak wielu adoratorów. Był wśród nich mąż Niny Andrycz - premier Józef Cyrankiewicz.

Danuta Szaflarska dwa razy wychodziła za mąż, ale jej małżeństwa nie przetrwały próby czasu. Aktorka nie przyznawała się do żadnych miłostek, a w jej oficjalnej biografii ani razu nie pojawia się słowo "romans". Miała jednak wielu adoratorów. Był wśród nich mąż Niny Andrycz - premier Józef Cyrankiewicz.
Danuta Szaflarska (1915-2017) /AKPA

Danuta Szaflarska: Szczęście do ról, pech do mężczyzn

Danuta Szaflarska miała ogromne szczęście do ról, ale wielkiego pecha do mężczyzn. Oba jej małżeństwa - z Janem Ekierem i Januszem Kilańskim - rozpadły się po zaledwie paru latach... Po drugim rozwodzie aktorka postanowiła do końca życia pozostać wolna i niezależna. Wytrwała w tym postanowieniu ponad pół wieku (aż do śmierci), co nie znaczy, że w tym czasie nie zdarzyło się jej zakochać.

- Zakochiwałam się dość często, ale trwało to rok, czasem dwa, potem mijało - opowiadała, będąc już grubo po dziewięćdziesiątce, na łamach "Zwierciadła".

Reklama

Na PRL-owskich salonach, na których w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego wieku brylowała żona premiera Cyrankiewicza - nazywana przez złośliwców "towarzyszką królową" Nina Andrycz - plotkowano, że Danuta Szaflarska wpadła w oko szefowi rządu, a jej nazwisko znalazło się w jego słynnym kajeciku zawierającym listę jego... kochanek!

Danuta Szaflarska: Nie tolerowała małżeńskich trójkątów!

Pierwszym mężem Danuty Szaflarskiej był wybitny pianista Jan Ekier. Poznali się kilka lat przed wybuchem II wojny światowej, a pobrali w 1941 roku. Dwa lata po ślubie aktorka urodziła córkę, a wkrótce po wyzwoleniu została rozwódką.

- Mąż mnie zostawił, nie mogliśmy się dogadać, on widział we mnie gospodynię domową, a ja chciałam grać. On chciał mnie wyłącznie dla siebie, a ja w gruncie rzeczy byłam w domu gościem. Prawda jest taka, że nie pasowaliśmy do siebie  - wspominała w rozmowie z "Wysokimi obcasami".

Po rozwodzie z Ekierem Danuta Szaflarska związała się z wybitnym nefrologiem Tadeuszem Orłowskim, przyjęła nawet jego oświadczyny, ale nigdy nie została jego żoną... Przyjaźnili się jednak aż do jego śmierci w 2008 roku.

Po raz drugi Danuta Szaflarska stanęła na ślubnym kobiercu na początku 1952 roku. Wyszła wtedy za spikera radiowego Janusza Kilańskiego. Ich córka miała pięć lat, gdy w 1959 roku podjęli decyzję o rozstaniu.

- Moje małżeństwa nie przetrwały, ponieważ mężowie zakochiwali się i  mnie zostawiali. Na początku myślałam: "Trudno, przejdzie im". Ale kiedy widziałam, że rodzi się coś poważniejszego, natychmiast się rozwodziłam, nie tolerowałam trójkątów małżeńskich. Gdyby była szansa naprawienia małżeństwa, to bym przeczekała. Ale nie było - wyznała "Zwierciadłu".

Danuta Szaflarska: Szef PRL-owskiego rządu zagiął na nią parol?

Danuta Szaflarska była - jeśli chodzi o mężczyzn - bardzo wybredna. Jeszcze w czasie studiów w Państwowym Instytucie Sztuki w Warszawie dała kosza zakochanemu w niej po uszy Kazimierzowi Rudzkiemu (fani kultowych polskich seriali z pewnością pamiętają go jako Kazimierza Jankowskiego z "Wojny domowej"). Rudzki po prostu nie podobał się Danucie, nie miało dla niej znaczenia, że gotów był jej uchylić nieba...

- Kazimierz kochał się w niej mocno, z efektami specjalnymi w rodzaju łez i kwiatów, ale bez powodzenia - potwierdził po latach Erwin Axer, który po wojnie kierował łódzkim Teatrem Kameralnym, do zespołu którego należeli i Szaflarska, i Rudzki.

Wśród mężczyzn zainteresowanych Danutą Szaflarską był też sam premier Józef Cyrankiewicz. Cała Polska wiedziała, że jest nieodporny na kobiece wdzięki i swą piękną żonę Ninę Andrycz zdradza na potęgę.

Danuta Szaflarska: Przez całe życie jak ognia unikała Niny Andrycz

Piotr Lipiński - autor biografii Józefa Cyrankiewicza - napisał w swej książce "Cyrankiewicz. Wieczny premier", że mąż Niny Andrycz był pod wielkim "czarem" Danuty Szaflarskiej.

Sama Andrycz w jednym z wywiadów wspominała, że Cyrankiewicz miał słabość do "pewnej aktorki" i nawet "słał jej kwiaty do teatru". Nie wymieniła nazwiska Szaflarskiej, ale wszyscy, którzy znali obie gwiazdy, wiedzieli, że mówi właśnie o niej. Nina Andrycz nie przepadała za Danutą Szaflarską. Nie mogła wybaczyć koleżance po fachu, że nazwała ją kiedyś publicznie "osobą prostą, w której nie ma ani krzty z królowych, w które tak chętnie się wciela".

Danuta Szaflarska i Nina Andrycz przez całe życie unikały się jak ognia. W pracy spotkały się dopiero w 2008 roku, gdy obie były już staruszkami. Zagrały wtedy w przejmującym filmie o przemijaniu "Jeszcze nie wieczór" zrealizowanym w Domu Aktora Weterana w Skolimowie. W przypadku Niny Andrycz był to ostatni występ przed kamerą.

Danuta Szaflarska nigdy nawet słowem nie odniosła się w żadnym wywiadzie do swej rzekomej zażyłości z premierem Cyrankiewiczem.


AIM
Dowiedz się więcej na temat: Danuta Szaflarska | Nina Andrycz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL