"Czarna Pantera 2": Nikt nie zastąpi Chadwicka Bosemana
Czwartkowy Disney Investors Day, o którym dziś mówią fani kina na całym świecie, przyniósł też kilka nowych informacji odnośnie filmowych produkcji studia Marvela. W przeciwieństwie do seriali Disneya/Marvela, co do których poznaliśmy kilka nowych tytułów, wiadomości związane z filmami dotyczą głównie już wcześniej ogłoszonych produkcji. Wśród nich jest m.in. druga część "Czarnej Pantery" oraz "Ant-Man & The Wasp: Quantumania”.
Tytuł trzeciej części serii "Ant-Man" nie pozostawia wątpliwości co do tego, że bohaterowie filmu wyruszą na eksplorację tzw. Wymiaru Kwantowego, który w poprzednich filmach całej serii "Avengers" pełnił ważną rolę i przyczynił się m.in. do pokonania głównego wroga Avengersów - Thanosa. To właśnie w Wymiarze Kwantowym utknął tytułowy Ant-Man, dzięki czemu przetrwał czystkę zorganizowaną przez Thanosa. Również w nim odnaleziona została matka superbohaterki Osy (grana przez Michelle Pfeiffer). W trudnym do okiełznania Wymiarze Kwantowym działo się wiele, a dziać będzie się więcej. Wydaje się, że jest równie atrakcyjny, jak coraz modniejsze w produkcjach Marvela multiwersy.
W obsadzie filmu "Ant-Man & The Wasp: Quantumania" ponownie zobaczymy Paula Rudda, Evangeline Lilly, Michaela Douglasa oraz Michelle Pfeiffer. Dołączą do nich przynajmniej dwie nowe twarze. O udziale w trzeciej części "Ant-Mana" gwiazdora serialu "Kraina Lovecrafta", Jonathana Majorsa, mówiło się już wcześniej. Wcieli się on w postać złoczyńcy, Kanga Zdobywcy. Zupełnie nową twarzą w serii jest Kathryn Newton ("Wielkie kłamstewka", "Piękna i rzeźnik"), która zastąpi Emmę Furhmann w roli Cassie, córki Scotta Langa, czyli tytułowego Ant-Mana. Fani spodziewają się tego, że Cassie przeistoczy się w superbohaterkę znaną jako Stature.
Szef studia Marvela, Kevin Feige, poinformował również, że nie zostanie przeprowadzony nowy casting do roli księcia T’Challi na potrzeby filmu "Czarna Pantera 2". W pierwszej części filmu zagrał go zmarły w sierpniu tego roku Chadwick Boseman. To, że nie zostanie on ponownie obsadzony, potwierdziło studio w oficjalnym oświadczeniu.