Channing Tatum pracuje nad trzecią częścią filmu "Magic Mike"
Zobacz również:
41-letni Channing Tatum zawdzięcza swój sukces między innymi roli w komediowym hicie "Magic Mike". W 2012 roku aktor podjął współpracę ze Stevenem Soderberghiem i Reidem Carolinem, by stworzyć film oparty o jego własne doświadczenia. Jako osiemnastolatek Tatum zarabiał na życie, rozbierając się przed publicznością. Film, który powstał na podstawie jego przeżyć, został na tyle ciepło przyjęty, że trzy lata później wypuszczono sequel - "Magic Mike XXL".

W listopadzie Tatum przyznał, że ponownie nawiązał współpracę z Soderberghiem i Carolinem, by stworzyć kolejną, trzecią część komedii.
Świecie, wygląda na to, że Mike Lane powraca
W rozmowie z magazynem "People" aktor zdradził, że w nadchodzącej części zamierza zachwycić publiczność swoimi tanecznymi wyczynami.
Chcę [przedstawić - przyp. red.] taniec w taki sposób, w jaki nie mogliśmy tego zrobić w pozostałych dwóch częściach. [W pierwszych częściach - przyp. red.] musieliśmy wiernie przedstawić realia tej branży, w których nie ma miejsca na dobry taniec
Przy okazji przyznał, że nadchodząca część serii - "Magic Mike's Last Dance" - będzie oparta o sceniczne show "Magic Mike Live", które miało swoją premierę w 2018 roku. Zanim aktor zdecydował się na rozpoczęcie pracy nad kolejną częścią produkcji, miał zupełnie inny pomysł.
Zanim zgodziliśmy się na ostateczną wersję ["Magic Mike Last Dance" - przyp. red.], powiedziałem, że zgodzę się na współpracę tylko pod warunkiem, że zrobimy film w stylu "Dwóch zgryźliwych tetryków". Kiedy skończymy 70 lat, na pewno chcę znowu zebrać ekipę
Zobacz też: "Śmierć na Nilu": Film z Gal Gadot spektakularną klapą









