Reklama

Reklama

​Christopher Nolan nakręci film o "ojcu bomby atomowej"

Christopher Nolan szykuje się do realizacji kolejnego filmowego widowiska. Według pierwszych informacji akcja nowej produkcji toczyć się będzie podczas II wojny światowej. Bohaterem powstającego projektu jest J. Robert Oppenhaimer, nazywany "ojcem bomby atomowej". Co ciekawe, realizacja tego filmu może oznaczać, że reżyser rozstanie się ze studiem Warner Bros., dla którego kręcił do tej pory swoje filmy.

Christopher Nolan

W sierpniu ubiegłego roku do kin trafił najnowszy film Christophera Nolana, "Tenet", który m.in z powodu pandemii nie odniósł spodziewanego sukcesu kasowego. Na domiar złego reżyserowi nie spodobało się, że studio Warner Bros. zdecydowało się na równoczesne premiery swoich kolejnych filmów zarówno w kinach, jak i na platformie streamingowej HBO Max, którą nazwał "najgorszym streamingiem".

Christopher Nolan: Nowy film

Czy z tego powodu Nolan może zakończyć długoletnią współpracę ze studiem Warnera? Jak informuje portal "Deadline", jest to możliwe. Kolejnym projektem reżysera są zainteresowane również inne studia filmowe. I nic dziwnego, bo ma to być film o twórcy bomby atomowej, J. Robercie Oppenheimerze.

Nolan nie krył, że decyzja studia Warner Bros. budzi jego niesmak. Nie spodobało mu się, że jednoczesna premiera filmów w kinach i na streamingu nie została skonsultowana z ich twórcami. Nie bez znaczenia jest też fakt, że Nolan jest wielkim orędownikiem kina, a jego widowiska filmowe skrojone są pod jak największe ekrany. To jeden z tych twórców, którzy do tej pory skutecznie opierają się streamingowi. Dla studia Warner Bros. jego filmy zarobiły już kilka miliardów dolarów. Niewykluczone, że na tym zakończy się jego współpraca z Warnerem. Rozstanie ułatwia fakt, że Nolan nie ma podpisanego z Warnerem formalnego kontraktu.

Reklama

Nieznane są szczegóły powstającego filmu. Informacje na jego temat wskazują, że opowie o tworzeniu bomby atomowej, której użycie w trakcie II wojny światowej zmusiło do kapitulacji Japonię. Według niepotwierdzonych plotek, w jednej z ról w tym filmie ma zagrać Cillian Murphy. Aktor współpracował już z Nolanem przy dwóch częściach trylogii o Mrocznym Rycerzu, "Incepcji" i "Dunkierce".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje