Reklama

Reklama

​"Czarna Wdowa": Premiera nie tylko w kinach

Niedawno dyrektor generalny Disneya Bob Chapek tłumaczył, że decyzja odnośnie najbliższych premier filmowych studia, zostanie podjęta w ostatniej chwili. Ta najwyraźniej nadeszła, bo Disney Studios zdecydowało się na wprowadzenie zmian w swoim kalendarzu premier. Wiadomo też, które z nich pojawią się jednocześnie w kinach i na serwisie streamingowym Disney+. To długo oczekiwana "Czarna Wdowa" oraz "Cruella" - z Emmą Stone w roli tytułowej.

Niedawno dyrektor generalny Disneya Bob Chapek tłumaczył, że decyzja odnośnie najbliższych premier filmowych studia, zostanie podjęta w ostatniej chwili. Ta najwyraźniej nadeszła, bo Disney Studios zdecydowało się na wprowadzenie zmian w swoim kalendarzu premier. Wiadomo też, które z nich pojawią się jednocześnie w kinach i na serwisie streamingowym Disney+. To długo oczekiwana "Czarna Wdowa" oraz "Cruella" - z Emmą Stone w roli tytułowej.
"Premiera "Czarnej Wdowy" została przesunięta na 9 lipca /materiały prasowe

Wielkie studia filmowe wciąż nie są gotowe na to, aby pokazywać swoje największe hity jedynie w kinach. Studio Disneya kontynuuje politykę jednoczesnej premiery w kinie i na streamingu, którą zastosowało wcześniej m.in. w przypadku filmu "Mulan". Podobne rozwiązanie ogłosiło wcześniej studio Warner Bros. i można przypuszczać, że to nie koniec. Sytuację może zmienić stopniowe otwieranie coraz większej liczby kin w Stanach Zjednoczonych, jednak najwyraźniej trzeba będzie na to poczekać.

Zgodnie z tym, co ustaliło studio Disneya, kolejne dwa miesiące trzeba będzie poczekać na premierę marvelowskiej "Czarnej Wdowy" ze Scarlett Johansson w roli głównej. To jeden z tych filmów, których premiera przekładana była najczęściej. W kinach pojawi się więc 9 lipca, a nie 7 maja, jak wcześniej zakładano.

Reklama

Wcześniej, bo 28 maja, swoją premierę będzie miała "Cruella" z Emmą Stone. Obydwa filmy zostaną pokazane jednocześnie w kinach oraz na platformie Disney+. Abonenci tej wciąż niedostępnej w Polsce usługi, za obejrzenie tych dwóch filmów będą musieli dopłacić do abonamentu dodatkowe 30 dolarów za każdy.

18 czerwca na Disney+ pojawi się też animacja "Luca". Film ominie kina, a na streamingu będzie go można zobaczyć bez żadnych dodatkowych opłat.

Przesunięcie premiery "Czarnej Wdowy" miało wpływ na inny film Marvela, "Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings". Ten miał pojawić się w kinach na początku lipca, ale zadebiutuje w nich dopiero 3 września. Film ten będzie miał tradycyjną premierę jedynie w kinach. Studio Disneya nie zamierza póki co skupiać się na łączonych premierach i można przypuszczać, że będzie na bieżąco reagować na obecną sytuację.

Wyłącznie kinowej premiery mogą się jeszcze spodziewać takie filmy jak "Free Guy" (premiera 13 sierpnia), "King's Man: Pierwsza misja" (22 grudnia), "Deep Water" (14 stycznia) oraz "Śmierć na Nilu" (11 lutego).

"Elastyczna strategia dystrybucji na dynamicznie zmieniającym się rynku to początek podnoszenia się po globalnej pandemii. Będziemy kontynuowali politykę wprowadzania najlepszych rozwiązań, by pokazać fanom i rodzinom na całym świecie nieporównywalne do niczego innego produkcje The Walt Disney Company" - mówi jeden z prezesów studia, Kareem Daniel.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Czarna Wdowa | Cruella | Disney+

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL